Dyrektor doskonały

Idealny dyrektor finansowy jest oparciem dla prezesa, posiada międzynarodowe certyfikaty i wieloletnie doświadczenie, potrafi raportować do zagranicznej centrali i motywować zespół. taki właśnie kandydat jest łakomym kąskiem dla head hunterów.

Idealny dyrektor finansowy jest oparciem dla prezesa, posiada międzynarodowe certyfikaty i wieloletnie doświadczenie, potrafi raportować do zagranicznej centrali i motywować zespół. taki właśnie kandydat jest łakomym kąskiem dla head hunterów.

Pracodawca, który szuka nowego dyrektora finansowego, w pierwszej kolejności patrzy na jego doświadczenie i kwalifikacje. Z obserwacji Barbary Modeckiej, dyrektora zarządzającego w firmie doradztwa personalnego Human Resources International - HRI, wynika, że oczekiwania przedsiębiorstw wobec dyrektora finansowego znacząco się różnią. Można jednak znaleźć kilka kryteriów, które zawsze są wymagane: kandydat musi mieć wykształcenie kierunkowe (finanse, rachunkowość), minimum kilkuletnie doświadczenie w dziedzinie finansów i kontrolingu, czasami też podatków, i co najmniej dwuletnie doświadczenie na stanowisku kierowniczym, w zarządzaniu zespołem.

Zobacz również:

"Pracodawcom chodzi o to, żeby kandydat na dyrektora finansowego potrafił objąć całość finansów firmy, świetnie radził sobie z ich zarządzaniem oraz umiał przygotować informacje na zewnątrz - na przykład rzetelne raporty dla zagranicznej centrali firmy i dla inwestorów. Dlatego bardzo cenione są międzynarodowe kwalifikacje zawodowe, takie jak ACCA, CFA lub inne specjalistyczne certyfikaty, które gwarantują umiejętności związane ze sprawozdawczością międzynarodową i księgowością zarządczą. Istotna jest również znajomość sfery podatkowej - tak, aby nie trzeba było bazować tylko na doradcach zewnętrznych" - mówi Małgorzata Tylec-Gusakov, Senior Consultant z firmy doradztwa personalnego Hays.

Według Ewy Tomczak, Managing Partnera w firmie DIVERSA Doradztwo Personalne, poszukiwany przez pracodawców "modelowy" dyrektor finansowy to starannie dobrana mieszanka kompetencji czysto zawodowych, osobowości i wiarygodności. Trudno powiedzieć, który z tych elementów jest ważniejszy.

CFO certyfikowany

Znajomość języka angielskiego jest wymagana od dyrektora finansowego prawie zawsze, ponieważ coraz więcej nawet polskich firm ma powiązania ze spółkami międzynarodowymi i raportuje w systemach zachodnich, co oznacza, że dyrektor finansowy powinien mieć dobry kontakt z osobami z centrali tych firm. Pozostałe kwalifikacje to już dodatkowe indywidualne oczekiwania.

Coraz istotniejsze jest legitymowanie się dodatkowymi szkoleniami i certyfikatami.

"Wśród kompetencji zawodowych solidna wiedza finansowa ze studiów poszerzana szkoleniami ACCA staje się już standardem w dużych renomowanych firmach. Coraz częściej pracodawcy partycypują w bardzo wysokich kosztach szkoleń ACCA. Jeszcze bardziej budujące jest to, że część menedżerów, którzy nie otrzymują takiego dofinansowania, płaci za nie z własnych środków" - mówi Ewa Tomczak. Zdaniem Barbary Modeckiej natomiast, posiadanie certyfikatów typu ACCA nie jest warunkiem koniecznym, jednak traktowane jest na ogół jako dodatkowy mile widziany atrybut, który podnosi walory i umiejętności kandydata.

Wiele firm działających w Polsce ma powiązania ze spółkami amerykańskimi, które obowiązuje Sarbanes-Oxley Act. "Jeszcze kilka lat temu były trudności ze znalezieniem osób znających przepisy ustawy Sarbanes-Oxley. Ale od tego czasu finansiści zdążyli się już ich nauczyć, a firmy z kapitałem amerykańskim działające w Polsce też już poradziły sobie z wdrażaniem tych przepisów. Teraz często poszukiwane są osoby, które mają przynajmniej minimalne doświadczenie w pracy z SOX" - opowiada Małgorzata Tylec-Gusakov.

Portret profesjonalisty

Kim jest profesjonalny dyrektor finansowy? Zdaniem Ewy Tomczak, to przede wszystkim osoba elastyczna, która potrafi twórczo korzystać ze swojej wiedzy, która doskonale poznała procesy wewnętrzne w swojej firmie i umie modyfikować je w pożądanych kierunkach. Chodzi na przykład o umiejętność przeprowadzenia firmy przez proces modyfikacji systemu centrów kosztów, zmianę procesów wewnętrznych pod potrzeby Sarbanes-Oxley Act, wdrożenie czy zmianę procedur kontroli kosztów lub choćby sprawne zarządzanie zawsze wielowątkowym procesem budżetowania. W bardzo wielu firmach, dużych i małych, powszechne jest już w tej chwili raportowanie według Międzynarodowych Standardów Sprawozdawczości Finansowej. Każdy kandydat na dyrektora finansowego, który nie posiada jeszcze świadomości różnic pomiędzy standardami polskiej rachunkowości i standardami międzynarodowymi, powinien jak najszybciej uzupełnić tę wiedzę.

Każdy z procesów, których przeprowadzenie leży w gestii dyrektora finansowego, dotyka w ten czy inny sposób wielu miejsc w organizacji, dlatego sprawne ich przeprowadzenie wymaga wysoko rozwiniętych umiejętności i talentów menedżerskich. Sama wiedza dyrektora nie będzie mogła dobrze służyć organizacji, jeśli nie będzie on nastawiony na stałe identyfikowanie obszarów ryzyka lub obszarów, które wymagają ulepszeń, jeśli nie będzie potrafił wpływać na inne osoby w organizacji na rzecz przeprowadzenia pożądanych zmian czy nie będzie posiadał umiejętności trafnej oceny sytuacji i szybkiego podejmowania decyzji (choćby w negocjacjach z bankiem czy dłużnikiem).

Część pracodawców chce, aby dyrektor finansowy miał konkretne doświadczenie w pracy z określonymi systemami informatycznymi. "Często firmy polskie, które nie mają do końca wykształconych i sprecyzowanych procedur, chcą zatrudniać osoby posiadające doświadczenie zdobyte w firmach zagranicznych, aby potrafiły te procedury wprowadzić. Dużo też zależy od sytuacji, w jakiej znajduje się firma - czy wdraża zintegrowane rozwiązania wspierające zarządzanie, czy jest w fazie restrukturyzacji" - mówi Barbara Modecka.

W zależności od branży spółki wymagania bardzo się różnią, różnią się sposoby prowadzenia finansów. Dyrektor finansowy z firmy z branży FMCG nie odnajdzie się raczej jako dyrektor finansowy banku. Przy wyborze nowego dyrektora finansowego pracodawcy często kierują się więc tym, w jakiej dziedzinie wcześniej pracował.

Współpraca ze wszystkimi

Dyrektor finansowy powinien umieć współpracować ze wszystkimi - z zarządem, doradcami, analitykami, księgowością, kontrolingiem. "Zarząd liczy na wsparcie dyrektora finansowego, chce, żeby była to osoba godna zaufania i żeby dane z jej raportu były wiarygodne. Istotna jest więc odpowiedzialność i skrupulatność kandydata" - uważa Małgorzata Tylec-Gusakov. Prezes firmy oczywiście nie wymaga od kandydata, żeby wiedział absolutnie wszystko o finansach, ale musi on umieć współpracować z doradcami, wiedzieć, czego od nich chce, umieć zadawać pytania. Równie ważna jest współpraca z analitykami firmowymi. "Trzeba podzielić pracę i zorganizować ją, koordynować działania, umieć egzekwować i weryfikować dostarczane przez analityków informacje" - uważa Barbara Modecka.

Praca dyrektora finansowego to praca pod presją czasu, wymagająca systematyczności. Konieczna jest więc umiejętność dobrania sobie współpracowników, by nie wchodzić zbyt daleko w szczegóły, bo wówczas można stracić z oczu strategię. "Na poziomie stanowiska dyrektora finansowego niezbędna jest wiedza z zakresu rachunkowości zarządczej, oceny zyskowności projektów inwestycyjnych, zarządzania płynnością i ocena efektywności różnych metod finansowania biznesu, a także ogólna orientacja w zagadnieniach księgowych umożliwiająca choćby optymalizację podatkową firmy. Reszta należy do kontrolerów, księgowych, analityków" - uważa Ewa Tomczak.

Jeśli kandydat na dyrektora finansowego spełnia wszystkie kwalifikacje merytoryczne, potencjalny pracodawca zaczyna się przyglądać jego talentom interpersonalnym. "Bardzo istotne są tak zwane miękkie umiejętności. Wymagania merytoryczne to jedynie wstęp, niezbędny, żeby kandydata w ogóle zaprosić na rozmowę kwalifikacyjną, natomiast później duże znaczenie ma jego osobowość. W dużych przedsiębiorstwach dyrektorowi finansowemu podlega kilka zespołów, których pracę musi koordynować. Istotna jest tu umiejętność delegowania uprawnień i motywowania zespołu. Jeśli ktoś przechodzi na pozycję dyrektora finansowego na przykład z samodzielnego stanowiska kontrolera finansowego, musi nauczyć się sprawnie zarządzać ludźmi" - podkreśla Barbara Modecka.

Dyrektorzy i księgowi

Jednym z ważniejszych działów podlegających dyrektorowi finansowemu, z którym dobre stosunki są wręcz niezbędne do prawidłowego funkcjonowania firmy, jest księgowość. Dyrektorzy finansowi często narzekają, że trudno jest znaleźć naprawdę dobrego głównego księgowego. Tę ocenę podziela Małgorzata Tylec-Gusakov: "Na rynku pracy jest bardzo wielu księgowych, jednak trudno jest znaleźć takiego, który odpowiadałby danej firmie. Zazwyczaj dzięki swoim dotychczasowym doświadczeniom księgowi znają jedynie określony wycinek księgowości. Ze świecą szukać kogoś, kto znałby się jednocześnie na kilku dziedzinach, na przykład na księgowości i na całej skomplikowanej sferze podatków. Ci najlepsi, najbardziej ambitni, którzy stale doskonalą swoje umiejętności, aspirują do bycia dyrektorami finansowymi, a nie głównymi księgowymi. Znalezienie profesjonalnego i gotowego do dalszego rozwoju głównego księgowego to niełatwe zadanie. Najczęściej główną przeszkodą jest fragmentaryczność wiedzy kandydatów, brak dążenia do zdobycia ogólnej wiedzy o finansach".

Podobne spostrzeżenia ma Ewa Tomczak: "Wizerunek społeczny zawodu księgowego nie jest zbyt atrakcyjny, to zapewne jeszcze pozostałość poprzedniej epoki. Księgowy biernie zapisywał przeszłe zdarzenia na debet lub kredyt. Dziś oczekiwania są inne. Poszukiwane są osoby nie tylko znające dobrze przepisy i potrafiące profesjonalnie przygotować deklarację CIT czy VAT, ale także osoby posiadające wysoką świadomość biznesową. Takie, które potrafią przekazywać swoją wiedzę menedżerom i wpływać na kształt transakcji, aby ograniczać ryzyko i optymalizować obciążenia podatkowe". Dobry księgowy musi więc świetnie znać przepisy rachunkowe i podatkowe, umiejętnie przekazywać tę wiedzę innymi i mieć dobry kontakt z dyrektorem finansowym. Ważne jest też, aby miał kilka lat doświadczenia - zwłaszcza zdobytego w jednej firmie, w której samodzielnie zamykał bilans i przeszedł pozytywnie kontrolę urzędu skarbowego.

Z obserwacji Barbary Modeckiej wynika, że na stanowiskach głównego księgowego jest mniejsza rotacja niż na stanowiskach dyrektora finansowego, a w niewielkich firmach dyrektor finansowy często pełni rolę głównego księgowego.

Świat kusi

Przed polskimi finansistami otwierają się coraz większe możliwości pracy za granicą i kariery międzynarodowej. Na przykład na prężnie rozwijającym się rynku wschodnim najbardziej poszukiwani są specjaliści od kontrolingu, którzy znają rosyjski. Raczej nie oczekuje się od nikogo z Polski, że będzie znał rosyjski system podatkowy. "Często obserwujemy, że duże globalne firmy najpierw adaptują swoje działy finansowe na rynku czeskim, później na polskim i stąd, jak z bazy, dokonują dalszej ekspansji na rynki wschodnie - rosyjski, litewski, łotewski, estoński" - mówi Małgorzata Tylec-Gusakov.

Polscy finansiści mają także opinię bardzo dobrych specjalistów na Zachodzie, choć tu konkurentami są dla nas Czesi, którzy podobno chętniej zmieniają miejsce zamieszkania.

Z audytu do finansów

Wielu dyrektorów finansowych wywodzi się z firm doradczo-audytorskich. Audyt - jak twierdzi Małgorzata Tylec-Gusakov z Hays - zawsze był modny, ale dla tych, którzy osiągną wysoki poziom profesjonalizmu, w końcu staje się nieco nudny. Dlatego traktowany jest zwykle jako etap przejściowy w karierze - pozwala zdobyć doświadczenie potrzebne do dalszego awansu. Największe szanse na objęcie funkcji dyrektora finansowego, zwłaszcza w dużych międzynarodowych korporacjach, mają ci, którzy zdobywali doświadczenia w którejś z firm audytorskich tak zwanej wielkiej czwórki. Uważa się, że posiadają oni odpowiednie przygotowanie merytoryczne, a poza tym są przyzwyczajeni do odpowiedniej dyscypliny pracy, no i dobrze znają angielski, co jest warunkiem otrzymania pracy w międzynarodowej firmie.