Przyszłość z wirtualną walutą - raport CEO Banking (re)invented

Rozmowa z Frankiem Schwabem, CEO w Fidor TecS AG.

Eksperci mają różne opinie co do Bitcoina. Jedni mówią, że warto w niego inwestować, a waluta ta ma świetlaną przyszłość. Inni mają odmienne zdanie. Jak przyszłość wirtualnych walut postrzega Fidor Bank?

Wierzymy, że wirtualne waluty mają przyszłość. Pieniądze ewoluowały przez stulecia. Nie ma żadnego powodu, by ich ewolucja zatrzymała się teraz, szczególnie kiedy spojrzy się na nią w kontekście ucyfrowienia branży finansowej. Pieniądze obecnie już są wirtualne (w oryginale „virtual unit” – przyp. red.). Przyszłość zawsze nam towarzyszy, ale jest nierówno dystrybuowana. Waluty takie jak Bitcoin pokazują, jaka będzie przyszłość pieniędzy.

Zobacz również:

Jesteście jednym z nielicznych, jeśli nie jedynym bankiem, który – poprzez partnerstwa – inwestuje w Bitcoina. Dlaczego wykonaliście taki krok i czy inne banki zrobią to samo, czy też będą podchodziły do Bitcoina z rezerwą?

Fidor Bank podąża za swoimi klientami. Naszym odbiorcą, targetem, są klienci prowadzący cyfrowy styl życia, „zachowujący się cyfrowo”. Włączenie wirtualnych walut w nasze usługi ma sens zarówno dla nas, jak i dla naszych klientów. Uważamy, że wcześniej czy później inne banki będą musiały pójść tą samą drogą co my lub będą skazane na porażkę, wyginą.

Mobile Facebook page of Bitcoin with dollars and pesosFidor Bank jest jednym z najbardziej innowacyjnych banków na świecie. W jaki sposób planujecie swoje działania i czy wierzycie, że dają one dużą przewagę konkurencyjną, a zarazem skutecznie przyciągają klientów?

Naszym celem jest stworzenie jak najbardziej dostępnego banku. Naszym cyfrowym klientom chcemy oferować tak dużo produktów finansowych, jak to możliwe. Wliczamy w to płatności peer-to-peer, zwykłe pożyczki, społecznościowe inwestowanie czy społecznościowe pożyczki. Klient może więc sam wybrać produkt, którego potrzebuje, tak jak wybiera nasze aplikacje w odpowiedniej usłudze.

Zbudowaliśmy też fidorOS, czyli platformę bankową bazującą na otwartym API, która pozwala naszym partnerom biznesowym integrować swoje produkty w sposób łatwy, wygodny i szybki.

Oferujecie bankowość opartą na Facebooku. Czy wierzycie, że tego typu usługi będą promowane przez banki w nadchodzących miesiącach?

Nie wierzymy w coś takiego jak „Facebook banking”. Wierzymy natomiast w leżące u jego podstaw pomysły, takie jak: transakcje peer-to-peer oraz treści napędzane przez użytkowników. To fundament naszego modelu biznesowego. Uważamy, że media społecznościowe są narzędziem służącym do słuchania klientów, nie narzędziem pozwalającym dokonywać „content push”.

Artykuł pochodzi z raportu specjalnego magazynu CEO pt. "Banking (re)invented". Pobierz raport.