Ryzykowne inwestycje

Najbardziej ryzykownym aspektem prowadzenia działalności gospodarczej jest inwestowanie. Jeżeli podpiszemy umowę z niesolidnym partnerem, zazwyczaj istnieje możliwość egzekwowania należności na drodze sądowej. Jeżeli zainwestujemy w nierentowny biznes, trudno znaleźć "winnego".

Najbardziej ryzykownym aspektem prowadzenia działalności gospodarczej jest inwestowanie. Jeżeli podpiszemy umowę z niesolidnym partnerem, zazwyczaj istnieje możliwość egzekwowania należności na drodze sądowej. Jeżeli zainwestujemy w nierentowny biznes, trudno znaleźć "winnego".

Wiele przedsiębiorstw działających na konkurencyjnych rynkach ucieka się do specyficznego rodzaju inwestycji. Są to inwestycje w przedsięwzięcia obarczone dużym ryzykiem, lecz jednocześnie rokujące duże nadzieje na zyski w przyszłości.

Zobacz również:

Istnieje kilka źródeł kapitału wysokiego ryzyka. Jednym z nich jest kapitał inwestowany przez przedsiębiorstwa o ustabilizowanej pozycji rynkowej, takie jak np. Intel, Microsoft, Merck, które angażują się w innowacyjne przedsięwzięcia (corporate venture capital - CVC). Takiej formy inwestowania nie należy mylić ani z funduszami wysokiego ryzyka (zarządzanymi przez niezależny zarząd), ani z inwestycjami wewnątrzkorporacyjnymi w ramach struktury prawnej przedsiębiorstwa (np. inwestycja w nowy produkt i/lub rynek). Na przykład firma BMW, a krótko po niej Porsche zainwestowały w zupełnie nowy dla nich segment rynku: samochody terenowe (SUV). Porsche opracował model Ceyenne, a BMW model X5.

Zupełnie inną kategorią inwestycji dla gigantów są inwestycje w niewielkie, dynamiczne przedsiębiorstwa. Pod koniec lat 90. zapanowała moda na inwestycje w małe, obiecujące firmy (start-ups). Jednak w ciągu 12 miesięcy poczynając od września 2001, wartość inwestycji w przedsięwzięcia wysokiego ryzyka spadła w Stanach Zjednoczonych o 80%. Inwestycje najpierw wzrosły z poziomu 0,468 mld dolarów pod koniec 1998 r. do 6,2 mld dolarów na początku 2000 r., by potem spaść do zaledwie 848 mln pod koniec 2001 r.

Inwestycje CVC nie obejmują swym zakresem także sytuacji, gdy z większego przedsiębiorstwa wydzielana jest mała firma "odpryskowa" (spin-off).

Tabela 1. Biznes to psychologia

Z badań psychologicznych nad percepcją ryzyka przez inwestorów wynika, że strata 10 tys. euro waży dwa razy tyle, co wygrana 10 tys. euro. Dzięki temu, że ludzie z natury boją się ryzyka, nasz gatunek przetrwał czasy prehistoryczne, gdy o przeżyciu decydowała brutalna walka. Ta obawa przed ryzykiem, która pozwala przetrwać zwierzęciu w przyrodzie, w gospodarce prowadzi do irracjonalnego lęku przed zmianami nawet tam, gdzie one są korzystne. Vernon Smith opracował laboratoryjne modele analizy zachowań ludzi wobec zmieniających się warunków rynkowych. Stworzył coś w rodzaju ekonomicznego tunelu aerodynamicznego, w którym testuje się reakcje ludzi na zmiany, np. rynku energetycznego.

Reihard Selten (noblista z 1994 r.) mówi, że "gospodarka to psychologia, a także socjologia, polityka i filozofia". Tradycyjne jednowymiarowe wyobrażenie ekonomii wymaga rewizji. Standardowe założenie teoretyków gospodarki mówi, że człowiek jest egoistą zainteresowanym wyłącznie powiększeniem własnego zysku. Badania tego nie potwierdzają. Z eksperymentów wynika, że ponad 40% zachowuje się kooperacyjnie wobec partnerów, nawet jeśli tylko raz mają z nimi do czynienia, a więc nikt by ich nie ukarał za egoizm.

Ryzyko z perspektywą zysku

Największe zainteresowanie rządów, środowisk biznesowych, a także mediów zawsze budziły fundusze inwestujące w przedsięwzięcia wysokiego ryzyka: venture capital. Są to firmy, których wyłącznym polem działania jest wyszukiwanie obiecujących nisz rynkowych i utalentowanych menedżerów z pomysłem na biznes, a następnie dostarczanie im potrzebnego kapitału w zamian za znaczący udział w zyskach.

Tabela 2. Ścieżki wzrostu

Tabela 2. Ścieżki wzrostu

Tabela 3. Klasyfikacja inwestycji wysokiego ryzyka

Tabela 3. Klasyfikacja inwestycji wysokiego ryzyka

Kapitał VC można sklasyfikować według dwóch kryteriów (tabela 3.):

1) Jaki jest cel inwestycji

2) W jakim stopniu i jaki profil nowej firmy jest skorelowany ze strategią firmy inwestującej.

Ze względu na cel wyróżniamy<sup>1</sup>:

a) Inwestycje strategiczne - dokonuje się ich po to, aby zwiększyć sprzedaż firmy macierzystej. Liczy się tutaj efekt synergii. Np. firma Lucent Venture Partners inwestuje fundusze znanego potentata Lucent Technologies w małe firmy, które specjalizują się w systemach głosowych i sieciach. Wiele z tych małych firm podpisało porozumienia w sprawie wspólnej sprzedaży technologii Lucent. Lucent jest gotowy zaakceptować nawet niewielki zwrot z inwestycji w te firmy, ponieważ ich działalność pomaga zwiększyć sprzedaż.

b) Inwestycje finansowe - celem jest uzyskanie wysokiej stopy zysku. Strategia firmy matki przypomina strategie funduszy VC, a jej mocną stroną jest wiedza o rynku i technologii. Sukces zależy od silnego wsparcia finansowego firmy macierzystej i cierpliwości wielkiego inwestora. Ponadto na sukces takich inwestycji wpływa reputacja i marka inwestora. Np. Dell Ventures dokonało wielu inwestycji w spółki internetowe. Chociaż spółki te mogą się przyczynić do wzrostu sprzedaży firmy Dell, to głównym celem jest zwrot z inwestycji.

Większość inwestycji znajduje się pośrodku spektrum: inwestor zamierza osiągnąć zarówno wzrost sprzedaży w swoim macierzystym biznesie, jak i osiągnąć bezpośrednie korzyści finansowe z inwestycji.

Inwestycje rozwojowe (driving investments)

Taka inwestycja jest ściśle powiązana z działalnością firmy matki i jej strategią. Agilent Technologies stworzyła fundusz VC Operation, aby inwestować w trzy obszary: "nauki o życiu", "telefonii bezprzewodowej" oraz "komunikacji optycznej". Zarządy obu przedsiębiorstw ściśle współpracują i dopasowują portfolio. Inwestycje w nowe spółki są ściśle skorelowane ze strategią rozwoju: jeżeli nowe przedsięwzięcie odniesie sukces, to wyznaczy ścieżkę rozwoju dla firmy, jeśli poniesie porażkę, będzie to sygnał ostrzegawczy, który zaoszczędzi większych strat w przyszłości.

Microsoft tworzy wiele firm odpryskowych po to, aby wykorzystywały one jego technologie, a poprzez to promowały standardy Microsoft kosztem IBM czy Sun Microsystems. Firmy te są ściśle związane z oprogramowaniem Windows. Poprzednio Microsoft poniósł olbrzymie straty (980 mln USD) w inwestycjach VC. Jednak zamiast wycofać się z tej formy wzrostu wartości firmy, postanowiono zainwestować. Microsoft przeznaczył ponad 1 mld dolarów na obiecujące przedsięwzięcia po to, aby rozwijać nową architekturę dla Internetu - ".Net". Ta nowa architektura pozwoli platformie Windows oferować szeroką gamę usług internetowych, a być może stworzyć standardy. W branży komputerowej właściciele rozwiązań standardowych są w najlepszej pozycji strategicznej. Inwestowanie w przedsięwzięcia skorelowane z obecną strategią ma swoje wady: może doprowadzić do ugrzęźnięcia w standardzie.

Jeżeli firma chce zmienić strategię, musi wykorzystać inny styl inwestowania.