Business Intelligence w bankowości

Systemy BI w niewystarczającym stopniu wspierają sprzedaż produktów i usług w bankach. Są też wątłą bazą dla analizowania zachowań klienta, skuteczności oferty produktowej i wsparcia w wykrywaniu nieprawidłowości.

Systemy BI w niewystarczającym stopniu wspierają sprzedaż produktów i usług w bankach. Są też wątłą bazą dla analizowania zachowań klienta, skuteczności oferty produktowej i wsparcia w wykrywaniu nieprawidłowości.

W listopadzie 2005 r. redakcja CFO i CIO, przy współudziale Softbank SA, przeprowadziła wśród menedżerów biznesu, finansów oraz IT ankietę na temat ich postrzegania stanu i perspektyw rozwiązań Business Intelligence w bankowości. Ankietowani proszeni byli zarówno o ocenę systemów i procesów BI w swoich organizacjach, jak i określenie nadziei związanych z ich przyszłością.

Zobacz również:

Dwa światy

Analiza ankiet oraz dodatkowe, pogłębiające temat rozmowy z menedżerami IT i biznesu wskazują na problem setki już razy opisywany i omawiany: brak zrozumienia między IT i biznesem. W BI mamy do czynienia z jego klinicznym przypadkiem. Ponad 60% respondentów jako przyczynę nieadekwatnej do potrzeb informacji zarządczej wskazało właśnie niezrozumienie problemu przez tę drugą stronę. Odbiorca BI narzeka na IT, że nie rozumie jego potrzeb (lub też sam definiuje biznesowi, co mu jest niezbędne), a IT krytykuje biznes, iż jego oczekiwania są oderwane od uwarunkowań systemowych oraz, dość często zgłaszane (44%), że są to wymagania nadmierne w stosunku do prowadzonego biznesu.

Po pierwsze zaufanie, po drugie szybkość

Menedżerowie w bankach podkreślają, że dzisiaj w celu zdobycia przewagi konkurencyjnej należy lepiej określać ceny produktów, panować nad kosztami, ważyć ryzyko, mierzyć efektywność i po prostu znać swoich klientów. By to osiągnąć, informacja zarządcza uzyskiwana z zasobów informatycznych musi być przede wszystkim dokładna i najlepiej zgodna z księgami banku. Znakomita większość menedżerów ankietowanych w naszym badaniu wskazuje na kwestię jakości danych służących do podejmowania decyzji, jako na główny problem wymagający rozwiązania w ich organizacji. Jako przyczynę tego stanu rzeczy respondenci wskazują systemy transakcyjne (ponad 80%): ich niedoskonałość (prawie 75%), pomyłki personelu odpowiadającego za ewidencję transakcji (niemal 70%) oraz braki procedur wymuszających dbałość o rzetelność danych (niecałe 30%). Wraz z narastającym głodem rzetelnej informacji, poszukiwanie prawdy zajmuje analitykom coraz więcej czasu. Ten obraz powinien skłaniać do poważnej refleksji.

Dostawco, zrozum mnie wreszcie!

Wbrew pozorom, dostawcy rozwiązań BI nie powinni być z siebie dumni. Chociaż ich oferta obejmuje coraz to nowocześniejsze, bardziej przyjazne i kompleksowe narzędzia Business Intelligence, można mieć wrażenie, że mija się z oczekiwaniami. W zakresie gotowych rozwiązań analitycznych oraz specjalizowanego konsultingu BI, jedynie 30% respondentów uznało ofertę za wystarczającą. Co więcej, kompleksowość i bogactwo funkcji proponowanych narzędzi BI zaczyna bankowcom po prostu zawadzać. Chętniej widzą u siebie narzędzia proste, a co za tym idzie, tańsze, co z kolei umożliwia ich zastosowanie przez szerokie grupy odbiorców i odciążenie IT w zadaniach ad hoc. W wielu dyskusjach powtarzało się wołanie o pomoc w technologicznym wsparciu rozwiązywania konkretnych problemów biznesowych, a także pomocy merytorycznej, w zakresie dostosowanym do skali problemu. Rada dla dostawców: słuchajcie swoich klientów.

Będzie inaczej

Odpowiedź na pytanie o stan Business Intelligence w bankowości nie jest jednoznaczna. Niewątpliwie tempo zmian gospodarczych i otoczenia wymusza na IT i dostawcach zmianę podejścia do BI. Nie bez znaczenia dla nadchodzącego roku w obszarze BI jest przygotowanie banków do spełnienia wymogów Bazylei 2 oraz skupienie się na wewnętrznych procesach konsolidacyjnych. Dzięki temu wysiłek skoncentruje się także na poprawie jakości ewidencji, procesów, procedur. Presja pionów sprzedażowych i marketingowych wymusi na IT i dostawcach realizację projektów BI, w pewnym stopniu niezależnych od istniejących w bankach hurtowni danych, a to z kolei wpłynie na skrócenie czasu dostępu do informacji. Czeka nas dużo pracy.

Autor był zatrudniony do 31.12.2005 r. w Softbank IT Partner