Duże innowacje w małych firmach

Jednym z pomysłów na wzrost innowacyjności polskiej gospodarki jest tworzenie narodowych championów. Czy inwestycje w innowacyjność przyniosą najlepszą stopę zwrotu, jeśli będą dotyczyły dużych firm, kosztem polskiego sektora MSP?

Innowacja (łac. innovatio – odnowienie) – [definicja własna] robienie czegoś w sposób nowy lub inny (inaczej niż dotychczas lub inaczej niż inni); myślenie w sposób otwarty bez uprzedzeń o możliwościach alternatywnych; otwartość na przyjmowanie i „testowanie” nowych możliwości; w końcu skłonność do kooperacji, rywalizacji i ryzyka. Polska wypada słabo w porównaniach międzynarodowych. Paradoksalnie, ci, którzy przedstawiają rozwiązania dotyczące poprawy sytuacji, są monotematyczni i mało… innowacyjni. Jedną z takich mało innowacyjnych recept jest konieczność stworzenia narodowych championów: dużych polskich innowacyjnych przedsiębiorstw. Czy inwestycje w innowacyjność przyniosą najlepszą stopę zwrotu, jeśli będą dotyczyły dużych firm kosztem polskiego sektora MSP?

Co wynika z badań na temat zależności między wielkością filmy a jej innowacyjnością?

Badania empiryczne potwierdzają, że duże firmy, pomimo korzyści skali, z jakich korzystają, oraz dostępu do zasobów, są mniej innowacyjne od małych organizacji, szczególnie jeśli chodzi o innowacje przełomowe (radykalne) (Teece, 1986). Nawet działania wielkich korporacji polegające na imitowaniu małych przedsiębiorstw potwierdzają tę tezę. To korporacje chcą udawać start-upy, a nie na odwrót! Przewaga małych firm, jeśli chodzi o innowacyjność, wynika z następujących przyczyn:

Zobacz również:

1. Korporacje zwykle inwestują znaczne sumy w istniejące technologie. Często jest to związane z kredytami bankowymi. Radykalna zmiana biznesplanu nie wchodzi w grę. Małe firmy nie muszą decydować, jaką pójdą drogą. Każda wydaje się równie ryzykowna, ale i atrakcyjna.

2. Korporacje są uwikłane w wiele zobowiązań społecznych. W działalności R&D w małych firmach projekty badawcze są szybko przerywane, jeśli nie rokują dobrze.

3. Małe firmy cieszą się przewagą konkurencyjną wobec dużych firm, jeśli chodzi o tworzenie sprzyjającego klimatu dla innowacyjności, na który składają się: środowisko pracy, przywództwo, systemy motywacyjne. Dzięki temu małe firmy są w stanie przyciągnąć innowacyjnych pracowników.

Mit innowacyjnych korporacji?

Firma Apple znana jest z innowacyjnych rozwiązań. Nie wszystkie jednak rozwiązania są tworzone w organizacji; czasem kupuje je na rynku. Na przykład Apple nie miał dobrej jakości map i przejął trzy start-upy wyspecjalizowane w wirtualnych mapach.(1 Apple preferuje transakcje, które pozwalają mu szybko i bez zbędnego rozgłosu przejąć technologię lub specjalistów kupowanej firmy. Kiedy start-upy są kupowane przez Apple’a, po prostu znikają. Tabela 1 przedstawia przykłady niektórych transakcji. Apple zajmuje się nabywaniem udziałów w firmach, które mają obiecujące technologię i wiedzę. Po ich zakupie dana spółka znika z rynku, by po jakimś czasie okazało się, że jej wiedza jest wykorzystana w produktach Apple’a. Zwykle powodem akwizycji spółki jest zdobycie udziału w rynku lub przychodów. Jednak Apple kupuje przede wszystkim wiedzę.

Kulturę organizacyjną wielkich firm cechują uporządkowane procedury, przewidywalność, unikanie chaosu. To nie sprzyja innowacyjności. Liczba szczebli w hierarchii organizacyjnej zwalnia proces podejmowania decyzji .Urzędnicy korporacyjni w natłoku spraw zużywają zapasy silnej woli potrzebnej do podejmowania odważnych, ale ryzykownych decyzji. Ryzyko w dużych firmach ma wymiar nie tylko finansowy. W przypadku niepowodzenia innowacyjnego projektu duża organizacja traci nie tylko pieniądze, lecz także reputację.

Produktywność i produktywność pracowników wiedzy w branży farmaceutycznej

Do poparcia argumentów można wykorzystać przykład branży farmaceutycznej. Tabela 2 zawiera wyniki badań empirycznych autora dotyczące produktywności innowacyjnej przedsiębiorstw; to dane dla 22 firm uszeregowane od największego do najmniejszego zatrudnienia oraz liczba leków, nad którymi prowadzone są badania. Jak widać, wprowadzenie do sprzedaży nowych leków wiąże się z olbrzymimi kosztami.

Nie powinna dziwić prawidłowość, że im więcej pracowników jest zatrudnionych w przedsiębiorstwie, tym większa jest liczba rejestrowanych leków. Jednak wyniki dotyczące produktywności pracowników są mniej oczywiste. Okazuje się, że w przypadku innowacyjności mierzonej efektami przeliczeniu na 1000 zatrudnionych największe przedsiębiorstwa wcale nie są najbardziej produktywne. Tutaj współczynnik korelacji jest ujemny, co oznacza, że im większa liczba zatrudnionych, tym mniej leków rejestrowanych w przeliczeniu na 1000 osób.(2 Czyli produktywność pracowników wzrasta wraz ze wzrostem zatrudnienia.

W tabelach 3 i 4 przedstawiono dane dotyczące opisywanych 22 największych koncernów farmaceutycznych w innych przekrojach.

Przedstawione w tabeli 3 dane potwierdzają tezę, że innowacyjność spada wraz ze wzrostem liczby zatrudnionych. Do tych samych wniosków dochodzimy, gdy nadamy rangi firmom w poszczególnych kategoriach danych. Tabela 4 pokazuje rangi nadane danym w poszczególnych kategoriach, biorąc pod uwagę ich wartości bezwzględne, a trzecia w przeliczeniu na 1000 zatrudnionych.

Jak wynika z danych, firma Novartis, która zajmuje pierwsze miejsce pod względem zatrudnienia, jest czwarta od końca pod względem liczby leków wprowadzonych w ciągu ostatnich 20 lat w przeliczeniu na 1000 zatrudnionych. Pierwsze miejsce w rankingu liczby lekarstw, które mają być zarejestrowane w ciągu następnych pięciu lat w przeliczeniu na 1000 zatrudnionych, zajmuje najmniejsza z analizowanych firm, Actelion.

Podsumowanie

Innowacja polega na tworzeniu nowych produktów, procesów, form organizacji pracy, rynków oraz źródeł zasilania procesów gospodarczych. Polska gospodarka pozostaje w tyle, jeśli chodzi o innowacyjność, za większością gospodarek UE. Może to wynikać z braku zdolności do tworzenia innowacji w sposób produktywny, a więc odnoszący się do nakładów. W artykule przedstawiono wyniki badań autora dotyczące produktywności innowacyjnej czołowych przedsiębiorstw branży farmaceutycznej. Nasuwa się pytanie: jak zwiększyć innowacyjność polskiej gospodarki? Odpowiedzi nie są oczywiste. Niektóre nie są zgodne z powszechnym, „zdroworozsądkowym myśleniem”. Przedstawione argumenty powinny służyć ożywieniu debaty na temat innowacyjności w Polsce. Powinniśmy zadbać o podwyższenie jakości komentarzy i rad, jakie dostają się do obiegu publicznego. W artykule przedstawiono oparty na dowodach i logice sposób obrony argumentu, że mniejsze firmy są w stanie zwiększyć polską innowacyjność bardziej niż duże przedsiębiorstwa (przy porównywalnych nakładach i innych warunkach niezmienionych).

Autor jest pracownikiem Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, AFiBV w Warszawie.

__________________________________________________________________

1. „Zbrojenia bez rozgłosu”, Bloomberg BusinessWeek, nr 1(73) 2014, s. 33–34

2. Współczynnik korelacji Pearsona: 1) korelacja między liczbą zatrudnionych a liczbą leków zarejestrowanych w ciągu ostatnich 20 lat na 1000 zatrudnionych wynosi -0,787693585; 2) korelacja między liczbą zatrudnionych a liczbą leków, które mają być zarejestrowane w ciągu najbliższych pięciu lat na 1000 zatrudnionych wynosi -0,668030039; 3) korelacja między liczbą zatrudnionych a liczbą leków, nad którymi są prowadzone badania, ale nieznany jest czas ich rejestracji na 1000 zatrudnionych wynosi -0,825807041.