Chmura albo śmierć. Debata na Gali CIO Roku 2019

Przebojowa debata oksfordzka: „Chmura albo śmierć. Firmy, które nie przeprowadzą transformacji chmurowej w ciągu 5 lat znikną z rynku” była ozdobą Gali CIO Roku 2019.

Galę CIO Roku 2019 uświetniła debata oksfordzka z tezą: „Chmura albo śmierć. Firmy, które nie przeprowadzą transformacji chmurowej w ciągu 5 lat znikną z rynku”. Tradycyjne polemiczne galowe starcie CIO kontra dostawcy dotyczyło tym razem kwestii, które obie strony w zasadzie łączą. Konstrukcja tezy pozwoliła jednak znaleźć skutecznie napięcia i pola do polemicznych starć.

W debacie wzięły udział dwie trzyosobowe drużyny – zwolenników i przeciwników tezy. Każda osoba miała 5 minut na przedstawienie swojego stanowiska. Debata odbyła się w trzech rundach, w których głos na zmianę zabierali zwolennicy i przeciwnicy tezy. Moderatorem debaty był nie pierwszy raz Szymon Augustyniak. Tezę próbowała przeprowadzić w debacie drużyna w składzie Aneta Czerniewska, GBL w Reckitt Benckiser, Tomasz Romanowski CIO Roku 2007 Roku, Tomasz Matuła CIO Roku 2010. Przeciwko tezie wystąpili Grzegorz Bartler, Netia, Zbigniew Borgosz Crayon, Piotr Żygadło NTT.

Aneta Czerniewska

Aneta Czerniewska

Według Anety Czerniewskiej, za tezą w oczywisty sposób przemawiają korzyści, jakie daje chmura.

„Rozwiązania chmurowe są konieczne, bo są bardziej bezpieczne. Firmy, które nie są w stanie zaoferować chmury i skalowalnych rozwiązań i nie są w stanie zaoferować bezpieczeństwa tych rozwiązań na odpowiednim poziomie, znikną z rynku. Muszą zniknąć dla dobra wszystkich.”
Rynek rozwiązań poza chmurą będzie się także kurczył. Chmura zapewnia wygodę, skalowalność. Jest prosta w zarządzaniu. Chmura nie jest zarezerwowana dla dużych rozwiązań biznesowych. Jest niezbędnym rozwiązaniem dla IoT, takim jak chociażby planowane roje nanosatelitów. A ten, kto nie nauczy się i nie przyłączy do tego trendu - zniknie z rynku.

Zbigniew Borgosz

Zbigniew Borgosz

„Chmura albo śmierć. Z tych dwóch rzeczy jednej jestem pewien. Nie jest to chmura – odpowiedział Zbigniew Borgosz – Co do zasady, trzeba dobrze zdefiniować temat debaty: „chmura albo śmierć” czy „firmy, które nie przeprowadzą transformacji chmurowej znikną z rynku w ciągu 5 lat”. Dalej argumentował przeciwko tezie, że „firmy znikną z rynku w ciągu 5 lat”. Argumentację zbudował na prostej analizie postępu technologicznego.

Transformacja chmurowa jest z jednej strony częścią szerszego pojęcia, jakim jest transformacja cyfrowa, z drugiej strony stanowi - tylko i aż - przeniesienie części lub całości przetwarzania procesów biznesowych z data center do chmury.
W latach 30 XX wieku powstała maszyna Turinga. Na zasadzie maszyny Turinga pracuje dziś każde urządzenie elektroniczne. Potem powstały superkomputery, które pracowały w data center. Ludzie pracowali na nich zdalnie za pomocą terminali. Dalszy postęp przyniósł miniaturyzację. Powstały komputery domowe, laptopy, tablety. Po drodze doszła wirtualizacja, której następstwem jest pojawienie się chmury. Chmura jest tylko narzędziem.

Tomasz Matuła

Tomasz Matuła

„Firmy, które nie przeprowadzą transformacji chmurowej w ciągu 5 lat albo znikną z rynku albo zostaną zmarginalizowane” – stwierdził na początku Tomasz Matuła.

„Tak, chmura jest tylko narzędziem – odniósł się do słów adwersarza – ale jest tak podstawowym narzędziem jak młot dla kowala”.
Chmura przynosi korzyści. Zapewnia, że nie ma vendor locka jak w przypadku rozwiązań on-premise albo tradycyjnej architektury. Chmura oznacza mniejsze inwestycje, bo nie wymaga inwestowania nieprawdopodobnych pieniędzy w infrastrukturę, licencje, firmy konsultingowe. Chmura jest bezpieczniejsza. Mając chmurę, nie trzeba utrzymywać wielu systemów ochrony w firmie i szukać specjalistów do ich obsługi. Chmura daje możliwości rozwoju dla pracowników. A ci, którzy nie chcą być beneficjentami tych korzyści - nie będą mieli wyboru i znikną z rynku.

Grzegorz Bartler

Grzegorz Bartler

Grzegorz Bartler dowodził, że za 5 lat nic się nie zmieni – „może ze 3 firmy na rynku będą miały rozwiązania chmurowe w kawałkach, a reszta będzie działać jak działała.” Pierwszym argumentem są koszty. „Kto nie słyszał od swojego dyrektora finansowego: „Kosztów się nie robi”!?”.

Chmura działająca 24/7 może być mniej opłacalna niż zakup własnej infrastruktury. Chmura może być opłacalna, gdy działa w trybie 12/5 (pod warunkiem, że się ja wyłącza, bo w przeciwnym razie koszty operacyjne będą się zwiększać).
Następnym argumentem jest brak wartości wdrożenia chmury dla biznesu. Chmura nie wprowadza zmiany z punktu widzenia wygody klienta końcowego czy większej efektywności procesu. „To jest młotek. Tylko inny. Ale też trzeba nim machać.” Trzeci argument wymieniony przez Grzegorza Bartlera podważa wartość rynkowych prognoz. CIO z Netii przywołał wyniki badania przeprowadzonego przez Forrester Consulting na zlecenie BMC Software wśród menedżerów IT z USA, Europy, Azji i Pacyfiku. Badanych zapytano w 2012 r., czy będą używali do kluczowych zastosowań chmurę. 79% odpowiedziało, że planuje wspieranie krytycznych prac w chmurze publicznej w ciągu najbliższych 2 lat. „Jak sądzę, większość Państwa nie ma dziś powyżej 50% krytycznych aplikacji działających w chmurze” – zwrócił się do publiczności CIO Netii. Kolejny argument odnosi się do cyklu inwestycyjnego: „Gdybyśmy nie chcieli rezygnować z tego, co już mamy, to wszyscy powinniśmy być już w trakcie przenoszenia kluczowej jednej lub dwóch aplikacji do chmury”.
„Czy w chmurze jest prościej? - Nie jest. Czy mamy kompetencje od dostawców typu Google czy Amazon? Naszym dostawcom takich kompetencji chmurowych brakuje. Skoro brakuje tych kompetencji, jak możemy zmienić świat, by inne firmy zginęły?”

Tomasz Romanowski

Tomasz Romanowski

„Chmura to już commodity – zauważył Tomasz Romanowski – Tu nie ma kwestii „czy” tylko „kiedy””. A czas, kiedy nieuznający tej prawdy znikną z rynku będzie nawet krótszy niż 5 lat.
Podał przykład ze swojej pracy dla jednego klienta ABB. Przed przeniesieniem systemu ERP do chmury przeprowadzono analizę finansową, która wykazała możliwość uzyskania oszczędności na poziomie 10 milionów euro. Taka oszczędność okazała się wystarczającym argumentem za migracją do chmury. To przykład jeden z tysięcy.
O chmurze się nie dyskutuje na konferencjach, np. na ostatniej konferencji Gartnera w Barcelonie nie była ona tematem. Dziś się o niej nie rozmawia. Dziś się ją robi. Szybko.

Piotr Żygadło

Piotr Żygadło

Bezpieczeństwo chmury można bardzo łatwo zakwestionować. Piotr Żygadło z NTT Poland w roli matadora drużyny "kontra" przywołał opisany przez Washington Post przypadek włamania się chińskich hakerów do systemów firm, które były już w chmurze.
Architektura chmurowa ma 3 zalety: można powołać środowisko w sposób płynny można ją skonfigurować automatycznie, można online raportować zasoby. To samo i taniej można osiągnąć za pomocą chmury prywatnej. W przypadku gdy brakuje zasobów można skorzystać z chmury typu hyperscale wysłać kilka mikroserwisów zależności od potrzeb, np. na 3 miesiące, po czym ją zamknąć. Takie rozwiązanie będzie bezpieczne, tanie i zapewni kontrolę nad pracą. Na koniec swojego wystąpienia Piotr Żygadło dodał:
„Będąc świadkiem rozwoju magnetowidów VHS, słyszałem, że zamkną się kina. Obserwuję dziś wyraźnie złotą erę kin. Nie widzę magnetowidów. Magnetowidy padły.”

Na koniec debaty odbyło się głosowanie publiczności. Publiczność zdecydowanie opowiedziała się przeciwko tezie. Jeśli publiczność ma rację, możemy być spokojni. Do zapełnienia biznesowych cmentarzy nie dojdzie w ciągu najbliższych 5 lat.