Niewidzialne zaplecze

Rozmowa z Pawłem Leżańskim, członkiem zarządu Grupy Onet.pl SA

CIO: Co zadecydowało o zbudowaniu i uruchomieni nowego centrum? Ile posiada w tej chwili TVN i Onet? Czy nastąpiła całkowita rezygnacja z kolokacji?

PAWEŁ LEŻAŃSKI: Przesłanki do podjęcia decyzji o uruchomieniu były oczywiste. Stale rosnąca populacja internautów, nasze przewidywania co do rozwoju usług w sieci w przyszłości, plany produktowe i świadomość, że do realizacji tych planów konieczna jest sprawna, pojemna i efektywna kosztowo infrastruktura. Dość powiedzieć, że w 2004 r. mieliśmy 700 serwerów, a teraz jest ich ponad 1600. Możliwości techniczne dotychczasowych serwerowni już się wyczerpały. Do tego doszły problemy ze znalezieniem w Polsce odpowiednio dużych kolokacji o wystarczająco wysokich parametrach. Onet jest firmą usługową na wskroś, więc dużo zależy od tego niewidzialnego zaplecza.

CIO: Jaki był koszt budowy data center w Krakowie (informacje prasowe są nieprecyzyjne podają - 78 mln lub ponad 60 mln zł)?

P.L.: Łącznie koszt budowy serwerowni Onetu w Krakowie wyniósł 78 mln zł.

CIO: Jaką rzeczywistą moc obliczeniową ma krakowskie centrum Onetu i jak wygląda to na tle podobnych inwestycji europejskich?

P.L.: Nowa serwerownia Onetu umożliwia instalację ok. 5000 wieloprocesorowych serwerów. Moc IT tego data center szacujemy na 1,6 MW, podczas gdy jego moc całkowita wynosi 5 MW. Dla porównania, serwerownia Google w Oregonie ma w 2011 r. mieć moc ponad 100 MW.

CIO: Czy centrum będzie przeznaczone wyłącznie do obsługi Onetu i TVN, czy też przewiduje się outsourcing mocy obliczeniowych?

P.L.: W pierwszym rzędzie obsługujemy oczywiście Onet i TVN. Nie przewidujemy outsourcingu mocy obliczeniowych, a oferujemy jedynie usługi kolokacyjne, czyli udostępniamy powierzchnię i infrastrukturę serwerowni klientom zewnętrznym. Optymalizujemy w ten sposób koszt utrzymania serwerowni w czasie, kiedy nie potrzebujemy jeszcze pełnej jej pojemności.

CIO: Jakie warunki musi spełniać budynek projektowany jako nowoczesna serwerownia? Czy w ogóle adaptacja budynków, które nie były budowane w tym celu, jest niezbędne? Czy można je przystosować do potrzeb centrum danych? Czy w przypadku firm, które muszą operować na ogromnej ilości danych, takie przystopowanie ma sens?


TOP 200
Na ten temat
Magazyny CXO
Partnerzy Klubu CIO
O Klubie

Klub CIO to niezależna organizacja, która istnieje od 2003 roku. Powstał z inicjatywy International Data Group Poland S.A., amerykańskiego wydawnictwa, które prowadzi Kluby CIO w wielu różnych krajach.

Stworzony dla dyrektorów IT Klub CIO, to przede wszystkim dwie wartości najczęściej podkreślane przez samych członków Klubu. Po pierwsze - poszerzanie zakresu swojej wiedzy oraz - po drugie - możliwość spotkania się w swobodnej atmosferze, w gronie znakomitych menedżerów i porozmawianie o tym, co ważne dla każdego CIO.

Jak działa Klub CIO?
  • regularne spotkania w gronie kilkudziesięciu CxO (w większości CIO)
  • 2,5 godziny programu merytorycznego plus 1-2 godziny networkingu
  • spotkania w Warszawie i innch miastach (Gdańsk, Wrocław, i in.)
  • komunikacja w ramach grupy Klub CIO na LinkedIn
  • serwis cxo.pl – służy wymianie wiedzy, doświadczeń, przedstawia historie i dokonania członków Klubu CIO
  • udział w badaniach i dostęp do ich wyników – unikalne źródło wiedzy o opiniach i doświadczeniach innych CIO
Warto brać udział w Klubie CIO, aby
  • rozwijać wiedzę o dobrych praktykach zarządzania IT
  • wymieniać doświadczenia z najlepszymi CIO
  • zyskać uznanie na forum firmy i w społeczności IT
  • poprawiać własną skuteczność w realizacja celów IT i firmy
  • budować lepsze zrozumienie roli i zadań nowoczesnego CIO
  • uzyskać realny wpływ na strategię firmy