Ranking IPO za 2007 r. Ranking zeszłorocznych debiutów giełdowych i domów maklerskich

W kategorii emisji do 50 mln zł zeszłoroczny zwycięzca - Dom Maklerski IDM SA - został zdetronizowany przez DM BOŚ, który w zeszłym roku zajął 3. miejsce. Tegoroczny zwycięzca przeprowadził, podobnie jak UniCredit CA IB Polska, osiem emisji w swojej kategorii, z których najmniejsze nie przekraczały kilku milionów złotych. DM BOŚ nieznacznie wyprzedził drugi DM IDM SA w kategorii wartości emisji - różnica wyniosła zaledwie niecały 1 mln zł. Jednocześnie średnia ważona stopa redukcji debiutów obsługiwanych przez DM BOŚ wyniosła 85%, co jest drugim najlepszym wynikiem w subrankingu. Analogiczne miejsce zajął dom maklerski w subrankingu relacji ceny emisyjnej do maksymalnej, zaś w obrotach na rynku wtórnym zakwalifikował się pośród domów maklerskich z rankingu na miejscu trzecim.

Domem maklerskim, który w 2007 r. obsłużył najwięcej emisji bez względu na kategorię, był DM IDM SA, z łączną liczbą 11 debiutów. Na drugim miejscu ex aequo znaleźli się zwycięzcy rankingu w kategorii małych i dużych spółek. Trzecie miejsce przypadło w udziale DI BRE i DM Polonia Net, z których każdy przeprowadził po 5 ofert publicznych.

<hr>

Dr Karl Petrikovics, dyrektor generalny Immoeast

Ranking IPO za 2007 r. Ranking zeszłorocznych debiutów giełdowych i domów maklerskich

Od naszej ostatniej oferty publicznej, którą przeprowadziliśmy m.in. w Polsce, minęły już trzy kwartały. Dziś możemy powiedzieć, że decyzja Immoeast związana z podwójnym notowaniem akcji naszej spółki na giełdach w Warszawie i w Wiedniu była dla spółki bardzo korzystna. Oczywiście, samo wejście na drugą giełdę nie uchroniło firmy od kryzysu, który dotknął praktycznie wszystkich rynków finansowych, a także niemal wszystkich akcji spółek z sektora nieruchomości. Dual listing przyniósł jednak wiele pozytywnych efektów, które już procentują.

Nasza działalność w całości skoncentrowana jest w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, Południowo-Wschodniej i krajach Wspólnoty Niepodległych Państw. Z tego powodu notowanie akcji Immoeast tylko na giełdzie w Wiedniu nie do końca było dopasowane dla naszej Spółki. Chodzi tu nie tylko o zasadę, ale także względy praktyczne. Na rynku działają bowiem inwestorzy instytucjonalni, którzy inwestują tylko w akcje spółek z Europy Środkowo-Wschodniej czy Południowo-Wschodniej. Immoeast pasowałby do ich portfela, ale tylko wtedy, gdyby akcje notowane były także na którejś z giełd tego regionu. Formalnie nie mogli więc kupić akcji Immoeast do momentu naszego debiutu na GPW w maju 2007.

Notowanie w Warszawie daje nam znacznie lepszy dostęp do polskiego rynku finansowego i przybliża kontakt z tutejszymi inwestorami. Dla wielu instytucji, a zwłaszcza takich jak fundusze emerytalne, notowanie na GPW jest bardzo ważnym warunkiem inwestowania w akcje. Mają one ograniczone możliwości lokowania kapitału za granicą. Z naszego punktu widzenia najważniejszy jest jednak znaczny wzrost rozpoznawalności Immoeast wśród polskich inwestorów.

Jest też znaczna liczba prywatnych polskich inwestorów, którzy wykorzystują dyskonto, jakie dają akcje Immoeast. Ich wartość rynkowa jest niedoszacowana względem wartości aktywów netto (NAV). Inwestorzy wykorzystywali to albo podczas podwyższania kapitału, albo wykorzystują to teraz. Na koniec drugiego kwartału naszego roku obrotowego 2007/08, czyli 31 października 2007 r., wartość akcji Immoeast stanowiła w przybliżeniu 60% wartości naszych aktywów (NAV kształtował się na poziomie 10,53 euro na akcję).

Jest też jeszcze jedna ważna kwestia związana z debiutem na GPW. Obecność na polskiej giełdzie przyczyniła się do wzrostu rozpoznawalności Immoeast na polskim rynku nieruchomości. Jest to wciąż jeden z najważniejszych rynków, na którym inwestujemy.

Podsumowując, jesteśmy przekonani, że decyzja związana z prze-prowadzeniem IPO i wyborem Warszawy jako drugiego rynku notowań była dobra. GPW ma silną pozycję wśród giełd Europy Środkowo-Wschodniej i Południowo-Wschodniej. Spodziewamy się, że w przy-szłości jej pozycja będzie jeszcze mocniejsza.

<hr>

Piotr Pokrzywa, Zarząd Gadu-Gadu SA

Gadu-Gadu w rok po debiucie

Ranking IPO za 2007 r. Ranking zeszłorocznych debiutów giełdowych i domów maklerskich

Pod koniec lutego spółka Gadu-Gadu obchodziła pierwszą rocznicę debiutu giełdowego. Równo rok temu, 23 lutego 2007, warszawska giełda została rozpalona do czerwoności. Debiut tak dobrze rozpoznawalnej marki spod znaku żółtego słoneczka, Gadu-Gadu, wzbudził olbrzymie zainteresowanie zarówno wśród inwestorów, analityków, obserwatorów, jak i milionów internautów, którzy codziennie korzystają z usług spółki. Dzisiaj, po roku, większościowym akcjonariuszem spółki jest południowoafrykański koncern mediowy Naspers Ltd., a na warszawskim parkiecie znajduje się niecałe 4% akcji Gadu-Gadu, ale i tak kolejne działania spółki wzbudzają olbrzymie zainteresowanie, tym bardziej że Gadu-Gadu skutecznie realizuje cele emisyjne.

Udany debiut potwierdził, że Gadu-Gadu posiada zaufanie wśród inwestorów - spółka została oceniona jako bardzo perspektywiczna. Był to jeden z najgłośniejszych debiutów minionego roku, spółka została nominowana w kategorii Debiut Roku Gazety Giełdy Parkiet, a akcja IR związana z debiutem została już kilka razy nagrodzona (m.in. IPRA Golden World Award).

Ale Gadu-Gadu dzisiaj to nie tylko komunikator...

Gadu-Gadu SA to grupa kapitałowa sukcesywnie realizująca przyjętą strategię rozwoju i cele emisyjne (MVNO, sektor komunikatorów biznesowych, ekspansja zagraniczna). Firma, która kiedyś oferowała głównie komunikator, dzisiaj jest już multimedialną platformą komunikacyjną, działającą także na rynku mediów (Gadu Radio) i telekomunikacji (Gadu naGłos). Od kilku miesięcy Gadu-Gadu oferuje swoje usługi również na Ukrainie.

W grudniu 2007 Gadu-Gadu SA podpisała umowę o współpracy z Polkomtel SA, operatorem sieci Plus. Dzięki tej umowie będzie możliwe rozpoczęcie działalności przez Gadu-Gadu SA jako wirtualnego operatora telefonii komórkowej (MVNO). Gadu-Gadu planuje uruchomienie usługi MVNO w drugiej połowie 2008 roku, wówczas przedstawi też ofertę handlową, jak również markę, pod jaką będą świadczone usługi mobilnego operatora.

Strategia rozwoju spółki, zgodnie z celami emisyjnymi, zakłada także wejście na rynek komunikatorów biznesowych. Na początku lutego br. Gadu-Gadu została większościowym akcjonariuszem spółki z Wrocławia - LIVECHAT Software SA, produkującej komunikator biznesowy i oferującej oprogramowanie do obsługi klienta online. Dzięki temu będzie możliwe zaoferowanie komunikatora Gadu-Gadu dla biznesu, dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw.

Z pewnością wieloletnie, globalne doświadczenie nowego większościowego akcjonariusza - Naspers Ltd. - okaże się pomocne i pozwoli skutecznie dalej się rozwijać spółce Gadu-Gadu, już nie tylko w Polsce, ale także w Rosji, Bułgarii, Rumunii...