Żywa woda

Na kanwie bezprecedensowego sukcesu rozwiązania IoT do wykrywania awarii sieci wodociągowej, stworzonego i wdrożonego we wrocławskim MPWiK, powstają i wprowadzane są w życie kolejne pomysły i koncepcje. „Dzięki tym działaniom mogę stwierdzić, że w poprzednich latach zmienialiśmy swoją organizację, a w roku 2017 po raz pierwszy wywarliśmy istotny wpływ na kierunek rozwoju całej branży” – mówi Piotr Słomianny, CIO i CFO w MPWiK Wrocław, finalista CIo Roku 2017.

W 2014 r. MPWiK S.A we Wrocławiu rozpoczęło budowę sieci zdalnych czujników w sieciach wodociągowych. W 2016 r. firma rozpoczęła współpracę z firmami Microsoft i Future Processing w celu stworzenia systemu do wykrywania awarii sieci wodociągowej. W 2016 r. współpraca zaowocowała aplikacją, która pozwoliła na szybkie obliczenia i analizę danych pochodzących z czujników zlokalizowanych w sieciach wodociągowych.

Hydropolis

Hydropolis (na zdjęciu powyżej), czyli Centrum Edukacji Ekologicznej wrocławskiego MPWiK, to odrębne przedsięwzięcie, ale zarazem ściśle związana z nowymi technologiami przestrzeń edukacyjna. W Hydropolis znajduje się najdłuższa w Polsce „drukarka wodna” czy projekcja dookólna, której obraz rozpościera się na ponad 50 metrach. Wystawa posiada eksponat z rozszerzoną rzeczywistością, w której można poczuć się jak w akwarium. Umieszczoną w App Store grę Dophy Dash w ciągu trzech miesięcy pobrało ponad 300 tys. osób. W 2017 r. wrocławskie Hydropolis zwiedziło 0,5 mln osób. Piotr Słomianny jest jednym z ojców założycieli Hydropolis.

Cyfrowy korek

Sieć czujników, przede wszystkim przepływomierzy, ciśnieniomierzy i wodomierzy (w sumie ponad 60 tys.), oraz oprogramowanie analityczne wraz z chmurową infrastrukturą do przetwarzania informacji tworzą dziś SmartFlow, nowoczesne rozwiązanie do monitorowania strat wody w sieci wodociągowej. Swoją przydatność SmartFlow udowodnił już w trzy dni po wdrożeniu, kiedy udało się wykryć i zlokalizować wyciek mogący przysporzyć nam milionowych strat. Wykrywanie wycieków metodą tradycyjną trwało zwykle pół roku, a przez ten czas, kiedy z sieci uchodziła woda, firma traciła realne pieniądze, co, niestety, jest powszechnym problemem całej branży wodociągowo-kanalizacyjnej. Straty rosły, kiedy wyciek ujawniał się dopiero wraz zawaleniem fragmentu drogi czy budynku. „Dlatego mówimy, że

wdrożenie SmartFlow jest zapewne projektem IT o najszybszym ROI w historii” – mówi Piotr Słomianny, CIO i CFO we wrocławskim MPWiK. Łącznie tylko w 2016 r. Wrocław zaoszczędził dzięki SmartFlow 0,5 mld m3 wody.
Powodzenie wdrożenia natchnęło partnerów do skalowania korzyści. W 2017 r. Future Processing i MPWiK dokonały zmiany SmartFlow i rozpoczęły komercjalizację produktu. „W ten sposób rozpoczęliśmy wytyczanie kierunków rozwoju technologicznego w naszej branży” – mówi Piotr Słomianny.

Zobacz również:

Komercjalizacja sukcesu

Współpraca biznesu i IT z myślą o tworzeniu innowacji dla całej branży wodociągowo-kanalizacyjnej wymaga właściwego środowiska. Centrum Nowych Technologii (CNT), które do tej pory zajmowało się poszukiwaniem, testowaniem i implementacją nowych technologii typowo inżynierskich, od 2017 r. ukierunkowało swoją działalność na poszukiwanie nowych technologii informatycznych. „Wspólnie z dyrektorem CNT oraz dyrektorem obszaru technicznego wyznaczamy strategiczne kierunki poszukiwań nowych technologii i rozwiązań oraz dobieramy partnerów. Gdyby nie to, że była sprawna współpraca tych trzech obszarów, czyli biznesu, IT, CNT, niemożliwe byłoby wdrażanie nowych innowacyjnych rozwiązań” – ocenia Piotr Slomianny.

Właśnie w takich ramach został stworzony system SmartFlow. Warto dodać, że akuszerem modelu była sytuacja rynkowa: wstępna wycena rozwiązania SmartFlow od firmy zewnętrznej wynosiła 4 mln zł. MPWiK w wypracowanym modelu, wspólnie z partnerami, stworzyło i wdrożyło lepsze i lepiej dostosowane do potrzeb rozwiązanie za mniej niż 10% tej kwoty.

Piotr Słomianny, CFO i CIO, MPWiK

Piotr Słomianny, CFO i CIO, MPWiK

Sukces wdrożenia ośmielił do pracy w tym modelu nad komercjalizacją. „W czerwcu 2017 r. podpisaliśmy z firmą Future Processing umowę na wspólną sprzedaż SmartFlow, a obecnie prowadzimy rozmowy z 52 spółkami i jesteśmy w trakcie podpisywania pierwszej umowy na wdrożenie” – mówi Piotr Słomianny.
I dodaje: „Powstał nowy model biznesowy, który wymaga od nas typowo rynkowego działania. Model ten pozwala na tworzenie rozwiązań przy niższych nakładach finansowych. Inwestycje w nowe rozwiązanie pokrywamy wspólnie z partnerami, dzięki czemu posiadamy część praw majątkowych. Komercjalizacja pomaga zaś w finansowaniu kolejnych projektów”. Kolejnym produktem tego modelu może być efekt projektu badawczo-rozwojowego który jest już realizowany z PlusGSM. „Mamy bardzo niskie nakłady, a celem jest rozwiązanie do precyzyjnej lokalizacji awarii, które będzie dostępne dla wszystkich przedsiębiorstw z branży utilities” – mówi Piotr Słomianny.

Dopływ świeżej innowacji

Obecnie bardzo duże znaczenie dla rozwoju innowacyjnego modelu i formuły MPWiK ma uruchomienie Centralnego Repozytorium Danych Produkcyjnych (PI System). Tym razem formuła nie jest przede wszystkim komercyjna, ale raczej oparta na idei współdzielenia zasobów, kompetencji, talentów. Wdrożenie dotyczy wszystkich procesów związanych z głównymi procesami technologicznymi. Do systemu trafiają dane o ponad 200 tys. zmiennych z ponad 60 tys. urządzeń (wodomierze, przepływomierze, wodowskazy, piezometry, ciśnieniomierze, stacja pogodowe i OZE, stacjonarne „loggery szumu”). To niezwykłe doświadczenie powiązania danych pozostających dotąd w domenie automatyki ze światem systemów IT. Powstaje i nieustannie odnawia się zbiór niezwykle cennych danych z punktu widzenia MPWiK – jest przecież źródłem danych dla menedżerskich kokpitów oraz samodzielnie tworzonych przez biznes raportów, w wymarzonym przez Piotra Słomiannego modelu firmy „Data Driven”, ale nie tylko. To także łakomy kąsek z punktu widzenia wszystkich firmi zespołów zainteresowanych testowaniem algorytmów i rozwiązań na rzeczywistych danych.

Stworzenie repozytorium stworzyło przed MPWiK możliwość udziału w międzynarodowym przedsięwzięciu współpracy i budowy pierwszych modeli predykcji w chmurze Azure z wykorzystaniem Cortana Intelligence Platform.

„Obecnie bazując na interfejsie PI Azure Interface, wysyłamy nasze produkcyjne dane do chmury Microsoftu, gdzie tworzymy Data Lake. Opierając się na nich, współpracując z oddziałem Microsoft w Redmond i analitykami z firmy OsiSoft oraz Nelson Analytics z Zachodniego Wybrzeża USA, stworzyliśmy pierwsze modele predykcji popytu na wodę na następne 24 godziny” – wyjaśnia Piotr Słomianny.
To działania prekursorskie, pionierskie. MPWiK realizuje je w ramach prestiżowego programu adaptacji IoT – Red Carpet Incubation Programme, w którym jego partnerami są takie marki, jak: Henkel, Toyota, Barrick Gold. To znakomicie obrazuje, jak dzięki przedsięwzięciom informatycznym MPWiK znalazło się na salonach potentatów innowacji technologicznej.

Projekt stworzenia repozytorium – bazy dla danych z urządzeń AMI – miał też swoją historię w firmie. Wcześniej przez cztery lata nie mógł doczekać się realizacji. Okazja pojawiła się wtedy, gdy dzięki większej sprzedaży w firmie znalazły się dodatkowe środki na inwestycje. „Dostrzegłem ogromną szansę w reaktywacji tego projektu. Udało mi się przekonać po kilku rozmowach prezesa, przyjmując ambitny i trudny harmonogram, ale wiedziałem, że musi się udać” – wspomina Piotr Słomianny. W ciągu sześciu miesięcy nastąpiło wdrożenie potężnego projektu. „Musieliśmy wydobywać dziesiątki informacji od wielu osób w organizacji: jakie dane, z jakich systemów i w jaki sposób powinny trafić do Centralnego Repozytorium Danych Produkcyjnych. Z efektu końcowego jestem naprawdę dumny: powstało jedno drzewo, na którym można odnaleźć dane z większości systemów automatyki spółki, w znaczącej części prezentowane w czasie rzeczywistym” – podkreśla Piotr Słomianny. Jak ocenia, jedną z największych przeciwności było przekonanie menedżerów, że te działania mają głęboki sens, tylko czasami efekty z nich nie są od razu widoczne.

„Często spotykałem się ze stwierdzeniami: Piotrek, ale Ty jeszcze pamiętasz, że my produkujemy wodę? Choć ostatnio coraz rzadziej to słyszę. Cieszę się, że udało się zbudować porozumienie ponad specjalizacjami i działami w firmie co do znaczenia technologii jako dobrej platformy naszego dalszego rozwoju” – mówi Piotr Słomianny
i podsumowuje: „Niezależnie od branży, innowacyjność, inicjatywa, zarządzanie informacją, infrastruktura, cloud computing, mobilność, bezpieczeństwo informatyczne i cyberbezpieczeństwo to w dzisiejszych czasach podstawy, bez których trudno działać. Nam udaje się jeszcze dodatkowo na tych podstawach wytworzyć rzeczy unikalne”.