Gwiazdozbiór IT

Firmy działające na rynku kadr IT przypominają wziętych agentów gwiazd filmowych - muszą znaleźć i człowieka-orkiestrę, i niszowego specjalistę.

CIO: Jaki outsourcing IT dominuje na naszym rynku: eksport czy obsługa firm działających w Polsce?

Leszek Kowalczykiewicz, dyrektor handlowy, IT Kontrakt: Te kwestie są dość płynne. Wielu naszych klientów to polskie oddziały firm globalnych. Wynajęci przez nich specjaliści i menedżerowie IT z reguły pracują w projektach informatycznych także na rzecz innych oddziałów tych korporacji - dlatego nie jest to eksport sensu stricte. Często jednak zgłaszają się organizacje, które realizują projekty dla polskiego oddziału. W naszym przepadku przeważają zapytania od firm z sektora finansowego, telekomunikacyjnego, od integratorów, ale również od przedsiębiorstw produkcyjnych.

Zobacz również:

Tomasz Bernecki, dyrektor rekrutacji, IT Kontrakt: Polska jest uczestnikiem rynku światowego, więc mamy do czynienia z sytuacją, w której firmy sięgają po polskich specjalistów, ponieważ są oni najlepsi, a nie najtańsi. Dlatego często nasza kadra uczestniczy w globalnych, prestiżowych projektach informatycznych.

CIO:Których specjalności IT jest za mało na polskim rynku, a jakich jest nadwyżka?

T.B.: Zawsze jest za mało ekspertów od niszowych systemów i rozwiązań, np. CRM. Do tej pory nasi klienci poszukiwali kadry wyspecjalizowanej w danej technologii, z kilkuletnim doświadczeniem zawodowym. Obecnie coraz częściej poszukiwany jest człowiek-orkiestra, menedżer technologii, CTO, którego wiedza i doświadczenie obejmuje wiele obszarów. Specjalista ten powinien posiadać takie kompetencje, jak: analiza wymagań biznesowych, projektowanie oraz administracja. Takich osób jednak nie ma zbyt wiele, więc nasza firma daje specjaliście szansę pracy w licznych różnorodnych projektach informatycznych, co wzbogadza jego kompetencje o doświadczenie z wielu dziedzin.

CIO:Czy częściej wynajmuje się całe skomponowane pod konkretne zadania zespoły, czy raczej pojedynczych specjalistów?

L.K.: Najczęściej uzupełniamy zespoły naszych klientów o 2-3 specjalistów. Budowaliśmy również całe zespoły wraz z team leaderem, z tym że wchodziły one w skład jeszcze większych grup pracujących nad danym projektem.