Kto będzie rządził Big Data?

Ktoś musi zapanować nad przepływem danych w firmie w czasie rzeczywistym. Czy będzie to CIO czy CMO?

Być może, po raz pierwszy w historii, organizacje są w stanie powiązać swoje operacje z globalnymi strumieniami informacji, które pochodzą z mediów społecznościowych, internetu, sieci firmowej, czy nawet zastanych systemów IT. Nie można już ignorować tych strumieni i zasobów danych.

W idealnej sytuacji włączenie się do strumienia Big Data wzmocni strategiczne spojrzenie na to, co możemy zrobić na rzecz naszej firmy.

Tradycyjne Business Intelligence wydaje się powolne i zakrojone na małą skalę w porównaniu z Big Data, które ustaliło standardy wykorzystania danych dla organizacji i menedżerów. Informacje pomagają w podejmowaniu krytycznych decyzji, opartych na wglądzie w czasie rzeczywistym we wszystko, co można wiedzieć o jakimkolwiek aspekcie działalności firmy. Lub, co najmniej, to ostateczna wizja tego, co jest możliwe. Moim zdaniem, większość przedsiębiorstw będzie chciała z tego korzystać.

Big Data jest już częścią współczesnego IT i biznesu. Rozwojowi tego trendu sprzyjają zmiany na rynku, które umożliwiają, czy wręcz wymuszają wprowadzanie znaczących innowacji biznesowych.

Firmy w branży telekomunikacyjnej, ochrony zdrowia i energetycznej niedawno zaczęły wykorzystywać przepływy publicznych danych do osiągania znaczących rezultatów. To m.in. zwiększenie lojalności klientów i znacznie szybsze, bardziej wydajne procesy biznesowe, a wszystko to oparte jest na lepszej i szybszej analizie danych.

Interesujące jest, że technologia nie zawsze odgrywa główną rolę w tej historii, choć często jest kluczem do osiągnięcia sukcesu. Można potrzebować narzędzi, takich jak bazy danych in-memory, nowych modeli jak MapReduce, które przetwarzają duże strumienie danych, czy samouczących się algorytmów, które mogą pokazać w całkowicie nowej formie informacje biznesowe.

Już na tak wczesnym etapie ten trend ma dobre prognozy i wskaźniki. Pytanie, w jaki sposób firmy podejdą do wykorzystania Big Data do uwolnienia prawdziwych innowacji i zyskania przewagi konkurencyjnej? W jaki sposób powinny wykorzystać możliwości zapewnione przez Big Data? I - co równie ważne - kto sprawi, że to się wydarzy?

Stworzenie kultury biznesowej opartej na danych oraz rozwinięcie pasującej infrastruktury i procesów wspierających to trudne zadanie. Wymaga lidera, który jest zarówno kompetentny technologicznie, jak i dobrze osadzony w biznesie.

W większości organizacji są tylko dwie funkcje, które odpowiadają tym wymogom: CIO i CMO.

Dzisiejszy świat IT jest coraz bardziej skomodytyzowany i w coraz większym stopniu korzysta z outsourcingu. Big Data jest szansą dla CIO - będzie mógł się skoncentrować na informacji jako najważniejszej walucie swojego królestwa, będzie mógł uwolnić się od mniej strategicznych zadań, związanych z zarządzaniem infrastrukturą i w końcu zająć się wzmacnianiem biznesu.

Jednak, równocześnie, CMO w coraz większym stopniu stają się orkiestratorami funkcji biznesowych związanych z rynkiem i budują własne kompetencje IT, aby osiągnąć swoje cele. Coraz więcej firm wprowadza tytuł "CIO marketingu", a Gartner przewiduje, że budżet technologiczny CMO przyćmi w ciągu kilku lat budżet CIO.

Należy zastanowić się, czy zamiast koncentrowania się na różnicach i walce o ten sam budżet CIO i CMO mogliby działać wspólnie, jako krytyczny alians w procesie ewolucji swojego biznesu. Mogą zdać sobie sprawę, że mają zasoby pozwalające na to, aby się wzajemnie wspierać, ale każdy z nich ma własne kompetencje. Mogą się od siebie wzajemnie uczyć, wzmacniając swoją odpowiedzialność za funkcjonowanie biznesu.

Czy to jest dobra droga? W przypadku większości organizacji jeszcze tego nie wiemy. Jedno jest pewne: Big Data nadchodzi, a ktoś zamierza wprowadzić zmianę w twojej firmie. Kto to będzie?

Dion Hinchcliffe pełni stanowisko chief strategy oficer w Dachis Group, firmie zajmującej się analityką w dziedzinie marketingu społecznościowego.

Opracowanie: Wanda Żółcińska


TOP 200
Na ten temat
Magazyny CXO
Partnerzy Klubu CIO
O Klubie

Klub CIO to niezależna organizacja, która istnieje od 2003 roku. Powstał z inicjatywy International Data Group Poland S.A., amerykańskiego wydawnictwa, które prowadzi Kluby CIO w wielu różnych krajach.

Stworzony dla dyrektorów IT Klub CIO, to przede wszystkim dwie wartości najczęściej podkreślane przez samych członków Klubu. Po pierwsze - poszerzanie zakresu swojej wiedzy oraz - po drugie - możliwość spotkania się w swobodnej atmosferze, w gronie znakomitych menedżerów i porozmawianie o tym, co ważne dla każdego CIO.

Jak działa Klub CIO?
  • regularne spotkania w gronie kilkudziesięciu CxO (w większości CIO)
  • 2,5 godziny programu merytorycznego plus 1-2 godziny networkingu
  • spotkania w Warszawie i innch miastach (Gdańsk, Wrocław, i in.)
  • komunikacja w ramach grupy Klub CIO na LinkedIn
  • serwis cxo.pl – służy wymianie wiedzy, doświadczeń, przedstawia historie i dokonania członków Klubu CIO
  • udział w badaniach i dostęp do ich wyników – unikalne źródło wiedzy o opiniach i doświadczeniach innych CIO
Warto brać udział w Klubie CIO, aby
  • rozwijać wiedzę o dobrych praktykach zarządzania IT
  • wymieniać doświadczenia z najlepszymi CIO
  • zyskać uznanie na forum firmy i w społeczności IT
  • poprawiać własną skuteczność w realizacja celów IT i firmy
  • budować lepsze zrozumienie roli i zadań nowoczesnego CIO
  • uzyskać realny wpływ na strategię firmy