Kiedy blockchain w systemie podatkowym?

Blockchain ma szansę zrewolucjonizować sposób przetwarzania płatności podatkowych - na razie Ministerstwo Finansów nie prowadzi jednak prac nad jego wdrożeniem w tym obszarze.

Implementacja systemów opartych na Blockchain do rozliczeń podatkowych ma sens ze względu na zwiększenie ich przejrzystości. Sprzyja ona zwiększeniu wpływów z tytułu podatków i w konsekwencji poprawie sytuacji budżetowej państwa. „Możliwość wykorzystania technologii blockchain w kwestiach podatkowych należy umiejscowić w szerszym kontekście strategii uszczelnienia systemu podatkowego w naszym kraju. Analiza działań Ministerstwa Finansów wskazuje duży nacisk na takie procesy jak płatność akcyzy za towar objęty tym podatkiem; ściągalność VAT lub minimalizacja wyłudzeń VAT oraz urealnienie obrotów punktów handlowych, od których odprowadzany jest podatek dochodowy. To podpowiada zastosowania dla łańcucha bloków w wielu obszarach związanych z rozliczeniem płatności VAT, akcyzy i CIT” – mówi Maciej Jędrzejczyk, Starszy Architekt Systemów IT, IBM Polska Sp. z o. o.

Póki co, Krajowa Administracja Skarbowa nie prowadzi jednak prac związanych z wykorzystaniem w swoich systemach teleinformatycznych zdecentralizowanych baz danych, opartych na łańcuchach blokowych. Wynika to m.in. z analizy wymagań funkcjonalnych w kontekście realizowanych zadań oraz doboru innych rozwiązań informatycznych w tym zakresie – dowiedzieliśmy się z Ministerstwa Finansów.

Zobacz również:

Pozostaje więc na razie snucie interesujących wizji.

Ernest Frankowski, Deloitte

Ernest Frankowski, Deloitte

Według analityków Deloitte'a pierwsze wykorzystanie technologii Blockchain w relacji organów państwa z podatnikami nastąpi w ciągu pięciu lat.
W dalszej przyszłości może doprowadzić do ujednolicenia zasad opodatkowania w całej Unii Europejskiej a nawet globalnej. Dzięki temu powstałyby przejrzyste warunki prowadzenia biznesu.

Blockchain – bat na karuzele VAT-owskie?

System wykorzystujący Blockchain może zastąpić pracodawcę w naliczaniu zaliczek na podatek i składek ZUS od wynagrodzeń pracowników. Schemat takiego rozwiązania przedstawia Piotr Barański, menedżer w dziale Doradztwa Podatkowego Deloitte. ”Pracodawca wprowadzi do systemu kwotę brutto wynagrodzenia. System Blockchain (obejmujący tylko organy skarbowe, banki i inne niezbędne instytucje) dopasowuje dane podatkowe do płatności przy użyciu inteligentnych kontraktów (ang. smart contracts) i wylicza właściwą kwotę zaliczki na podatek i składki ZUS. Kwotę wynagrodzenia netto system automatycznie przesyła na rachunek bankowy pracownika, a kwotę wyliczonego podatku - na rachunek urzędu skarbowego. Dzięki temu proces odprowadzania podatku od wynagrodzeń jest szybszy i tańszy, a przepływy pieniężne sprawniejsze” – mówi Piotr Barański.

Blockchain może znaleźć także zastosowanie w systemie cen transferowych pomiędzy powiązanymi podmiotami. Nieprawidłowości w stosowaniu cen transferowych jakie możliwe są przy obecnych rozwiązaniach służyć mogą zaniżaniu podstawy opodatkowania.

Blockchain – bat na karuzele VAT-owskie

Karuzele podatkowe są najpoważniejszymi przestępstwami skarbowymi. Wyłudzenia VAT mają miejsce zarówno w transakcjach krajowych, wewnątrzwspólnotowych jak też zewnątrzwspólnotowych. Obecny schemat rozliczeń sprawia, że podatek VAT, który jest źródłem największych przychodów budżetowych, jest zarazem najczęściej przedmiotem oszustw podatkowych, dokonywanych na dużą skalę przez zorganizowane grupy przestępcze. Według Europolu roczne straty państw UE z tytułu wyłudzeń VAT w transakcjach wewnątrzwspólnotowych wynoszą 60 mld euro.

Polska do niedawna znajdowała się w niechlubnej czołówce krajów UE o największej skali wyłudzeń. Skalę tego procederu udało się istotnie ograniczyć, jednak w dalszym ciągu do budżetu nie trafiają miliardy złotych.

Blockchain jest tym bardziej interesującą opcją, że dotychczasowe scentralizowane rozwiązania nie zadziałały. Dla Unii Europejskiej zaprojektowano scentralizowany międzynarodowy system elektronicznej wymiany faktur DICE (Digital Invoice Customs Exchange), który miał działać zarówno na poziomie poszczególnych krajów, jak i UE. Ostatecznie jednak nie został on wdrożony.

Rozwiązanie problemów przyniosłoby zakodowanie informacji o transakcjach w rozproszonym rejestrze. "Główną różnicę między DICE a aplikacjami działającymi w oparciu o Blockchain jest osiąganie konsensusu. DICE zabezpiecza transakcje w czasie rzeczywistym, ale przechowywany jest w scentralizowanej księdze prowadzonej przez organy skarbowe. Blockchain natomiast przeprowadza analizę ryzyka w czasie rzeczywistym, a mechanizm osiągania konsensusu jest ostatnim etapem, poprzedzającym oficjalne wystawienie faktury VAT. Dla każdego towaru czy usługi w obrocie istniałaby oddzielna księga z wykazem pierwotnych właścicieli, pośredników i aktualnych właścicieli. Każda zweryfikowana transakcja byłaby nowym blokiem, dodawanym do łańcucha, co zapewniłoby trwałe powiązanie informacji w jednym, niezmiennym ciągu" – mówi Ernest Frankowski, partner w dziale Doradztwa Podatkowego Deloitte.

W Polsce także funkcjonuje rozwiązanie oparte na centralnej bazie danych. Przedsiębiorstwa będące płatnikami VAT wysyłają do Ministerstwa Finansów w formie elektronicznej zestawienie informacji o operacjach gospodarczych za dany okres.

Jednolity Plik Kontrolny JPK_VAT może ograniczyć skalę wyłudzeń, jednak nie rozwiąże problemu.
Maciej Jędrzejczyk, IBM

Maciej Jędrzejczyk, IBM

Pomimo centralizacji warstwy danych w rękach MF i Krajowej Administracji Skarbowej, realizacja procesów fiskalnych jest nadal rozproszona pomiędzy wielu uczestników. Perspektywa każdego z nich jest ograniczona do strony, z którą bezpośrednio wchodzi w interakcję. Konsekwencją tego jest duplikowanie danych, utrata czasu na rekoncyliację sporów oraz angażowanie zasobów ludzkich w naprawę tych błędów. Blockchain może tu pomóc jako wspólny, rozproszony nośnik informacji o zdarzeniach podatkowych, gwarantujących pochodzenie danych oraz finalizację poszczególnych etapów procesu rozliczeń, wynikających z obowiązku podatkowego. „ Proces płatności podatku VAT może być udrożniony poprzez stworzenie profilu płatności tego podatku, widzialnego pomiędzy wszystkimi uczestnikami, biorącymi w nim udział (kontrahenci, banki, administracja). Takie rozwiązanie, gwarantujące wspólny punkt widzenia na stan płatności, pozwalałoby na uzyskanie bieżącego widoku na etapy przepływu środków, przeznaczonych na VAT od momentu wystawienia faktury do zarejestrowania płatności przez Urząd Skarbowy. Oprócz oczywistych korzyści dla administracji skarbowej, korzyścią społeczną jest uzyskanie pewności, że dane przedsiębiorstwo jest rzetelnym płatnikiem i nie bierze udziału w karuzeli VAT-owskiej – mówi Maciej Jędrzejczyk.

W systemie opartym na Blockchainie każda faktura VAT byłaby oznaczona unikatowym identyfikatorem, nadanym w wyniku osiągnięcia konsensusu, potwierdzającym powiązania pomiędzy poszczególnymi blokami. Umożliwiałoby to śledzenie całej historii danej transakcji. Urząd skarbowy miałby narzędzia powalające wykryć nieprawidłowości świadczące o próbie oszustwa. Na przykład można by było zbadać, czy uczestnik transakcji jest nowo zarejestrowanym podmiotem zawierającym transakcje o wysokiej wartości lub czy charakter, liczba lub wartość przeprowadzonych transakcji jest typowa dla firm o podobnym charakterze. Do takiej analizy można zatrudnić dodatkowo rozwiązania sztucznej inteligencji.

Innym przykładem może być e-paragon, który w kontekście procesu fiskalizacji może być notaryzowany w rejestrze rozproszonym opartym o blockchain.

„W przypadku tymczasowej niedostępności usługi autoryzacji paragonu przez centralną infrastrukturę Ministerstwa Finansów, sama informacja o zaistnieniu paragonu mogłaby nadal zostać zarejestrowana na alternatywnym, wysoce dostępnym, niezaprzeczalnym nośniku danych, przyznającym mu unikalny identyfikator i znacznik czasu. Z jednej strony zminimalizuje to prawdopodobieństwo "zagubienia" elektronicznych paragonów pomiędzy sprzedawcami, a MF. Z drugiej strony, obywatel-konsument otrzymuje łatwo dostępny dowód płatności, pozwalający z niego skorzystać w celach reklamacyjnych lub w loterii paragonowej” - mówi Maciej Jędrzejczyk.

Interesującą koncepcją jest wprowadzenie waluty cyfrowa VATCoin, która byłaby przeznaczona tylko do rozliczeń podatku VAT. Jej kurs wobec waluty krajowej byłby stały. Transakcje przeprowadzane za pomocą takiej kryptowaluty podatkowej byłyby weryfikowane przez organy rządowe.