Przekleństwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej

Monika Huńczak, „Przekleństwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej”. Recenzja

„Daj sobie prawo do: mylenia się, uznania czyjegoś punktu widzenia, zmiany zdania, odkrycia lepszego rozwiązania po jakimś czasie, osiągania niedoskonałych rezultatów”. Czy łatwo to zastosować? Wbrew pozorom, nie. Perfekcjonizm to cecha, która przeszkadza zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym, utrudnia kontakty z innymi, realizację projektów. Warto zatem poznać wroga i sprawić, by stał się sprzymierzeńcem.

O wszystkich obliczach tej cechy charakteru i o tym, jak zamienić perfekcjonizm destruktywny w konstruktywny pisze Malwina Huńczak w książce „Przekleństwo perfekcjonizmu”. Autorka, psycholog i ekonomista, pracowała w branży bankowej, ale, co ważne, prowadziła badania dotyczące tego problemu i napisała także pracę naukową na ten temat.

Ta niezwykle ciekawa pozycja wnikliwie przedstawia zagadnienie, i to w każdym środowisku, podając liczne przykłady. Autorka wskazuje trzy główne cechy perfekcjonizmu: zorientowany na siebie, zorientowany na innych, uwarunkowany społecznie, zaznaczając jednak, że cechy się przenikają i że rzadko występuje jeden typ, choć może dominować. W pracy perfekcjonizm nie ma nic wspólnego z ciągłym ulepszaniem (continuous improvement), przeciwnie, często wpływa destrukcyjnie na działania. Są jednak tacy, którzy świetnie umieją go wykorzystać w biznesie, tak jak Steve Jobs, który, jak pisze Malwina Huńczak, „Bardzo troszczył się i dbał o produkt, o każdy jego szczegół. Charakteryzowała go pasja w działaniu. (…) Wszystko, czym się zajmował, musiało zostać wykonane perfekcyjnie”.

Salvador Dali powiedział: „Nie obawiaj się perfekcji, i tak nigdy do niej nie dojdziesz”. Cechę tę można jednak zidentyfikować i skorzystać ze wskazówek oraz porad zawartych w książce, pamiętając, że Steve Jobs „Chciał stworzyć coś idealnego, był wizjonerem i wierzył w to, że osiągnie sukces”.

Monika Huńczak,

„Przekleństwo perfekcjonizmu. Dlaczego idealnie nie zawsze oznacza najlepiej”,

Wydawnictwo Samo Sedno, Warszawa 2014

s. 242