Atlas chmur. Wielkie cele OChK

O planowanych aliansach z kolejnymi globalnymi potentatami chmury publicznej, wpływie chmury na cyfrową transformację w Polsce i Chmurze Krajowej jako podmiocie zaufania publicznego mówi Michał Potoczek, prezes spółki Operator Chmury Krajowej.

CXO: Panie Prezesie, uporządkujmy na początek definicję. Czym jest Operator Chmury Krajowej?

Michał Potoczek: To spółka technologiczna, której celem jest dostarczanie usług chmurowych polskim przedsiębiorcom, tak aby przyspieszać rozwój ich biznesu. Chcemy to robić w sposób przyjazny, a jednocześnie dostosowany do warunków naszego rynku i potrzeb polskich firm. Dlatego

budujemy platformę, która łączy różnych dostawców technologii, partnerów transformacyjnych, doradców, firmy software’owe i tworzy ekosystem różnorodnych technologicznych rozwiązań, który oferuje klientom.
Naszą rolą jest pomóc klientom w wyborze, które komponenty tego systemu pasują do ich biznesu. Doradzamy jak korzystać z technologii, budować przewagi konkurencyjne, efektywnie realizować procesy w firmie i skutecznie inwestować w technologie.

Dla jakich firm powstała Chmura Krajowa?

Dla każdej firmy, która chce się rozwijać. W pierwszej kolejności zaoferowaliśmy usługi dużym klientom biznesowym, dla których chmura była dotąd niedostępna z różnych względów regulacyjnych oraz z powodu braku zaufania do dostawców, wynikającego z lokalizacji danych. Docelowo

chcemy budować rynek dla wszystkich przedsiębiorstw, w tym średnich i małych a także być jednym z dostawców komercyjnych Chmury Rządowej tworzonej przez Ministerstwo Cyfryzacji
dla administracji publicznej w ramach inicjatywy Wspólnej Infrastruktury Państwa.

Uważam, że w polskiej administracji publicznej jest bardzo duże zapotrzebowanie na nowoczesne usługi. Cieszę się, że powstała inicjatywa Chmury Rządowej, ponieważ integracja całej infrastruktury państwa przysłuży się efektywności programów rządowych i projektów poszczególnych agencji.

Dlaczego firmy miałyby korzystać właśnie z Chmury Krajowej? Jakie cechy Chmury Krajowej mają skłonić firmy do korzystania z usług chmurowych za jej pośrednictwem?

Po pierwsze szybkość. Dziś w biznesie, liczy się przede wszystkim to, kto szybciej rozwiąże problem klienta, zaspokoi jego potrzeby wyprzedzając konkurencję. Chmura obliczeniowa daje szansę bycia szybszym niż konkurencja. Usługi chmurowe kupuje się na miarę własnych potrzeb - nie trzeba inwestować we własną infrastrukturę czy utrzymywać wysoko wykwalifikowanej kadry. To daje przewagę, bowiem skracamy proces budowania rozwiązań z miesięcy do dni.

Kolejna korzyść to kupowanie usług stosownie do aktualnych potrzeb. Dzięki skalowalności chmury płacimy tylko za taką ilość zasobów, jaką faktycznie wykorzystujemy. Jeżeli nasz biznes rośnie i wraz z nim zapotrzebowanie na konsumpcję usług IT, to w chmurze mamy możliwość zwiększenia zakresu usług dodając kolejne komponenty i funkcje.

Trzecia grupa korzyści wynika z dostępu do najnowszych technologii i rozwiązań. Nowoczesne przedsiębiorstwa wykorzystują i przetwarzają olbrzymie ilości danych, aby dzięki innowacyjnym technologiom, skutecznie docierać do klientów. Większość takich rozwiązań można kupić tylko w chmurze i wykorzystać je bardzo efektywnie, bez dużych nakładów inwestycyjnych, know-how, budowania infrastruktury i tworzenia dużych zespołów.

Operator wielozadaniowy

W jakim modelu będzie funkcjonować Chmura Krajowa? Prywatny, publiczny, hybrydowy?

Nasza strategia to multicloud. Chcemy udostępniać naszym klientom różne komponenty, zarówno infrastruktury własnej, jak i chmur publicznych, umożliwiając budowanie efektywnych rozwiązań.

Moja osobista rada dla dużych przedsiębiorstw jest taka, że do migracji do chmury publicznej lepiej podejść w sposób ewolucyjny, co w praktyce sprowadza się do modelu hybrydowego: klient część swoich aplikacji uruchamia w chmurze publicznej, a część utrzymuje na własnej infrastrukturze.

Oznacza to, że w sposób naturalny będziemy dostawcą multicloudu hybrydowego. Łączymy elementy infrastruktury klienta i tych, które uruchamia on w chmurze publicznej. Patrzymy też na chmurę prywatną pod kątem największych klientów, którzy potrzebują jednolitej platformy technologicznej w swoim data center i chmurze publicznej, tak żeby zarządzać swoim środowiskiem dokładnie tak samo, jak chmurą publiczną i mieć elastyczność przenoszenia aplikacji pomiędzy infrastrukturą własną i chmurą. Dla nich mamy też ofertę - potrafimy na ich infrastrukturze uruchomić chmurę prywatną.

Jakie typy usług docelowo znajdą się w ofercie Operatora Chmury Krajowej?

Zakres usług pokryje się z tym, co jest dostępne w chmurach publicznych. Najpierw zbudowaliśmy własną infrastrukturę, na której dostarczamy usługę (IaaS), udostępniając moc obliczeniową, storage czy sieć. Teraz rozwijamy usługę PaaS, uruchamiamy właśnie platformę konteneryzacji, zarządzane przez nas bazy danych oraz narzędzia analityczne.

A SaaS?

W 2020 roku postawimy na SaaS. Chcemy więc na naszej infrastrukturze uruchomić aplikacje biznesowe i oferować je w modelu oprogramowanie jako usługa. W pierwszej kolejności uruchamiamy aplikacje uniwersalne, czyli takie, których potrzebuje każdy przedsiębiorca, np. system zarządzania kadrami, finansowo-księgowy czy CRM. Potem pójdziemy w kierunku rozwiązań industry oriented, jak np. system bankowy czy system do zarządzania produkcją w dużej fabryce.

Czy inne aplikacje SaaS - poza uniwersalnymi i branżowymi - będą włączane do oferty Operatora Chmury Krajowej? I w jaki sposób?

Chmura Krajowa jest ekosystemem partnerów, w którym poza rozwiązaniami liderów rynku,

widzimy też duży potencjał dla młodych firm softwarowych, które mają świetne rozwiązania, ale nie potrafią skutecznie docierać do klientów lub mają problem z przekonaniem dużych firm do swoich rozwiązań. Chcemy przyspieszać rozwój takich startu-pów,
dając im przestrzeń do tego, aby uruchamiały swoje rozwiązania w Chmurze Krajowej. Będziemy weryfikować ich dojrzałość, a po uzyskaniu pozytywnej oceny, OChK będzie takie rozwiązanie certyfikował i wspierał ich twórców w dotarciu do klientów.

Co zatem już dziś może Operator Chmury Krajowej zaoferować polskim przedsiębiorstwom?

Obecnie: po pierwsze własny IaaS, czyli infrastrukturę, po drugie całe portfolio usług Google, po trzecie obsługę nowoczesnego stanowiska pracy. Usługi infrastrukturalne też można podzielić na kilka kategorii. Mamy klasyczną infrastrukturę - czyli wirtualne maszyny, storage, czyli przestrzeń dyskową i sieć, którą klient zarządza samodzielnie lub buduje na niej bardziej zaawansowane rozwiązania - np. wirtualne data center czy backup w chmurze lub aplikacje biznesowe, jak np. Trwały Nośnik, który realizujemy wspólnie z KIR. Ponieważ dużo firm dopiero przymierza się do chmury, to dzisiaj bardzo ważny jest dla nas element doradczy - pomagamy przedsiębiorstwom zrozumieć ideę bycia cloud native, doradzamy jak efektywnie korzystać z chmury oraz jak zbudować strategię rozwoju w oparciu o nowe technologie.

Alianse multicloudowe

Jednym z najgłośniejszych wydarzeń kończącego się roku na polskim rynku było ogłoszenie partnerstwa OChK z Google. Co oznacza strategiczne partnerstwo z Google Cloud?

Chcemy dostarczyć klientom różne technologie i rozwiązania dopasowane do ich biznesu, najlepsze rozwiązania dostępne dziś na globalnym rynku. Google jest liderem w zakresie technologii takich jak sztuczna inteligencja, uczenie maszynowe czy analityka danych. Nasze partnerstwo z Google daje przedsiębiorstwom w Polsce możliwość skorzystania z takich samych technologii, z jakich korzystają firmy za granicą. Dodatkowo

kluczowym elementem umowy partnerskiej jest uruchomienie w Warszawie kilku data center, czyli tzw. regionu Google Cloud, który jest 21 regionem na świecie tej firmy.
Dzięki temu zaadresujemy część wymogów regulacyjnych dotyczących lokalizacji danych i będziemy mieć chmurę Google bardzo blisko, co ma duże znaczenie dla instalacji hybrydowych, gdzie opóźnienia między chmurą a własną infrastrukturą muszą być niewielkie.
Partnerstwo z Google oznacza również, że będziemy aktywizować nasz rynek inżynierski, który jest niezbędny, aby przekonywać przedsiębiorców do chmury.
Będziemy wspólnie z Google prowadzić działalność edukacyjną dla inżynierów, architektów i konsultantów, aby ci mogli skutecznie pomagać klientom w procesie transformacji cyfrowej i migracji systemów do chmury.

Kto jeszcze jest partnerem Chmury Krajowej i jakie dostarcza usługi i produkty?

Partnerów możemy podzielić na trzy kategorie: dostawców chmury, dostawców rozwiązań softwarowych i dostawców usług transformacyjnych. Zadaniem naszym i partnerów jest pomóc przedsiębiorcom zrozumieć, co mogą wziąć z chmury, co im się opłaca i co jest odpowiednie dla ich firm.

Google dostarcza nam platformę chmury publicznej Google Cloud, która jest alternatywą dla naszej infrastruktury, działającej w oparciu o rozwiązania firm takich jak VMware, Intel, Dell, Hitachi, PureStorage, Commvault, F5 czy PaloAlto.

Partnerzy transformacyjni natomiast pomagają naszym klientom skutecznie przejść ścieżkę od własnej serwerowni do chmury. Procesy te często wymagają nie tylko modernizacji aplikacji, ale też nowego spojrzenia na strukturę organizacyjną i procesy zarządzania IT. W tym zakresie naszymi partnerami są bardzo doświadczone firmy - m.in. Asseco, Accenture i DXC Technology jak również, mniejsze, ale specjalizujące się w transformacji do chmur podmioty jak np. Chmurowisko.

A tacy giganci technologiczni na rynku chmury publicznej, jak Amazon Web Services czy Microsoft Azure? Czy będą konkurencją dla OChK? Jak sprostać tej konkurencji?

To nie są nasi konkurenci, ale potencjalni partnerzy.

Michał Potoczek, prezes zarządu OChK

Michał Potoczek, prezes zarządu OChK

Finalizujemy z Amazon Web Services i Microsoft umowy partnerskie. Będziemy wspólnie realizować strategię multicloud
, czyli oferować przedsiębiorcom w Polsce rozwiązania od różnych dostawców dodając do nich wartości w postaci usług i kompetencji.

OChK jako katalizator zmiany

Jakie korzyści przyniesie Chmura Krajowa dla gospodarki i w efekcie transformacji cyfrowej w Polsce?

Na pewno będzie to katalizator rozwoju rynku IT. Stworzymy na rynku kilka tysięcy miejsc pracy dla inżynierów, którzy będą wspierać przedsiębiorstwa w procesie transformacji cyfrowej. Będziemy też inwestować w strategiczne projekty, pomagać klientom, by ich firmy zmieniały się w coraz bardziej zwinne organizacje, wykorzystujące innowacyjne technologie w chmurze.

Ilu klientów posiada obecnie Operator Chmury Krajowej?

Obecnie mamy podpisanych kilka umów ramowych.

Pierwszym dużym klientem jest PKO Bank Polski, gdzie największym projektem jest dostarczenie usługi nowoczesnego miejsca pracy, w ramach której zmodernizowaliśmy pracę oddziałów.
Bank do tej pory działał w modelu, w którym pracownicy bazowali na lokalnych stacjach roboczych, gdzie mieli własne środowisko pracy, lokalny dysk, a na nim dane. To jednak powodowało kilka problemów m.in. taki, że pracownik był “przywiązany” do swojego stanowiska pracy. W miejsce standardowych stacji roboczych dostarczyliśmy stacje wirtualne. Teraz pracownik banku może zalogować się do swojego środowiska pracy w dowolnym miejscu i z dowolnego urządzenia, ponieważ jego środowisko pracy znajduje się w chmurze. Przy okazji rozwiązaliśmy kilka bolączek bezpieczeństwa - przesuwając dane z oddziału do chmury zmniejszamy ryzyko ich utraty lub wycieku. Na koniec - wyszło też blisko 20% taniej.

W Polsce z chmury obliczeniowej korzysta mniej firm, niż w innych krajach Unii Europejskiej. Jaka jest przyczyna tego stanu rzeczy?

Nie ma jednej przyczyny, to raczej efekt wielu czynników.

Po pierwsze

nie mieliśmy dotychczas dużego lokalnego dostawcy chmury w kraju. Polacy z natury ostrożnie podchodzą do nowinek. Wobec braku lokalnej dużej firmy, nie tak chętnie decydowali się korzystać tylko z oferty dostawców zagranicznych.

Drugą przyczyną jest skomplikowane i nieprzyjazne prawo. Największe firmy w Polsce były zablokowane regulacjami, więc nie mogły w pełni korzystać z potencjału chmury.

Trzecią przyczyną jest brak na rynku pracy odpowiedniej ilości specjalistów. Do niedawna niewiele firm oferowało w Polsce usługi związane z chmurą i było w stanie dostarczyć doświadczonych inżynierów, architektów czy programistów. Z drugiej strony duże koncerny posiadające zlokalizowane w Polsce centra kompetencyjne skupiały się głównie na świadczeniu usług za granicę. Chcemy te bariery usunąć, wprowadzając chmurę zgodną z lokalnymi regulacjami, zlokalizowaną w Polsce, jak również wspierając rozwój kompetencji przez programy edukacyjne.

Jakie ograniczenia wynikające z regulacji dotyczących sektora finansowego czy RODO mogą dotyczyć przetwarzania danych chmurze?

To pytanie doskonale opisuje jeden z kluczowych powodów utworzenia Chmury Krajowej. Skomplikowane regulacje dotyczące lokalizacji danych, było do niedawna z podstawowych ograniczeń rozwoju usług chmurowych w Polsce.

Naszym zadaniem jest dostarczyć usługę, która jest zgodna z regulacjami ogólnymi i branżowymi dotyczącymi np. sektora finansowego, energetycznego, telekomunikacyjnego czy ochrony zdrowia. Gros tych regulacji wymaga lokalizacji danych w Polsce.

Dodatkowo dochodzi kwestia odpowiedzialności za dane w standardowych umowach dużych dostawców chmury - z reguły jest ona całkowicie wyłączona.

My, z racji miejsca i skali działania, podejmujemy się odpowiedzialności za dane, także na platformach naszych partnerów.

Inną kwestią, wynikającą z regulacji KNF, jest możliwość audytowania dostawcy chmury i jego podwykonawców. Zapewniamy pełną zgodność z wymaganiami w tym zakresie.

Naszą przewagą jest fakt, że działamy na lokalnym rynku i mamy większą elastyczność niż duże koncerny w zakresie dopasowania usług do potrzeb konkretnego klienta czy sektora.
Jesteśmy zgodni z przepisami RODO, regulacjami KNF i wymogami dotyczącymi cyberbezpieczeństwa.

Bezpieczeństwo rozwiązań chmurowych budzi jeszcze obawy. Gdzie znajdują się i jak są zabezpieczone centra danych?

Bezpieczeństwo mamy w DNA. Tworząc architekturę Chmury Krajowej w pierwszej kolejności zaprojektowaliśmy architekturę bezpieczeństwa, a dopiero później włączaliśmy komponenty, które udostępniamy w formie usług. Nasze centra danych znajdują się w Polsce, pod Warszawą i są zabezpieczone zgodnie z wymaganiami audytorów rynku. Mamy własne SOC (Security Operation center) i rozbudowany zespół bezpieczeństwa. Nasze systemy integrujemy z infrastrukturą bezpieczeństwa klienta. Architektura bezpieczeństwa jest tak samo dopracowana na każdym poziomie, poczynając od bezpieczeństwa fizycznego naszych data center, przez zarządzanie hardware i infrastrukturę techniczną, nadzór nad siecią i oprogramowaniem. Bezpieczeństwo w Chmurze Krajowej jest absolutnym priorytetem.

Czy upowszechnienie usług chmurowych będzie krokiem milowym dla transformacji cyfrowej w Polsce?

Bez upowszechnienia usług chmurowych polscy przedsiębiorcy będą tracić dystans do tych bardziej cyfrowych konkurentów. Dzisiaj praktycznie każde przedsiębiorstwo i każda innowacja ma elementy cyfrowe.
Popatrzmy na przykład z rynku sprzedaży detalicznej, gdzie nasi sprzedawcy e-commerce konkurują z Aliexpress, który pomimo odległości potrafi skutecznie docierać do klientów w Polsce korzystając z zaawansowanej analityki danych we własnej chmurze obliczeniowej. To nie jest szansa, ale potrzeba, którą musimy zrealizować. W przeciwnym wypadku zostaniemy w tyle w tym wyścigu. Myślę, że wiele firm w Polsce już zdaje sobie z tego sprawę.

Podsumowując: jakie plany na przyszłość, tę najbliższą i dalszą?

W 2020 chcemy powiększyć grono partnerów SaaS, a to oznacza, że będziemy stawiać na oprogramowanie biznesowe. Równolegle będziemy dalej rozwijać naszą infrastrukturę o kolejne funkcje wynikające z zapotrzebowania klientów. Planujemy też podpisać kolejne umowy partnerskie z globalnymi dostawcami usług chmurowych.

Długoterminowo Chmura Krajowa jest podmiotem zaufania publicznego, tak jak nasi właściciele, czyli PKO Bank Polski i Polski Fundusz Rozwoju. Mamy misję akceleracji innowacyjności polskiej gospodarki, również przez edukację rynku - będziemy wspierać rozwój kompetencji chmurowych, zarówno na uczelniach, jak i w firmach, które chcą współpracować z przedsiębiorcami, tak aby mogli oni skutecznie korzystać z zalet chmury obliczeniowej. Mam nadzieję, że będzie to istotny wkład w transformację cyfrową w naszym kraju.


TOP 200
Na ten temat
Magazyny CXO
Partnerzy Klubu CIO
O Klubie

Klub CIO to niezależna organizacja, która istnieje od 2003 roku. Powstał z inicjatywy International Data Group Poland S.A., amerykańskiego wydawnictwa, które prowadzi Kluby CIO w wielu różnych krajach.

Stworzony dla dyrektorów IT Klub CIO, to przede wszystkim dwie wartości najczęściej podkreślane przez samych członków Klubu. Po pierwsze - poszerzanie zakresu swojej wiedzy oraz - po drugie - możliwość spotkania się w swobodnej atmosferze, w gronie znakomitych menedżerów i porozmawianie o tym, co ważne dla każdego CIO.

Jak działa Klub CIO?
  • regularne spotkania w gronie kilkudziesięciu CxO (w większości CIO)
  • 2,5 godziny programu merytorycznego plus 1-2 godziny networkingu
  • spotkania w Warszawie i innch miastach (Gdańsk, Wrocław, i in.)
  • komunikacja w ramach grupy Klub CIO na LinkedIn
  • serwis cxo.pl – służy wymianie wiedzy, doświadczeń, przedstawia historie i dokonania członków Klubu CIO
  • udział w badaniach i dostęp do ich wyników – unikalne źródło wiedzy o opiniach i doświadczeniach innych CIO
Warto brać udział w Klubie CIO, aby
  • rozwijać wiedzę o dobrych praktykach zarządzania IT
  • wymieniać doświadczenia z najlepszymi CIO
  • zyskać uznanie na forum firmy i w społeczności IT
  • poprawiać własną skuteczność w realizacja celów IT i firmy
  • budować lepsze zrozumienie roli i zadań nowoczesnego CIO
  • uzyskać realny wpływ na strategię firmy