Oscarowa strategia

W mojej ocenie CCI prowadzi strategię ofensywną, wchodząc do kolejnych państw, gdzie są lokalni liderzy. Michael Porter w książce "Competitive Advantage. Creating and Sustaining Superior Performance" pisze, że elementarna zasada strategii ofensywnej polega na tym, żeby nie przypuszczać frontalnego ataku, stosując naśladownictwo, bo z takim atakiem lider pewnie sobie poradzi. Czy takie jest też założenie CCI?

- Po pierwsze, nie sądzę, żeby CCI miało ofensywną strategię; nie traktowałbym tak wykorzystywania okazji. Rumunia ma 22 mln mieszkańców i tylko dwa multipleksy. Wchodzimy tam, aby wybudować 25 multipleksów, to inwestycja za 60 mln euro. To nie jest ofensywna strategia, nie atakujemy konkurencji, bo jej tam prawie nie ma. Konkurenci nie chcieli podejmować ryzyka w Rumunii. Moim zdaniem najlepsza strategia zdobywania nowych rynków nie powinna być ani zbyt ofensywna, ani zbyt defensywna. Trzeba analizować sytuację, punkt po punkcie. Mamy trzy kina w Krakowie, chcemy zbudować czwarte. Pewnie ktoś to zinterpretuje jako strategię ofensywną, a ktoś inny jako defensywną. Biznes w tej branży polega na analizowaniu efektywności w tym miejscu, gdzie nasi klienci chcą, abyśmy byli. Dla mnie ważniejsi są nasi klienci niż konkurenci, bo klienci są partnerami w tym biznesie.

Czy atakujący powinien mieć odmienną strategię? Metody atakowania rynku według Portera to: rekonfiguracja, czyli atak poprzez wprowadzenie innowacji w skład łańcucha wartości lub zmiana ogólna konfiguracji łańcucha wartości; redefinicja - atakujący redefiniuje swój obszar konkurencyjności wobec przywódcy; wyłącznie nakłady - atak dzięki przewadze w zasobach finansowych dających możliwość większego inwestowania. Która z tych metod jest charakterystyczna dla CCI?

- Zdecydowanie pierwsza metoda najbliższa jest CCI. Dla nas ważne jest, abyśmy wyświetlali najlepsze filmy. Ale nie tylko to: w naszych kinach muszą być najwygodniejsze fotele, najnowocześniejszy system dźwięku. Budując łańcuch wartości, wchodzimy na rynek z nową jakością kin. Dla nas ważny jest nie tylko sprzęt, ale też atmosfera w kinie stwarzana przez naszych pracowników, szczerze uśmiechniętych na widok widza. Atmosfera w poczekalni - jeśli przyszedłeś 30 minut przed seansem, nie chcesz stać, chcesz usiąść na wygodniej sofie. Nie wystarczy sprzedawać popcorn i colę. Dlatego otwieramy w kinach kawiarnie.

Firma rodzinna na polskiej giełdzie

Dlaczego CCI zadebiutowało na warszawskiej giełdzie? Czy dlatego, że w Polsce ma najwięcej aktywów (konkretnie: kin)? Czy ogłoszenie nowej strategii oznacza, że CCI będzie rozważać wprowadzenie swych akcji także na inną giełdę?

- Polska jest dla nas rynkiem numer jeden. To największy rynek w Europie Środkowej. Polska stała się naszym domem. Warszawa to stolica regionu. Nic więc dziwnego, że warszawska GPW była dla nas najlepsza do IPO.

Z teorii cyklu życia firmy wynika, że po IPO przychodzi czas na kolejne emisje akcji, a później na emisje obligacji. Czy myślicie o kolejnych emisjach akcji, czy o warrantach? Jak na takie rozważania wpływa styczniowa bessa?

- Nie planujemy teraz wejścia na inne giełdy ani nowych emisji. Nie przygotowujemy emisji obligacji korporacyjnych, bo nie jesteśmy na takim etapie cyklu życia firmy. Nie potrzebujemy dodatkowych zewnętrznych źródeł finansowania nowych inwestycji. Mamy wysokie EBIDTA, wystarczającą ilość gotówki i otwarte dobre linie kredytowe w bankach. Ale w przyszłości wszystko jest możliwe.

CCI powstało jako firma rodzinna. Czy taką pozostanie, zachowując większościowe udziały?

- Minęło 80 lat, odkąd nasza rodzina wybudowała pierwsze kino. Przed IPO na warszawskiej giełdzie byliśmy klasyczną firmą rodzinną. Teraz jesteśmy publiczną firmą kontrolowaną przez rodzinę, a to jest różnica. Jako rodzina, jesteśmy w tym biznesie od kilkudziesięciu lat. Jesteśmy całym sercem związani z branżą kinową i nie sądzę, żeby to się zmieniło w najbliższej przyszłości. .Dziękuję za rozmowę.

<hr>

Dossier

Oscarowa strategia

Wykształcenie: Wydział Ekonomii na Uniwersytecie w Jerozolimie

Przebieg pracy: prezes zarządu Cinema City International

Wiek: 55 lat

Hobby: filmy

Ulubiony sposób spędzania wolnego czasu: z rodziną, oglądanie wydarzeń sportowych i oczywiście filmów

Ulubione miejsca spędzania urlopu: wszędzie, zwiedzanie nowych miejsc

Rodzina: rozwiedziony, trójka dzieci (24, 22 i 12 lat)