Koniec oszustw VAT?

Zniwelowanie luk w systemie podatkowym jest jednym z priorytetów obecnego rządu. Duży nacisk na ten element położyła premier Beata Szydło podczas expose, a Ministerstwo Finansów na uszczelnieniu systemu poboru podatku od towarów i usług częściowo oparło tegoroczny budżet i socjalne plany rządu. Nadal nie poznaliśmy jednak szczegółów działalności informatycznego zbrojnego ramienia MF - spółki Aplikacje Krytyczne.

Minister Finansów Paweł Szałamacha w czerwcu wskazał, iż jednym z priorytetowych zadań jego resortu jest ograniczenie w ciągu najbliższych 3 lat luki w VAT z obecnych 26% do średniej unijnej wynoszącej 15%, co dla budżetu oznacza wpływy większe o ok. 21 mld zł. Sposobem na skuteczną walkę z wyłudzeniami VAT mają być bowiem odpowiednie narzędzia informatyczne, podobne do tych, jakie wprowadzili Portugalczycy, Holendrzy, Węgrzy i Słowacy.

Centralny rejestr faktur

Zdaniem Ministerstwa konieczne jest powołanie specjalnej spółki celowej „Aplikacje krytyczne” – która ma odpowiadać za informatyzację służb skarbowych. W dniu 14 czerwca 2016 roku Minister Finansów Spółka dostarczy aplikacje teleinformatyczne, które zwiększą efektywność działania administracji skarbowej, głównie poprzez szybką identyfikację podatników dokonujących oszust finansowych. Na prezesa spółki szef resortu wyznaczył Piotra Kocińskiego, wcześniej menedżera związanego z Teradata, IBM i Accenture.

Obecnie jednym ze sztandarowych projektów resortu finansów jest stworzenie centralnego rejestru faktur VAT. Wprowadzenie Centralnego rejestru faktur VAT w ciągu najbliższego roku usprawni system kontroli, wiązać się będzie jednak z obowiązkiem przejścia przedsiębiorców na system elektronicznego fakturowania. Każdy z dokumentów po wystawieniu automatycznie trafi do stworzonego w tym celu rejestru, który będzie na bieżąco kontrolowany. Centralny rejestr uniemożliwi więc dokonywanie nieuczciwej „optymalizacji” podatkowej, polegającej na wystawianiu faktury VAT nie w miesiącu, w którym wykonano usługę bądź sprzedano towar, lecz w miesiącu następnym.

Ryzyko wycieku danych i inne pytania

Obecnie faktury VAT czy rachunki można wystawiać w dowolnej formie. Kiedy przepisy tworzące Centralny rejestr faktur wejdą w życie, przedsiębiorcy będą zmuszeni do wystawiania elektronicznych faktur VAT oraz przesyłania ich na wskazany serwer za pośrednictwem łącza internetowego. To z kolei zmusi przedsiębiorców do korzystania z profesjonalnych komputerowych systemów księgowych. Na ile płynnie przejdą ten proces?

Największe ryzyko wiąże się jednak z tym, że Centralny rejestr faktur VAT stanie się ogromną bazą danych, zawierającą newralgiczne informacje o podmiotach gospodarczych, ich kierownictwu oraz ich kontrahentach. Resort musi zadbać o właściwe zabezpieczenie tego systemu, tak aby dane zawarte w dokumentach finansowych objęte tajemnicą handlową, były zabezpieczone w odpowiedni sposób.

  • W jaki sposób dane wrażliwe będą zabezpieczane przed wyciekiem?
  • Czy pozyskane dane będą backupowane, przez jaki okres czasu będą przechowywane?
  • Czy po wysłaniu dokumentów finansowych przedsiębiorcy będą zwolnieni z obowiązku ich przechowywania przez wymagany okres czasu?
  • Centralny rejestr ma powstać we współpracy w fazie projektowania z użytkownikami: przedstawicielami izb skarbowych. Czy użytkownicy zewnętrzni, końcowi tj. przedsiębiorcy, także wezmą udział w projektowaniu?
  • Jakie kompetencje ma zgromadzić wewnętrznie spółka Aplikacje Krytyczne? W jakim czasie i w jaki sposób ma się to dokonać?
  • Co zostanie zlecone zewnętrznym dostawcom?

Diabeł tkwi w szczegółach i o tych właśnie szczegółach powinniśmy dyskutować.

o autorce:

Patrycja Dziadosz - studentka III roku dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach; w swoich publikacjach porusza problematykę innowacyjności polskiej gospodarki oraz tematykę informatyzacji i cyfryzacji.