2016: optymizm polskich CFO

Dyrektorzy finansowi, biorący udział w badaniu Deloitte European CFO Survey, nie mają obaw co do rozwoju polskiej gospodarki w 2016 r. Uważają, że obecna sytuacja polityczna w kraju, grecki kryzys czy konflikt na Bliskim Wschodzie, nie mają wpływu na nasza gospodarkę. Jak stwierdzają eksperci, polscy CFO są przyzwyczajeni do funkcjonowania w warunkach wyższej niepewności, które traktują jako warunki standardowe, stąd też są większymi optymistami niż ich zachodni koledzy.

W tegorocznym badaniu uczestniczyło 1298 dyrektorów finansowych z 15 państw europejskich. Polskę reprezentowało 40 dyrektorów finansowych dużych przedsiębiorstw. Z badania wynika, że w tym roku sytuacja gospodarcza w Europie jest stabilna. Ze wszystkich krajów strefy euro tylko Francja nie zanotowała wzrostu PKB (w II kw. 2015), zaś Hiszpania i Włochy, które do tej pory miały spore problemy, obecnie notują wyraźną poprawę wskaźników.

Jak wygląda polska gospodarka?

Grecja nie straszna

Zewnętrzne czynniki, takie jak kryzys w Grecji czy eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mają nieznaczny wpływ na rynek. Podobnie zresztą jak załamanie chińskiej gospodarki (spadek cen aktywów, osłabienie wskaźników makroekonomicznych oraz dopuszczenie przez chiński rząd osłabienia juana).

9 na 10 polskich CFO...

dziewięciu na dziesięciu badanych dyrektorów finansowych przewiduje, że wzrost polskiego PKB w najbliższych miesiącach nie przekroczy 3,5 proc., czyli będzie niższy od tego w założeniach budżetowych rządu.

Dyrektorzy finansowi pytani o ocenę wpływu kryzysu greckiego na sytuację ekonomiczną w Polsce, w większości (65 proc.) odpowiadali że ich firma nie odczuła tego wpływu, a 44 proc. uważa, że kryzys nie miał też wpływu na wysokość polskiego PKB. Poprzednie edycje badania pokazały, że dyrektorzy finansowi dość wiarygodnie prognozują rozwój polskiej gospodarki. Ich wcześniejsze prognozy dotyczące wzrostu PKB dla Polski na rok 2013 (około 1,5 proc. PKB), rok 2014 (około 3 proc.) i rok 2015 (około 3 proc.) sprawdziły się. Obecnie dziewięciu na dziesięciu badanych przewiduje, że wzrost PKB w najbliższych miesiącach nie przekroczy 3,5 proc., czyli będzie niższy od tego w założeniach budżetowych rządu. Blisko połowa z tych dyrektorów jest zdania, że będzie on w przedziale 2,6-3,5 proc. – „Międzynarodowe instytucje finansowe dość podobnie prognozują PKB w Polsce, w okolicach 3,5 procent. O dziwo Narodowy Bank Polski jest tu bardziej wstrzemięźliwy. Jeśli popatrzymy na wyniki po listopadzie rok do roku, rzeczywiste PKB wobec prognozy było nieco wyższe" – zauważa Julia Patorska, ekonomistka i starszy menedżer w Dziale Konsultingu Deloitte. – „Wyniki są w sumie podobne jak prognozy na rok 2015, w badaniu z ubiegłego roku. Być może w przyszłym roku będzie wymagana korekta w założeniach budżetu państwa” – dodał Krzysztof Pniewski, Partner w Dziale Konsultingu Deloitte, Lider Programu CFO w Polsce. Co do inflacji, większość dyrektorów uważa, że będzie ona niska (82 proc. CFO oczekuje inflacji poniżej 1.9 proc.), a pozostali oczekują w przyszłym roku deflacji. – „Z deflacją w poprzednich latach nie mieliśmy do czynienia. Polscy przedsiębiorcy przyzwyczaili się, że od 1989 roku raczej musimy się bić z inflacją. Ostatnie miesiące natomiast pokazywały deflację, jednak prawdopodobnie w najbliższym czasie przejdziemy z deflacji na małą inflację” – mówi Julia Patorska.

Jak wynika z badania, większość menedżerów odpowiedzialnych za finanse nie oczekuje dużych zmian w zakresie poziomu bezrobocia w Polsce. –„Wskaźniki, które są pokazywane przez nasze instytucje jak i międzynarodowe, są dość optymistyczne, znacznie niższe niż to, co jest prognozowane w budżecie” – mówi Julia Patorska. 44 proc. badanych CFO sądzi, że w przyszłym roku bezrobocie zmniejszy się „nieznacznie”, 21 proc., że nie zmieni się, a 24 proc. obstawia, że zwiększy się „nieznacznie”. Bardziej zgodni dyrektorzy byli w ocenie przyszłego kursu euro, według 83 procent z nich prognozuje, że będzie on utrzymywał się w widełkach 4,00-4,29 na koniec 2016 roku.

Kredyt dalej najlepszy

„Kluczowe wyzwania dla dyrektorów finansowych to realny rynek. Nie polityka, dalekie zagrożenia, ale presja cenowa i obniżenie wolumenów sprzedaży” – zauważa Krzysztof Pniewski. W tym zakresie zmieniają się priorytety strategicznie firm na 2016 rok. Do tej pory prawie bez wyjątku „królował” nacisk na wzrost przychodów. Ponieważ jednak Polska coraz bardziej przypomina rynkowo kraje zachodnie, gdzie coraz trudniej jest osiągnąć dynamikę przychodu, większy nacisk 2/3 badanych firm kładzie na redukcje kosztów bezpośrednich, poprawę konkurencyjności produktów i usług, poprawę organizacji, zmianę modelu biznesowego i poprawę płynności. Po raz pierwszy od dwóch lat wzrost przychodów nie jest głównym priorytetem polskich CFO.

Pożegnanie ze wzrostem

Po raz pierwszy od dwóch lat wzrost przychodów nie jest głównym priorytetem polskich CFO.

Jednak, w porównaniu z krajami strefy euro i Wielką Brytanią, w Polsce nadal dużo firm przewiduje wzrosty inwestycji i poziomu przychodów.

Co do źródeł finansowania inwestycji, przede wszystkim jest i będzie to kredyt bankowy, postrzegany jako przyjazne źródło finansowania. – „Nie ma się co dziwić, biorąc pod uwagę nasze stopy finansowe. 82 procent badanych dyrektorów oceniło kredyt jako atrakcyjną, w tym 32 procent jako bardzo atrakcyjną metodę” - zaznacza Julia Patorska. - Widać również, że CFO liczą się z faktem, że dobre warunki kredytów nie mogą utrzymywać się w nieskończoność. Już teraz prognozują, że w ciągu najbliższego roku koszty finansowania wzrosną” – dodaje Krzysztof Pniewski.

Chcemy zmian

Pół roku temu Deloitte pytał w swoim innym badaniu, jakie powinny być priorytety gospodarcze rządu na rok 2016 rok. CFO oczekiwali zmian w zakresie funkcjonowania ministerstwa finansów, gospodarki, pracy i sprawiedliwości. Oczekiwali silnych, radykalnych zmian zarówno w zakresie uproszczenia

CFO o priorytetach nowego rządu

Sześciu na dziesięciu badanych uważało, że rząd w roku 2016 powinien skoncentrować się na wprowadzeniu znaczących zmian przepisów i usprawnienia działania administracji w zakresie kompetencji Ministerstwa Finansów. Ponad połowa wskazała na Ministerstwo Gospodarki.

ustawodawstwa jak i usprawnienia samego aparatu administracji. Sześciu na dziesięciu badanych uważało, że rząd w roku 2016 powinien skoncentrować się na wprowadzeniu znaczących zmian przepisów i usprawnienia działania administracji w zakresie kompetencji Ministerstwa Finansów. Ponad połowa wskazała na Ministerstwo Gospodarki. Najważniejsze obszary, które powinny ulec zmianom to VAT, CIT oraz ordynacja podatkowa. Polscy dyrektorzy finansowi wskazywali także m.in. na zagadnienia związane z Kodeksem Pracy czy funkcjonowaniem Urzędu Zamówień Publicznych.