Wizjoner ponad granicami

Z początkiem 2010 roku Marek Krajanowski, dyrektor ds. IT w firmie 3M, rozpoczął kompleksową transformację modelu usług dostarczanych przez jego dział. Obecnie IT daje skuteczne wsparcie szybko rozwijającego się biznesu.

W marcu 2009 roku wrocławski szef IT, Marek Krajanowski, objął stanowisko dyrektora połączonej organizacji IT w 3M w Polsce. 3M to firma z legendą, znana z innowacyjności, znajdująca się w fazie wzrostu inwestycji i obrotów. Nadrzędnym celem nowego dyrektora IT w Polsce było przygotowanie zespołu i funkcji do wsparcia dynamicznie rozwijającego się biznesu. Aby to osiągnąć, musiał przeprowadzić integrację rozproszonej struktury IT. Dziś może realizować dalekosiężne wizje rozwoju IT ukierunkowanego na strategiczne wsparcie firmy.

My, wy, oni... My!

Do niedawna w 3M Poland funkcjonowały dwa główne ośrodki: Wrocław, jako centrum produkcji, oraz Warszawa, gdzie mieścił się zarząd i zespoły wsparcia sprzedaży. Każdy z nich obsługiwał osobny dział IT. Firma potrzebowała zmiany struktury, aby wykorzystać potencjał pracowniczy, zredukować koszty i przygotować się do ekspansji na nowe rynki w zakresie sprzedaży nowych produktów i dalszego rozwoju produkcji. Należało na nowo zdefiniować role i odpowiedzialności w ramach struktury IT.

Zobacz również:

Marek Krajanowski nie miał łatwego zadania. "Propozycja objęcia funkcji szefa połączonego IT była dla mnie ogromnym wyzwaniem i szansą, a zarazem świadczyła o przyznaniu dużego kredytu zaufania. Miałem niewielkie doświadczenie biznesowe z obszaru sprzedaży i marketingu. Gdyby nie pełne wsparcie ze strony dyrektora zarządzającego na Polskę i dyrektora korporacyjnego IT, przewodzenie takiej transformacji byłoby dużym ryzykiem dla firmy" - mówi Marek Krajanowski.

Ryzyko zmian związane było z koniecznością utrzymania ciągłości procesów i realizacji projektów inwestycyjnych. Osoby, których zmiana dotyczyła, mogły nie odnaleźć się w nowej rzeczywistości zawodowej; przygotowanie ewentualnego zastępstwa byłoby czasochłonne i kosztowne. "Jednym z podstawowych priorytetów było przeprowadzenie zmiany w taki sposób, aby utrzymać w firmie wysoko kompetentny i sprawny zespół. Bardzo potrzebujemy tych ludzi" - twierdzi Marek Krajanowski.