Ryzyko inwestycyjne w drugiej poŁowie 2006 roku

Ryzyko inwestycyjne maleje. Do kategorii małego ryzyka awansowała tym razem działalność wydawnicza. Podobnie lokowana jest produkcja kosmetyków. Warto inwestować w usługi, szczególnie w hotele i restauracje.

Ryzyko inwestycyjne maleje. Do kategorii małego ryzyka awansowała tym razem działalność wydawnicza. Podobnie lokowana jest produkcja kosmetyków. Warto inwestować w usługi, szczególnie w hotele i restauracje.

Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową od czternastu lat prowadzi badania ryzyka inwestycyjnego w polskiej gospodarce w układzie branżowym. Dostępny jest dwudziesty siódmy raport półroczny, w którym oceniono ryzyko w polskiej gospodarce w drugiej połowie 2006 r. Ocenie poddanych zostało 200 branż przemysłowych i prawie 120 nieprzemysłowych1. Zostały one podzielona na pięć kategorii ryzyka - od małego, poprzez średnie, podwyższone i wysokie do bardzo wysokiego.

Zobacz również:

Ryzyko podejmowania inwestycji rzeczowych definiuje się jako potencjalny stopień zagrożenia realizacji założonych przez inwestora celów ekonomicznych. Problemem przy ocenie ryzyka jest jego niemierzalny charakter. W swoich badaniach IBnGR wykorzystuje własną bazę danych finansowych branż opracowaną na podstawie informacji GUS, a także jakościowe oceny eksperckie odzwierciedlające niemierzalne aspekty ryzyka inwestycyjnego o charakterze progno-stycznym.

Ryzyko inwestycyjne jest postrzegane jako wynik oddziaływania trzech podstawowych aspektów, z których każdy opisywany jest przez zestaw odpowiednich zmiennych:

  • aspekt efektywnościowy, oddający czynniki ryzyka, które zależą bezpośrednio od samych branż i ich zachowań ekonomicznych;
  • aspekt strukturalny, reprezentujący czynniki kształtowane przez specyfikę strukturalną działalności branży;
  • aspekt systemowy, stanowiący wyraz regulacji i uwarunkowań określonych przez państwo.

Korzystna koniunktura

Według oceny IBnGR, w drugiej połowie 2006 r. w polskiej gospodarce miał miejsce spadek ryzyka inwestycyjnego. Decydującym czynnikiem wpływającym na spadek ryzyka jest obecnie dobra koniunktura makroekonomiczna i korzystne perspektywy gospodarcze w kolejnych kwartałach. Tempo wzrostu produktu krajowego brutto przekraczające 5% gwarantuje poprawę sytuacji finansowej przedsiębiorstw, która jest ważnym czynnikiem uwzględnianym w procesie oceny ryzyka inwestycyjnego. Utrzymująca się kilka kwartałów z rzędu wysoka dynamika PKB sprawia, że zwiększa się zaufanie przedsiębiorców do polskiej gospodarki i rośnie ich skłonność do inwestowania.

Czynnikiem pozytywnie wpływającym na ryzyko inwestycyjne jest także poprawiająca się sytuacja dochodowa społeczeństwa. Skumulowane działania dwóch czynników: spadku bezrobocia i wzrostu wynagrodzeń prowadzą do wzrostu siły nabywczej ludności i stwarzają dobre perspektywy wzrostu spożycia indywidualnego. To z kolei daje podstawy do optymistycznych prognoz wzrostu popytu na poszczególne dobra i usługi konsumpcyjne. Niebagatelną rolę w kreowaniu konsumpcji krajowej będą też w niedługiej przyszłości odgrywały środki transferowane do kraju przez coraz liczniej pracujących za granicą Polaków.

Mimo niedawnych zaskakujących zmian w rządzie, zmniejszyło się nieco ryzyko polityczne w polskiej gospodarce - przede wszystkim nie ma już niepewności politycznej, jaka cechowała okres przed stworzeniem rządu koalicyjnego. Nie ma też niepewności związanej z ewentualnymi nowymi wyborami. Inna sprawa, że ocena obecnego rządu, w którego skład wchodzą partie populistyczne, nie może być pozytywna. Prawdopodobieństwo, że obecny rząd przeprowadzi prorynkowe reformy w wielu wymagających tego sferach gospodarki, jest niewielkie. Pasywna polityka gospodarcza jest jednak czynnikiem ryzyka w horyzoncie średnio i krótkookresowym - prezentowane obecnie szacunki ryzyka odnoszą się zaś do drugiego półrocza 2006 r.

Triumf usług

Badania ryzyka inwestycyjnego pokazują kilka ciekawych tendencji. Okazuje się, że ryzyko inwestycyjne jest niższe w usługach niż w przemyśle. Związane jest to po części z dynamicznym rozwojem sektora usługowego w ostatnich latach. Ponadto w usługach było i jest wiele małych branż o charakterze niszowym - ryzyko w tego typu działalnościach jest z reguły mniejsze niż w dużych branżach przemysłowych. Kolejna obserwacja związana jest ze strukturą własnościową badanych branż - w działalnościach, w których od długiego czasu dominuje sektor prywatny, ryzyko jest niskie. Za przykład może tu posłużyć większość branż usługowych, a w przemyśle - produkcja żywności. Na drugim biegunie lokują się działalności nie do końca sprywatyzowane, w których procesy restrukturyzacyjne są powolne. Wymienić tu trzeba przede wszystkim górnictwo, wiele branż przemysłu ciężkiego, a także kilka branż transportowych (np. transport kolejowy, wodny).

Najmniej ryzykownym działem przemysłu w drugiej połowie 2006 r. jest wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę i wodę. Ten duży dział przemysłowy charakteryzuje się od długiego czasu stabilnymi, korzystnymi wskaźnikami finansowymi oraz stabilnym popytem.

W kategorii małego ryzyka znalazła się też produkcja pojazdów mechanicznych, przyczep i naczep. W tym dziale najlepiej kształtuje się sytuacja w branży zajmującej się wytwarzaniem części i akcesoriów samochodach. Wskaźniki finansowe producentów części są wyraźnie wyższe niż w przypadku producentów samochodów. Korzystnie na produkcję części i akcesoriów oddziałuje także wysoki popyt zagraniczny - części samochodowe są od kilku lat jednym z najważniejszych polskich produktów eksportowych.

Tabela 2 Ryzyko inwestycyjne w przemyśle spożywczym w II połowie 2006 roku

Tabela 2 Ryzyko inwestycyjne w przemyśle spożywczym w II połowie 2006 roku

Do kategorii małego ryzyka awansowała tym razem działalność wydawnicza, która pół roku wcześniej znajdowała się w kategorii średniego ryzyka. W kategorii małego ryzyka znalazły się takie branże, jak introligatorstwo i działalność wydawnicza, gdzie indziej niesklasyfikowana. Pierwsza z wymienionych branż cechuje się najwyższym w dziale, prawie 12-proc., wskaźnikiem rentowności netto. Nadal natomiast wysokim ryzykiem obarczone są takie branże wydawnicze, jak wydawanie gazet i wydawanie książek, choć druga z wymienionych działalności awansowała w obecnym rankingu z kategorii bardzo wysokiego ryzyka.

Awans do kategorii małego ryzyka przypadł też w udziale produkcji wyrobów chemicznych. Najwyższą rentownością w dziale charakteryzuje się produkcja gazów technicznych. Oprócz tej branży w kategorii małego ryzyka znajdują się jeszcze produkcja wyrobów kosmetycznych i toaletowych, produkcja chemikaliów, gdzie indziej niesklasyfikowanych. Przemysł chemiczny jest często dostarczycielem półproduktów dla innych sektorów przemysłowych, stąd dobra koniunktura w całym przemyśle znajduje pozytywne odzwierciedlenie w zmianach poziomu ryzyka inwestycyjnego w tym dziale.

Na drugim końcu rankingu przemysłowego znalazło się górnictwo węgla kamiennego i brunatnego - sektor obarczony najwyższym ryzykiem inwestycyjnym. Czynniki ryzyka w tym przypadku to przede wszystkim pogarszająca się sytuacja finansowa spółek węglowych, niepewna koniunktura na światowym rynku węgla i brak perspektyw na przeprowadzenie niezbędnych reform w sektorze. Silne związki zawodowe walcząc o prawa pracowników, szkodzą swoim firmom i mają negatywny wpływ na sytuację w branży.