Analityka górą

Współczesne rozwiązania BI spełniają najważniejsze potrzeby analityczne firm - od szybkich raportów po wielowymiarowe analizy i prognozowanie. Wdrożenia BI znajdują się na liście priorytetowych inwestycji IT w 2009 roku, razem z inwestycjami w sprzęt i narzędzia programistyczne, zarówno w firmach globalnych, jak i MSP na całym świecie.

Według Gartnera, w 2008 r. obroty na światowym rynku platform BI wyniosły 5,8 mld USD, co oznacza wzrost o 11,2% w stosunku do roku 2007. Średni roczny przyrost rynku do roku 2012 przewidywany jest na poziomie 8,1%, a obroty w roku 2012 mają sięgnąć 7,7 mld USD. Analitycy Gartnera uważają jednak, że okres najbardziej dynamicznego wzrostu sektor aplikacji Business Intelligence ma już za sobą. Do 2011 r. tempo jego wzrostu spadnie poniżej 10%. Powodami spadku są konsolidacja oraz dojrzewanie i nasycenie rynku.

BI jako oręż

Mimo tych prognoz analitycy Gartnera wymieniają BI jako jedną ze strategicznych dla firm technologii do wdrożenia w 2009 r. (tuż obok cloud computing). Koresponduje z tym raport IDC "Oswajanie chaosu informacyjnego", zrealizowany na zlecenie firmy Teradata. Dane z raportu wskazują, że 55% podejmowanych przez respondentów decyzji wspieranych jest przez systemy i procesy Business Intelligence. Jak wykazały badania Sybase Polska, przeprowadzone wśród polskich CIO, programistów i osób odpowiedzialnych za informatykę w firmach, światowy kryzys nie będzie miał zasadniczego wpływu na planowane inwestycje IT w 2009 r., a wdrożenia BI wymieniane są przez nich jako pierwszoplanowe głównie z powodu budowania przewagi konkurencyjnej, a nie recesji gospodarczej. Firmy w 2009 r. mają zamiar inwestować w sprzęt IT i narzędzia programistyczne (16% ankietowanych) oraz rozwiązania mobilne i Business Intelligence (12%).

Zobacz również:

Kryzys dla tych rozwiązań nie będzie więc straszny, ponieważ inwestycje w systemy BI i BPM są praktycznym sposobem na zwiększenie stopnia wykorzystania posiadanych zasobów oraz optymalizację procesów biznesowych.

Analityka coraz bardziej różnorodna

Analitycy rynku podzielili rynek BI na dwa segmenty: zaawansowanych narzędzi analitycznych oraz oprogramowania przeznaczonego do bieżących analiz i raportowania (QRA). Pierwsza grupa aplikacji umożliwia głównie prognozowanie trendów, m.in. na podstawie rozbudowanych analiz danych historycznych. Z kolei oprogramowanie typu QRA służy przede wszystkim do generowania analiz dotyczących bieżącej sytuacji przedsiębiorstw. W zeszłym roku szybciej rozwijał się segment zaawansowanych narzędzi analitycznych. Ale nie wszyscy praktycy rynkowi zgadzają się z tym podziałem.

"Nie zgadzam się z takim podziałem rynku BI" - stwierdza Ryszard Sadowski, prezes Solemis Group. "Po pierwsze BI to nie tylko analizy ale również planowanie i śledzenie odchyleń od planów i budżetów (kontroling). Po drugie bieżące analizy i raportowanie wymagają wyrafinowanych i zaawansowanych narzędzi, jeżeli mają rzeczywiście wspierać podejmowanie decyzji przez menedżerów i zarządy firm. Tylko połączenie tych cech daje prawdziwe korzyści z wdrożenia systemów BI".