IT w przemyśle - swoiste czy standardowe?

Największym problemem rozwiązań IT dla przemysłu jest to, że nie wyprzedzają potrzeb rynku. Są generowane na bieżąco, a to dzisiaj za mało. System ERP jest jak koszula w standardowym rozmiarze, którą musimy dostosować do naszego zakładu pracy - mówi Miłosław Potrykus, szef Działu IT w Radmorze. W dyskusji redakcyjnej o specyfice zarządzania IT w przemyśle wzięli udział także: Grażyna Wilk, szef Służby Informatycznej w PZL-Świdnik, Dariusz Wierzbicki, dyrektor IT w Farm Frites Poland, oraz Sławomir Kwiatek, dyrektor finansowy w firmie Alpha.

Dariusz Wierzbicki: IT w przemyśle jest jak zasilanie w energię - niezbędne. Informatyka jest przez nas wykorzystywana w dwóch warstwach: blisko linii produkcyjnej, nazywana przez niektórych automatyką, oraz informatyka "klasyczna". W naszej firmie dział IT został zreorganizowany i automatyka została wyłączona z działu utrzymania ruchu, ponieważ używa ona dokładnie tych samych technologii co IT. Automatycy przemysłowi obawiają się wchłonięcia przez działy "biznesowe" IT, ale według mnie jest to naturalna kolej rzeczy. Skoro wykorzystują oni tę samą technologię, a systemy "zarządcze" coraz częściej sterują linią produkcyjną, to oba obszary powinny być utrzymywane w jednym dziale, używane jako jeden system. Jedyną różnicą jest kwestia dostępności. Systemy automatyki muszą być dostępne przez 24 godziny 7dni w tygodniu, a np. systemy księgowe 8 godzin dziennie. Technologicznie to jest to samo.

Grażyna Wilk: Dla mnie, ponieważ pracuję w zakładach lotniczych produkujących części do samolotów i śmigłowce, informatyka w przemyśle to nie tylko sam proces zarządzania sferą produkcyjną. IT to także cała sfera związana z pracą konstruktora i technologa. Tutaj informatyka wchodzi w oprogramowanie wspierające ich pracę, czyli tzw. systemy CAD/CAM. Ponadto wymogi prawne, które są narzucane na informatykę nie tylko w zakładach produkcyjnych. ale we wszystkich przedsiębiorstwach, czyli sprawy związane np. z bezpieczeństwem informacji, powodują, że informatyka wchodzi w inne obszary poza zarządzanie produkcją. I np. w naszej firmie są systemy CAD/CAM, są systemy tworzące archiwum dokumentacji technicznej, a także systemy służące do zarządzania przepływem elektronicznym dokumentów. IT w przemyśle to nie tylko systemy klasy ERP, które służą do zarządzania biznesem, ale również wszystkie systemy występujące obok.

Miłosław Potrykus: Jednak bez współczesnych systemów ERP niemożliwa byłaby współpraca miedzy firmami na poziomie międzynarodowym, wymiana informacji między nimi. To właśnie współpraca z firmami posiadającymi światowej klasy systemy ERP zmusiła Radmor do wymiany naszego własnego systemu, który dla nas był wystarczający, ale nie pozwalał nam na wymianę informacji z systemem wysokiej klasy. Firma podjęła wtedy decyzję o zakupie światowej klasy systemu ERP, który pozwala nam na płynną, bezproblemową współpracę z firmami zewnętrznymi.