Oblicza motywacji

Firmy zapewniają swoim pracownikom pozapłacowe elementy motywacji, od świątecznych kuponów po studia MBA. To najprostszy sposób podwyższenia wynagrodzenia bez długotrwałych zobowiązań.

Firmy zapewniają swoim pracownikom pozapłacowe elementy motywacji, od świątecznych kuponów po studia MBA. To najprostszy sposób podwyższenia wynagrodzenia bez długotrwałych zobowiązań.

Zaczyna się wojna o talenty. Pracodawcy starają się przyciągać najzdolniejszych pracowników i zatrzymywać ich u siebie, jednak coraz częściej przy podobnych wynagrodzeniach w podobnych firmach decydujący dla cennego pracownika będzie pakiet świadczeń dodatkowych.

Zobacz również:

Szacuje się, że w USA pozapłacowe składniki wynagrodzenia stanowią czasem nawet dwie trzecie wszystkich świadczeń. W Europie Zachodniej pieniądze to często zaledwie połowa, a w Polsce nadal 80 - 90%. Jednak już niemal wszystkie firmy oferują pracownikom pozapłacowe elementy wynagrodzenia. Jest to sposób na podwyższenie świadczeń bez powiększania kosztów wynagrodzenia. Często są to gesty jednorazowe, które łatwo można cofnąć, bez zmiany umowy o pracę. Można więc je nazwać niezobowiązującą podwyżką.

Pielęgnowanie indywidualizmu

Wszyscy lubią dostawać prezenty. Dlatego w ponad połowie firm pracownicy otrzymują od pracodawcy świąteczne upominki. W minionej epoce były to paczki okolicznościowe przygotowywane przez dział kadr, zwykle pod kątem dzieci pracowników, a 8 marca panie wychodziły z zakładu pracy z goździkiem i parą rajstop, które były wówczas, jak niemal wszystko, towarem deficytowym.

Teraz, w dobie pielęgnowania indywidualizmu, coraz popularniejsze są kupony upominkowe, które można realizować w większości sklepów - od perfumerii po supermarket. Jak wynika z badania przeprowadzonego w grudniu 2006 r. przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Sodexho Pass Polska, tego rodzaju zachęty dla pracowników stosuje 37% firm. Paczki dla dzieci przyznawane są w 48% przedsiębiorstw, choć raczej nie przygotowuje ich już dział kadr, ale specjalistyczne firmy.

Wszechstronność

Pracodawcy chcą zapobiegać wypaleniu zawodowemu pracowników, dlatego coraz częściej dbają o ich dobrą kondycję i wypoczynek. Stąd rosnąca popularność kuponów żywieniowych, które działają zazwyczaj w wielu różnych lokalach i zachęcają do regularnych przerw na lunch. Kupony akceptowane są w większości restauracji, pracownik może pójść na szybki lunch, sushi czy wystawny obiad. Kupony obiadowe są tak zwanymi znakami legitymacyjnymi, uprawniającymi pracowników do korzystania z usług restauracji i sklepów spożywczych, które podpisały umowę z emitentem tych kuponów.

Kupony żywieniowe i podarunkowe mają także inną ogromną zaletę dla pracodawcy - można je przynajmniej częściowo finansować z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, są wolne od składki ZUS i stanowią koszt uzyskania przychodu firmy. Natomiast świadczeniem dla pracownika zwolnionym od podatku dochodowego od osób fizycznych są jedynie kupony wydane w ramach posiłku profilaktycznego. Poza tym firmy, które te kupony oferują (na polskim rynku działa ich ok. pięciu), biorą na siebie brnięcie przez gąszcz przepisów prawnych i księgowych i przedstawiają klientom metody rozliczania.

Popularne są także karnety do klubów sportowych czy na basen. Coraz częściej jednak pracodawcy, aby zwiększyć prawdopodobieństwo tego, że pracownicy rzeczywiście będą z tych możliwości korzystać, tworzą system partycypowania w kosztach. Firma negocjuje u dostawcy usług lepsze warunki, a zainteresowani pracownicy pokrywają np. połowę ceny karnetu do fitness clubu.

Co piąty polski pracownik może liczyć na prywatny abonament na usługi medyczne lub dodatkową polisę ubezpieczeniową. Ubezpieczenia dla pracowników czy pracownicze programy emerytalne są oferowane przez firmy, które mają dobrą, stabilną pozycję na rynku. Jest to bowiem długookresowe zobowiązanie. Nie trzeba płacić ZUS-u od składek na PPE, nie są też one wliczane w wysokość pensji, nie widać ich więc w kosztach płac.

Część firm (56%) oferuje swoim pracownikom pokrycie części kosztów wypoczynku, 39% dofinansowanie wydatków na wychowywanie dzieci. Popularne są także pożyczki udzielane na preferencyjnych warunkach - mogą na nie liczyć pracownicy 47% przedsiębiorstw. Niektóre firmy (13%) chcą motywować pracowników, obdarowując ich własnymi produktami.

Duże korporacje o rozproszonej strukturze starają się dbać o to, aby pracownicy identyfikowali się z firmą i poznawali nawzajem, dlatego chętnie organizują uroczyste przyjęcia, szkolenia wyjazdowe czy wyjazdy integracyjne, które organizuje co trzeci pracodawca. Wyjazdy integracyjne są również swoistą nagrodą dla pracowników i niektóre firmy traktują je jako premię.

Menu dnia

W Dolinie Krzemowej pod koniec lat 90. pozapłacowe nagrody dla pracowników dochodziły do absurdu - informatyk przyjeżdżał do firmy z listą zakupów, praniem, psem i dzieckiem, dziecko było prowadzone do przedszkola, zakupy realizowane, pranie oddawane do pralni, a pies karmiony.

W Polsce daleko nam do takich udogodnień. Jednak coraz popularniejsze stają się systemy kafeteryjne, w których pracownik może sobie wybrać nagrody i motywatory niczym z restauracyjnego menu.

System kafeteryjny pozwala pracownikowi na wybór określonych świadczeń, które najlepiej odpowiadają jego potrzebom, związanym ze stanem rodzinnym, wiekiem, zainteresowaniami itd. Może więc wybrać karnet na basen zamiast karnetu teatralnego, ubezpieczenie na życie czy abonament na usługi medyczne. Stworzenie tego rodzaju systemu jest trudne i kosztowne, ale gwarantuje satysfakcję pracowników i nie zmusza pracodawcy do zbierania szczegółowych danych o preferencjach pracowników.