Czy dostrzegają Państwo chmurę?

Polskie firmy zmierzają ku modelowi cloud computing (przetwarzanie w chmurze obliczeniowej). Obecny etap tego procesu polega na adaptacji rozwiązań do tworzenia chmury prywatnej.

W ostatnim czasie w ramach spotkań Klubu CIO i spotkań organizowanych pod auspicjami redakcji naszego magazynu odbyło się kilka spotkań poświęconych zagadnieniom chmury obliczeniowej. Między innymi 22 marca odbyło się spotkanie CIO Espresso, poświęcone gotowości polskich firm do szerszego otwarcia się na model chmury obliczeniowej. Punktem wyjścia były badania, które redakcja przeprowadziła we współpracy z firmami Intel i Fujitsu. W ramach spotkań Klubu CIO 7 kwietnia odbyła się też debata w formule pro i kontra, poświęcona zaletom, wadom oraz dojrzałości koncepcji cloud computing (głosy głównych protagonistów debaty w ramce).

Nihil novi sub solem

Uczestnicy spotkań zwracali uwagę na fakt, że koncepcja nie jest nowa. Globalne firmy budowały swoje chmury od kilkudziesięciu lat, stopniowo, ewolucyjnie rozwijane usługi z czasem nabrały charakteru na tyle dojrzałego, że uzasadnione było opisanie tego fenomenu nowym terminem, nową koncepcją - stąd właśnie chmura obliczeniowa, z nazwą marketingowo lepszą (niż np. grid). Niezmiennie na czele listy trudnych pytań, które potencjalni klienci stawiają dostawcom i promotorom chmury obliczeniowej, znajdują się kwestie bezpieczeństwa. Dotyczy to zwłaszcza danych, ale lawinowy przyrost uczestników modelu chmury obliczeniowej przyniesie odpowiednio duży wzrost obciążenia infrastruktury.

Zobacz również:

Respondenci naszej ankiety wyraźnie dzielą się na dwie grupy. Pierwszą stanowią ci, którzy wdrożyli w jakimś zakresie rozwiązanie lub zdecydowali się na wdrożenie - perspektywa 2-letnia to wyraźne wskazanie, że strategiczna decyzja zapadła. Należy uznać, że odsetek zdecydowanych na wykorzystanie chmury obliczeniowej jest znaczny - ponad 1/3 ankietowanych. Druga grupa udzielała odpowiedzi: "nie planuję", "2-3 lata" lub "4-5 lat". Te w gruncie rzeczy odpowiedzi z pozycji "przyglądamy się wdrożeniom i rozwiązaniom", oznaczają wyczekiwanie na silniejszy bodziec, zachętę.

Typologia chmur

Istotą chmury prywatnej jest zamknięcie jej działania wyłącznie do jednej organizacji - mówi definicja przygotowana przez NIST (National Institute of Standard and Technology), amerykańską agencję działającą w ramach rządowego departamentu handlu. Według NIST, przez chmurę prywatną rozumiemy także rozwiązania, które umiejscowione są u zewnętrznego dostawcy i przez niego zarządzane. Zdaniem NIST chmury prywatne od chmur publicznych odróżnia zakres udostępnienia danej infrastruktury. Chmura publiczna to współdzielona moc obliczeniowa, zasoby dyskowe, zasoby sieciowe i pamięć, które mogą być jednocześnie udostępniane wielu odbiorcom. W definicji NIST jest jeszcze miejsce na trzeci rodzaj chmury, będący czymś pomiędzy chmurą publiczną a chmurą prywatną - chmura wspólnotowa (community cloud). W tym przypadku zasoby są współdzielone między wiele organizacji, ale jest to zamknięty krąg firm, które łączy wspólne podejście do wymogów bezpieczeństwa, wymagania dotyczące dostawcy lub wymagania względem usług lub powiązania - są to np. firmy z tej samej grupy kapitałowej. Jako czwarty przypadek chmury wymieniana jest infrastruktura chmury typu hybryda. Jest to kompozycja dwóch lub więcej chmur (prywatnej, wspólnotowej lub publicznej) połączonych przez technologię, która umożliwia przenoszenie danych i aplikacji i równomierne obciążenie między chmurami.

Koncepcję chmury "kupili" ci, którzy ją wdrożyli albo wdrożą w ciągu 2 lat. To ponad 1/3 respondentów. Adaptacja modelu cloud computing to już nie era pionierska: można się porównywać, różnicować swoją strategię wykorzystania...