Szczęśliwa trzynastka

Do naszego laboratorium trafiło trzynaście najnowszych aparatów cyfrowych ze wszystkich przedziałów cenowych. Wśród nich znalazło się kilka perełek - modeli, które zadowolą zarówno osoby szukające taniego aparatu, jak i poszukujących bardziej zaawansowanego sprzętu.

Do naszego laboratorium trafiło trzynaście najnowszych aparatów cyfrowych ze wszystkich przedziałów cenowych. Wśród nich znalazło się kilka perełek - modeli, które zadowolą zarówno osoby szukające taniego aparatu, jak i poszukujących bardziej zaawansowanego sprzętu.

Tym razem publikując wyniki testu aparatów cyfrowych, zdecydowaliśmy się wyraźnie podzielić aparaty na kategorie cenowe. Od tej chwili cyfrówki będą rywalizować w przedziałach cenowych, zmieniających się co 1000 zł. Podział cyfrówek ze względu na cenę ma w tej chwili znacznie większy sens, niż stosowany kilka lat temu, czyli podział polegający na segregacji aparatów ze względu na rozdzielczość ich matrycy. Obecnie dokładność CCD danego urządzenia nie przekłada się bezpośrednio na jego cenę, a często też i na jakość zdjęć. W tanich modelach montowane są sensory o rozdzielczości nawet 5 czy 6 MP. Często cena taniej pięciomilionówki bywa nawet dwa razy niższa niż porównywalnego pod względem możliwości modelu znanego producenta, który w cenie swojego urządzenia musi uwzględniać koszty związane chociażby z rozwojem technologii cyfrowego przetwarzania obrazu. Zestawienie porównywalnych ze sobą (przynajmniej pod względem parametrów technicznych) modeli, a różniących się wyraźnie ceną, może powodować przekłamania w ocenie "opłacalności". Mogą być one krzywdzące dla często solidniejszych, ale i droższych cyfrówek dużych producentów. Od tej pory ocena opłacalności jest liczona nie wg. średniej ceny testowanych aparatów, a stałej średniej ceny z danego przedziału - na przykład w grupie aparatów kosztujących między 1000 a 2000 zł przyjęliśmy średnią cenę 1500 zł. W najnowszym rankingu proponujemy cyfrówki z 4 przedziałów cenowych.

Dodatkowo postanowiliśmy też wprowadzić nowe oznaczenie "Wybór Eksperta", który przyznawany będzie aparatom wartym, naszym zdaniem, zakupu. Oczywiście, zwycięzcy testów także wybierani są przez ekspertów, jednak nowy znaczek przyznawany będzie tym aparatom, którym niewiele brakuje do pierwszego miejsca, a mimo to warte są wyróżnienia.

Ponadto na stronie 34. znalazły się opisy jeszcze 2 modeli, których nie przedstawiliśmy w tabeli z wynikami testów. Są to zaawansowane i dość drogie ośmiomilionówki przeznaczone dla najbardziej wymagających miłośników pikseli. Jako ciekawostkę zamieściliśmy na stronie 33. opis niezwykłego urządzenia Samsunga - hybrydy cyfrowej kamery MiniDV z aparatem 5 MP.

Canon Powershot A400

Najtańsza przedstawiona w niniejszym rankingu cyfrówka. Aparat, mimo że kosztuje poniżej 1000 zł, naprawdę sprawdza się przy fotografowaniu. Trzymilionowe pliki, jakie pochodzą z A400, z powodzeniem zadowolą mniej wymagających fotoamatorów. Aparat dysponuje zoomem 2,2x.

Cena: 899 zł

Rozdzielczość: 2048 x 1536 (3 mln pikseli)

Ogniskowa: 45-100 mm

Jasność obiektywu: 1:3,8

Karta pamięci: SD/16 MB

Ocena końcowa: 6,14

Genius G-Shot P533

Mamy wrażenie, że model ten pojawia się w naszych testach po raz kolejny. Tym razem w nieco innym kolorze obudowy pod szyldem Genius. Aparat przyzwoicie wypadł w testach i można powiedzieć, że jest wart swojej ceny. Producent w zestawie dostarcza dwa komplety akumulatorów.

Cena: 1320 zł

Rozdzielczość: 2560 x 1920 (5 mln pikseli)

Ogniskowa: 35-105 mm

Jasność obiektywu: 1:2,8-4,7

Karta pamięci: SD/32 MB

Ocena końcowa: 5,37

Kodak DX7440

Czteromilionowy kompakt Kodaka trzyma się dość wygodnie dzięki uchwytowi na dłoń fotografującego. Samo fotografowanie jest już, naszym zdaniem, mniej wygodne - cyfrówka ma spore kłopoty z ustawianiem ostrości w gorszych warunkach oświetleniowych. Dysponuje za to dużym monitorem LCD.

Cena: 1699 zł

Rozdzielczość: 2304 x 1728 (4 mln pikseli)

Ogniskowa: 33-132 mm

Jasność obiektywu: 1:2,8-5,6

Karta pamięci: MMC/wew./32 MB

Ocena końcowa: 5,17

Konica Minolta Dimage G600

Mały i elegancki kompakt ze starej linii Koniki Digital Revio został uzbrojony w matrycę o rozdzielczości 6 mln pikseli. Aparat dysponuje małą liczbą przycisków sterujących oraz niewygodnym, bo małym, przyciskiem do nawigacji po menu. Aparat umożliwia fotografowanie w trybie ręcznego doboru parametrów ekspozycji.

Cena: 1999 zł

Rozdzielczość: 2816 x 2112 (6 mln pikseli)

Ogniskowa: 39-117 mm

Jasność obiektywu: 1:2,8-4,7

Karta pamięci: SD/wew./16+2 MB

Ocena końcowa: 4,84

Canon PowerShot S60

Elegancki, metalowy kompakt Canona w teście nie wypadł aż tak dobrze, jak tańszy PowerShot A95. Cyfrówka dysponuje 5-milionową matrycą oraz 3,6-krotnym zoomem optycznym. Jak wszystkie modele Canona, które testowaliśmy, i tym razem fatalnie wypadł w próbie automatycznego balansu bieli. Optykę aparatu dobrze chroni metalowa zasuwka.

Cena: 2699 zł

Rozdzielczość: 2592 x 1944 (5 mln pikseli)

Ogniskowa: 28-100 mm

Jasność obiektywu: 1:2,8-5,3

Karta pamięci: CF/32 MB

Wynik testu: 6,48

Fujifilm FinePix E550

To dość zaawansowana cyfrówka. Dysponuje możliwością sterowania wieloma parametrami. Dostępne są wszystkie ręczne tryby ustawiania ekspozycji, bracketing, a nawet funkcja kompensowania siły błysku flesza. Aparat wygodnie leży w dłoni dzięki rękojeści oklejonej tworzywem antypoślizgowym.

Cena: 2199 zł

Rozdzielczość: 2828 x 2136 (6 mln pikseli)

Ogniskowa: 32-130 mm

Jasność obiektywu: 1:2,8-5,6

Karta pamięci: xD/16 MB

Wynik testu: 5,62

Kodak DX7590

Aparat dysponuje 5-milionową matrycą oraz 10-krotnym zoomem optycznym. W teście wystąpił problem z ustawieniem ostrości przy sztucznym oświetleniu. Gdy to się udało, aparat źle dobrał parametry ekspozycji (zdjęcia zbyt ciemne), co wpłynęło na słabą ocenę dynamiki i pojawienie się dużych szumów w ciemnych miejscach.

Cena: 2399 zł

Rozdzielczość: 2576 x 1932 (5 mln pikseli)

Ogniskowa: 38-380 mm

Jasność obiektywu: 1:2,8-3,7

Karta pamięci: MMC/wew./32 MB

Ocena końcowa: 5,12

Konica Minolta Dimage Z3

Kolejny model "kosmicznego", bo wyglądającego nieco futurystycznie, aparatu z serii Z. Tym razem użytkownik może skorzystać z aż 12-krotnego zooma - to rzadkość w cyfrówkach. Ponadto aparat pozwala na pełną kontrolę parametrów ekspozycji. Aparat niestety raczej słabo wypadł w teście dynamiki.

Cena: 2499 zł

Rozdzielczość: 2272 x 1704 (4 mln pikseli)

Ogniskowa: 35-420 mm

Jasność obiektywu: 1:2,8-4,5

Karta pamięci: MMC/wew./16+32 MB

Wynik testu: 5,41

Sony DSC-P150

Najnowszy model małych aparatów Sony z serii P stał się pierwszym kompaktem tego producenta wyposażonym w matrycę o rozdzielczości 7 mln pikseli. Dysponuje on trzykrotnym zoomem optycznym oraz możliwością ręcznego doboru parametrów ekspozycji. Słabo działa funkcja automatycznego balansu bieli.

Cena: 2499 zł

Rozdzielczość: 3072 x 2304 (7 mln pikseli)

Ogniskowa: 38-114 mm

Jasność obiektywu: 1:2,8-5,3

Karta pamięci: MS/MSP/MSD/32 MB

Wynik testu: 5,23

Canon PowerShot A95

Jakość za rozsądne pieniądze

PowerShot A95, podobnie jak jeden z jego poprzedników (np. A80), stał się liderem w swojej grupie cenowej. Zawdzięcza to nie tylko bardzo dobrej jakości zapisywanych zdjęć. Cyfrówka została zaprojektowana ergonomicznie - konstrukcja obudowy nawiązuje do niegdyś najbardziej zaawansowanych kompaktów tego producenta - PowerShotów serii G. Dla prawej dłoni przewidziano niewielką rękojeść, która poprawia komfort trzymania urządzenia. Do podglądu rejestrowanej sceny służy monitor LCD osadzony na opatentowanym przez Canona zawiasie, pozwalającym na obracanie panelu na boki oraz w górę i na dół. Rozwiązanie to jest niezwykle wygodne - można dzięki niemu na przykład wykonać w pełni "kontrolowany" autoportret (ekran może zostać odchylony o 180 stopni).

Fotoamator korzystający z A95 całkowicie panuje nad ustawieniami cyfrówki - do dyspozycji ma tryb ręcznego doboru parametrów ekspozycji, priorytety (preselekcje) migawki i przesłony oraz cały wachlarz trybów profilowanych (sport, portret itd.). Aparat dysponuje funkcją wspomagającą wykonywanie zdjęć panoramicznych.

W analizie zdjęć testowych cyfrówka najlepiej wypadła w próbie ostrości oraz dynamiki obrazu. Fatalnie natomiast spisała się funkcja automatycznego balansu bieli. Dlatego polecamy używanie trybu ręcznego.

Cena: 1999 zł

Rozdzielczość: 2592 x 1944 (5 mln pikseli)

Ogniskowa: 38-114 mm

Jasność obiektywu: 1:2,8-4,9

Wielkość: 101 x 65 x 35 mm

Waga: 325 g

Karta pamięci: CF/32 MB

Czułość: 50/100/200/400 ISO

Minolta Dimage X50

5 milionów w butonierce

Produkt, który wprowadza na rynek Minolta, jest niewątpliwie ciekawą propozycją dla osób, które nie chcą rozstawać się z aparatem fotograficznym. Pieciomilionówka "do butonierki" jest na tyle mała, że niemal w każdej sytuacji można ją nosić przy sobie.

Miniaturyzacja tego urządzenia nie wymusiła daleko idących ograniczeń aparatu. Co prawda nie dysponuje on zaawansowanymi trybami doboru parametrów ekspozycji, ale nie jest też w pełni zautomatyzowaną "idiotenkamerą". Bardzo istotne jest, że można wpływać na jakość obrazu poprzez ustawienie czułości CCD - dostępne są cztery jej poziomy. X50 pozwala także na kompensację ekspozycji (+/- 2 jednostki), wybór profilu oświetlenia

(4 pozycje prócz trybu auto), określenie stopnia kompresji JPEG (jedyny dostępny format zdjęciowy) oraz użycie trybu wielopunktowego pomiaru światła. Za pomocą malucha Minolty możesz także wykonywać zdjęcia w tonacji sepii oraz czarno-białe, a także nagrywać filmy w rozdzielczości 320 x 240 pikseli przy częstotliwości 30 klatek na sekundę. Aparat dysponuje także trybem makro.

Jakość zdjęć z X50 należy ocenić dobrze, w porównaniu z resztą bardziej typowych aparatów cyfrowych, i bardzo dobrze w zestawieniu z cyfrówkami typu slim.

Cena: 1999 zł

Rozdzielczość: 2560 x 1920 (5 mln pikseli)

Ogniskowa: 37-105 mm

Jasność obiektywu: 1:2,8-5,0

Wielkość: 84 x 62 x 24 mm

Waga: 185 g

Karta pamięci: MMC/16 MB

Czułość: 50/100/200/400 ISO

Sony DSC-T3

W porównaniu z Minoltą (X50) aparat jest jeszcze węższy (zbliżony grubością do pudełka kasety magnetofonowej). Producent wbudował do wnętrza matrycę CCD o rozdzielczości 5 mln pikseli oraz trzykrotny zoom optyczny. Na uwagę zasługuje także duży jak na cyfrówki, bo aż 2,5-calowy wyświetlacz LCD. Za pomocą aparatu możesz fotografować w trybie automatycznym lub przy użyciu trybów profilowanych (dostępnych jest 8 różnych). Można także ręcznie ustawić czułość (3 poziomy), kompensować ekspozycje oraz wykonywać zdjęcia w trybie makro.

Aparat niestety nie dysponuje wizjerem optycznym.

Cena: 2499 zł

Rozdzielczość: 2592 x 1944 (5 mln pikseli)

Ogniskowa: 38-114 mm

Jasność obiektywu: 1:3,5-4,4

Karta pamięci: MSD/32 MB

Ocena końcowa 4,03

Canon PowerShot G6

Spodziewaliśmy się, że w tej najnowszej i zaawansowanej cyfrówce serii G pojawi się modna ostatnio matryca o rozdzielczości 8 mln pikseli. Producent, nie chcąc tworzyć "wewnętrznego" konkurenta dla modelu Pro 1, zastosował detektor o nieco mniejszych możliwościach. Aparat pod względem budowy nie zmienił się znacząco w stosunku do swoich poprzedników. Jak poprzednio dysponuje odchylanym panelem LCD, dodatkowym wyświetlaczem pokazującym podstawowe parametry oraz wygodnym uchwytem dla prawej dłoni. Zmianie także nie uległa ocena jakości zdjęć pochodzących z tej serii. W porównaniu z konkurentami jest ona bardzo dobra.

Cena: 3599 zł

Rozdzielczość: 3072 x 2304 (7 mln pikseli)

Ogniskowa: 35-140 mm

Jasność obiektywu: 1:2,0-3,0

Karta pamięci: CF/32 MB

Ocena końcowa 7,67