Klub CIO we Wrocławiu: bilans cyfryzacji, bilans RODO

Wrocławska społeczność Klubu CIO bilansował w kwietniu roczne doświadczenia RODO i dłuższą przygodę cyfryzacją biznesu.

W kwietniu Klub CIO po raz kolejny spotkał się we Wrocławiu. Ponownie gościliśmy w progach MPWiK i Hydropolis - tym razem wrocławska społeczność Klubu CIO bilansowała RODO i, szerzej, cyfryzację.

Postępy cyfryzacji swojej firmy przedstawił gospodarz, Piotr Słomianny. MPWiK we Wrocławiu rozpoczął już szereg kolejnych inicjatyw bazujących na infrastrukturze czujników i rozwiązań wspierających efektywność podstawowej usługi: dostarczania i oczyszczania wody. Przybywa zastosowań, analityka wspiera zmiany procesów produkcyjnych, pojawiają się perspektywy dzielenia się rozwiązaniami i Nawiązując do bilansowania cyfryzacji, w szczególności - poszukiwań i porażek, Piotr Słomianny mówił o wyprawie do chmury - koszt utrzymania tego środowiska okazał się zbyt duży i do rozwoju analityki potrzebne będzie inne rozwiązanie hybrydowe.

Partnerem spotkania, jak i całego cyklu spotkań regionalnych jest firma Matrix42, producent i dostawca digital workspace, komplementarnego środowiska cyfrowego w którym realizowane są kluczowe funkcje których potrzebuje od technologii biznes. We Wrocławiu Dirk Eisenberg, Vice President Research & Development, Matrix42 podsumowywał jednak przede wszystkim RODO - z perspektywy wewnętrznej struktury organizacyjnej, w tym scyfryzowanego środowiska, które zależnie od jego dojrzałości wspiera lub utrudnia wypełnianie zaleceń rozporządzenia. Jak podkreślał Dirk Eisenberg, RODO jest faktycznym testem, sprawdzianem dojrzałości cyfrowej firm.

To wystąpienie poprzedziło część spotkania, którą poprowadził Dariusz Jędryczek, szef Centrum Usług Informatycznych UM Wrocławia. Dariusz jest autorem pomysłu zbilansowania po roku od wejścia w życie rozporządzenia o ochronie danych osobowych. Przyniósł więc na spotkanie kilka własnych obserwacji aby skonfrontować je z doświadczeniami innych CIO.

Czy RODO zostało tak samo zinterpretowane przez różne podmioty - i co za tym idzie, poszczególne wdrożenia są kompatybilne? W początkowej fazie - okazuje się, że rozbieżności w adaptacji powodowały nawet zawieszenie realizacji wspólnych projektów informatycznych. Czy RODO zmieniło podejście do danych? Zmiana dokonuje się powoli, wiele zależy od refleksu, wiedzy IODO. Czy sam IODO odnalazł się w warunkach działania RODO? Kompetencje w zakresie ochronie danych są na rynku, pozyskanie odpowiedniej osoby często okazywało się strategiczną, kluczową decyzją. Czy biznes dostrzegł szansę czy zagrożenie? Od początku RODO okazało się tematem który mocno uwrażliwił decydentów biznesowych. Próby przełożenia języka rozporządzenia na procesy realizowane przez technologię często kończyły się nieporozumieniami, IT było kluczowym dysponentem, interpretatorem "co wolno, a czego nie wolno". Nie spełniły się negatywne scenariusze, na przykład masowego, powszechnego zgłaszania przez rynkowych konkurentów wzajemnie luk w polityce informacyjnej. Nie spełniły się hiper-optymistyczne scenariusze zorganizowania firm wokół procesu RODO. Dyskusja dotyczyła także pierwszego (wówczas) przypadku nałożenia kary za działania niezgodne z RODO. Istniejący tryb odwoławczy pozwala przypuszczać, że ostatecznie kara okaże się wyraźnie mniejsza. Natomiast przesłanki do jej nałożenia nie do końca były dla wszystkich przejrzyste i oczywiste.

Po dyskusji wybraliśmy się na wycieczkę po Hydropolis - centrum edukacyjne, wrocławska perełka turystyczna, także zmienia, modernizuje swoją ekspozycję, po raz kolejny pozostawiła nas wszystkich pod olbrzymim wrażeniem.