Pierwsze czytanie

Drugi szczebel piramidy

Jeśli chodzi o przejście na MSSF w ujęciu branżowym, mamy także różnice zmieniające reguły gry. Najbardziej istotne skutki finansowe są widoczne w firmach budowlanych. Mają one specjalne zasady rozliczenia kontraktów, jeśli okres realizacji jest krótszy niż 6 miesięcy. Obecnie MSSF uznają, że ta zasada obowiązuje wszystkie kontrakty. Oznacza to, że te jednostki w wielu przypadkach w porównaniu ze starymi zasadami przyspieszą moment ujęcia przychodów, a więc wcześniej pokażą większe kapitały i zyski. Rewolucja czeka wszystkie firmy usługowe. W Polsce utarło się, że kontrakty długoterminowe dotyczą tylko firm budowlanych. Tymczasem dotyczą wszystkich firm usługowych. Powinny one wyceniać kontrakty w trakcie ich realizacji, według stopnia zaawansowania prac. Taka wycena także oznacza przyspieszenie przychodu. Większość polskich firm wystawia fraktury po wykonaniu usługi. To oznacza, że dochód ujawniają później, ale jest on już znany. MSSF wymagają szybszego ujawnienia, ale jednocześnie zawierają ryzyko, że stopień zaawansowania prac zostanie źle oceniony.

Standardy coraz bardziej rygorystycznie podchodzą do największego problemu rachunkowości, jakim jest definicja przychodu i moment jego ujęcia. Gdy kupuję telefon z aktywacją za 1 zł, to czy kupuję telefon, czy abonament? Wszyscy wiemy, że telefon jest wart więcej niż 1 zł. To samo dotyczy programów komputerowych Microsoft. Przecież wiadomo, że nie są one za darmo, choć tak mogłoby się wydawać. Weźmy temat zwrotów. Jednostka fakturuje przychody, a za chwilę pojawiają się zwroty. Jak ująć przychód? Te kwestie nie są jeszcze dostatecznie uregulowane. Standardy mówią tylko, że jednostka jest zobowiązana opisać, w jaki sposób ustala przychody i jakie widzi zagrożenia, czyli ryzyka.

Bez przywilejów

Nie ma branży, która zostałaby bardziej zmieniona przez MSSF niż instytucje finansowe. Banki wywalczyły sobie przywileje. Najważniejszy to rezerwa na ryzyko ogólne. Bank mówi, że musi być ostrożny (jakby inne podmioty nie musiały być ostrożne), że żyje w świecie, w którym koniunktura zmienia się (jakby inni żyli w innym świecie). W związku z tym chce mieć możliwość zaliczenia w koszty, nie tylko rachunkowo, ale także podatkowo, rezerwę na ryzyko ogólne. Przez 150 lat banki pokazały, w jaki sposób tworzyły i rozwiązywały te rezerwy, wykorzystując je do wyrównania zysków za okresy sprawozdawcze. To samo dotyczy firm ubezpieczeniowych, które tworzą rezerwę na wyrównanie stopnia szkodowości. Rozwiązanie tych rezerw, zwiększające kapitały w rzeczywistości sprowadza się do zabiegów księgowych. MSSF to zmieniają, według nich te rezerwy nie są rezerwami. MSSF mówią, że nic nie stoi na przeszkodzie, by bank był bezpieczny, ale w tym celu powinien zarezerwować część kapitału własnego. Ostrożni akcjonariusze nie muszą dzielić zysków. Natomiast z pewnością nie powinny deformować rachunku zysków i strat, uznając za koszt coś, co kosztem nie jest.

W instytucjach finansowych pojawia się większa presja na określenie, na czym polega ryzyko. Trzeba powiedzieć, jaka jest klasyfikacja ryzyka, jakie stosuje się instrumenty finansowe, jaka jest polityka zabezpieczeń, kto podejmuje decyzje w tej kwestii i do jakiego limitu. Reasumując, w podmiotach finansowych więcej informacji jest teraz poza rachunkiem zysków i strat. Tam można znaleźć czynniki, które pomagają ocenić wyniki.

MSSF regulują również prawo wieczystego użytkowania gruntów - takiej możliwości nie daje ustawa o rachunkowości. W sprawozdaniu według MSSF jest możliwość pokazania wartości rynkowej takiego zakupu oraz jak się ona zmienia. Jest to więc obszar, który podniesie kapitały własne i wpłynie także na wyniki.

Wartość godziwa

Jeśli chodzi o jednostki produkcyjne, charakteryzują się one tym, że mają duży majątek trwały. Tutaj standardy dają możliwość wyceny według wartości godziwej. Z badań BDO Polska wynika, że większość firm zdecydowała się na przewartościowanie środków trwałych. Jednak wiele podmiotów stosuje z przyzwyczajenia wycenę opartą na tzw. wartości odtworzeniowej. By ustalić wartość odtworzeniową istniejącego hotelu, trzeba zapytać, ile dziś kosztowałoby wybudowanie takiego obiektu. Ale przecież jeśli hotel jest pusty i przynosi straty, koszt budowy i tak nie będzie miał wpływu na jego cenę rynkową. Właściciela lub nabywcę interesuje, za ile można go sprzedać lub kupić, czyli metoda dochodowa. MSSF mówią o wycenie według wartości godziwej, a więc o wycenie metodą dochodową. Rzecz w tym, że niewielu polskich ekspertów zna rynek na tyle, by można było takiej wyceny dokonać. Zgodnie z MSSF będzie możliwość zastosowania wyceny nieruchomości inwestycyjnych. To duże dobro dla przedsiębiorstw. Wiele z nich ma takie nieruchomości. Były one kapitałochłonne.

W sprawozdaniach są zobowiązania, które rosną lub maleją wraz z wahaniami złotego, ale nie było dotąd możliwości pokazania, że pieniądze nie zostały stracone, bo wartość nieruchomości rośnie. Z drugiej strony są pewne ograniczenia dotyczące kapitalizacji kosztów finansowych, które można ująć w bilansie. Jednostki handlowe mają prostsze zasady, co sprawia, że należy oczekiwać stosunkowo mniejszych różnic przy przejściu na nowe zasady.

Standardy przejścia

MSSF są wdrażane we wszystkich krajach Unii Europejskiej, ale w różnym zakresie. Ze względu na to, że tworzono je z myślą o wielu firmach i wielu krajach, opracowano zestaw standardów, który mówi, w jaki sposób należy przejść na pierwsze sprawozdanie finansowe zgodne z MSSF.

Jeśli jednostka sporządza sprawozdanie finansowe po raz pierwszy za 2005 r., a dniem kalendarzowym jest 31 grudnia 2005 r., musi, uwzględniając wszystkie standardy obowiązujące na 31 grudnia 2005 r., sporządzić tak zwany bilans otwarcia na 1 stycznia 2004 r. Bilans taki jest potrzebny, aby wycenić wszystkie pozycje bilansowe według tych zasad, jakie obowiązują od 2005 r. To samo musiały zrobić polskie spółki giełdowe na I półrocze. Chodzi o to, aby inwestorzy mieli możliwość porównania danych finansowych osiągniętych przez spółkę w 2005 r. z danymi sprzed roku. Jest to kosztowne i często trudne przedsięwzięcie.

Ponadto MSSF wymagają, aby jednostka zawarła w swoim sprawozdaniu finansowym zestawienie, które pokazuje, w jaki sposób zmiany zasad wpłynęły na jej wynik. To jest ważny dokument, który pozwoli zrozumieć, co jest zmianą reguł gry, a co zmianą biznesu. Sam bilans otwarcia nie musi być publikowany, natomiast zestawienie powinno być załącznikiem do sprawozdania finansowego za 2005 r.

Autor jest prezesem firmy audytorskiej BDO Polska. Tekst powstał na podstawie prezentacji "Jak czytać sprawozdania finansowe sporządzone po raz pierwszy według MSSF" przedstawionej na seminarium zorganizowanym przez Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych.