Chmura uczyni z CIO superbohatera

Rozmowa z Leszkiem Hołdą, prezesem Integrated Solutions, spółki Grupy TP świadczącej usługi IT w chmurze obliczeniowej, partnerem Klubu CIO.

W jaki sposób chcecie zostać królami chmury typu publicznego?

To nie jest łatwe pytanie. Dzisiaj jesteśmy na początku drogi do chmury, bo więcej się o niej mówi w sferze koncepcji i marketingu, niż jest realnych propozycji, które mogą wspierać biznes. Mamy zamiar to zmienić. Trwa dyskusja na temat barier wejścia, bo CIO zgłaszają uwagi na temat bezpieczeństwa czy definiowania SLA na usługi z chmury.

Działamy dwuwątkowo. Po pierwsze, chmura może urosnąć wokół usług telekomunikacyjnych. To dla nas dobra wiadomość, bo z tego świata się wywodzimy, a od naszej spółki-matki możemy czerpać zasoby, doświadczenie i kompetencje. Stąd decyzja o porozumieniu z Cisco w zakresie produktów Unified Communications. To usługa dobrze znana CIO, ale diametralna różnica polega na tym, że jest ona świadczona w modelu chmury. W kwietniu br. podłączamy pierwszych klientów usługi. Na budowanej platformie możemy świadczyć pełen zakres usług ujednoliconej komunikacji w chmurze publicznej, lub też wykorzystując elastyczność platformy, w prosty sposób możemy fizycznie i wirtualnie wyodrębnić środowisko klienta, tworząc chmurę prywatną. Istnieje również model hybrydowy.

Zobacz również:

Po drugie, chmura to także świat IaaS. Analizujemy prognozy, mając na uwadze bariery wejścia. Chcemy oprzeć się na kompetencjach i możliwościach, jakie zostały zbudowane w Grupie TP pod egidą Tomasza Matuły. Obserwujemy naszych klientów i będziemy chcieli podążać za ich potrzebami.

Pan nie jest prorokiem rewolucji związanej z chmurą obliczeniową?

Oto nasze konkluzje z pracy z firmami: nie będzie rewolucji, gwałtownego przejścia na rozwiązania chmurowe. To będzie pragmatyczna ewolucja - z chmury zaczną korzystać firmy, które na bieżąco będą chciały uzupełniać swoje moce obliczeniowe i infrastrukturę. W chmurze nie wymaga to dużych początkowych nakładów, jest więc najlepsze na niepewne czasy. Trzeba pamiętać, że firmy w ostatnich latach dużo inwestowały w infrastrukturę i jest ona nowoczesna. Trudno sobie wyobrazić, że CIO przyjdzie na zebranie zarządu i powie: "Zainwestowaliśmy kilkadziesiąt milionów złotych w centrum przetwarzania danych, ale teraz lepiej skorzystać z chmury obliczeniowej, a tamtą inwestycję zaorać".