Odpowiedzialność osobista zarządu

Problem pojawia się, jeśli uchwała o udzieleniu absolutorium nie zostanie przegłosowana, ale nie ma również uchwały wyraźnie odmawiającej udzielenia absolutorium. Kwestia ta nie jest rozstrzygnięta w przepisach ani orzecznictwie, wydaje się jednak, że tzw. uchwała negatywna nie jest jednoznaczna z odmową udzielenia absolutorium. Z ogólnych zasad prawa można wyprowadzić zobowiązanie, aby uchwała odmawiająca udzielenia absolutorium zawierała uzasadnienie takiej decyzji.

Jeżeli spółka odmówi udzielenia absolutorium, członek zarządu może wytoczyć powództwo o uchylenie tej uchwały, np. argumentując, że jest ona sprzeczna z dobrymi obyczajami. Niestety, zgodnie z najnowszym orzecznictwem Sądu Najwyższego, powództwo nie przysługuje odwołanym członkom zarządu. Chociaż można poddać stanowisko krytyce, jako odmawiające tym osobom prawa do ochrony sądowej, jednak należy zauważyć, że w przypadku podzielenia go przez sądy orzekające w konkretnych sprawach jedynym środkiem ochrony przysługującym odwołanym członkom zarządu będzie powództwo o ochronę dóbr osobistych.

Istnieje możliwość cofnięcia absolutorium - ta kwestia nie jest uregulowana w przepisach, przyjmuje się dopuszczalność działania, pod pewnymi warunkami. Musi istnieć dostateczne uzasadnienie dla podobnej decyzji, poparte nowymi informacjami, które nie były znane w momencie udzielania absolutorium. Zasadniczo też cofnięcie absolutorium powinno być przedmiotem obrad zgromadzenia zwyczajnego, chociaż tutaj również spotka się pogląd, że cofnięcie absolutorium może nastąpić także na zgromadzeniu nadzwyczajnym.

Jeśli spółka udzieli absolutorium, a jeden ze wspólników się temu sprzeciwi, wytoczy powództwo - sąd może uchylić uchwałę udzielającą absolutorium.

Absolutorium obejmuje wyłącznie okoliczności, które były znane wspólnikom w momencie jego udzielania. Jeżeli wystąpią nowe okoliczności, to absolutorium nie chroni wspólnika przed roszczeniem spółki o nie opartym - w takim przypadku może również dojść do cofnięcia absolutorium.

Z odpowiedzialności członka zarządu wobec spółki zwalnia także zrzeczenie się roszczenia przez spółkę. Jest to jednostronna czynność prawna.

Są sytuacje, w których dwa elementy nie wywołują skutków: upadłość spółki oraz powództwo wspólnika, akcjonariusza na rzecz spółki. W takiej sytuacji otrzymane absolutorium lub zrzeczenie się przez spółkę roszczeń nie chroni członka zarządu przed odpowiedzialnością.

Jeżeli spółka będzie bezczynna i w ciągu roku od ujawnienia szkody nie wystąpi przeciwko członkowi zarządu z powództwem o naprawienie szkody, może to zrobić sam wspólnik lub akcjonariusz. Przepis ten ma praktyczne zastosowanie głównie jako ochrona wspólników mniejszościowych w sytuacjach, gdy wspólnik większościowy posiadający kontrolę nad zarządem spółki jednocześnie akceptuje wszystkie jego działania, choćby wyrządzały spółce szkodę.