2012 - rok szybkich zmian dla profesjonalistów IT

W tym roku pojawiają się nowe możliwości, ale czy działy IT utrzymają kontrolę na budżetami przeznaczonymi na technologię?

Ten rok ma być pełen nowych możliwości dla profesjonalistów IT, mimo ograniczonych budżetów. Jednak eksperci ostrzegają, że budżety na technologię mogą zacząć wymykać się spod kontroli działów IT.

Eksperci przewidują silny wzrost znaczenia cloud computingu i konsumeryzacji IT w firmach. Finanse nadal będą mocno ograniczone, ale szefowie działów będą starali się jednak wprowadzać nowe projekty.

Zobacz również:

W tym roku małe firmy będą zajmowały się wirtualizacją, wzrośnie popyt na profesjonalistów z dziedziny bezpieczeństwa IT.

Kto trzyma budżet?

Firma badawcza Gartner ostrzega, że kontrola nad kupowaniem nowych systemów zaczyna wymykać się z rąk działów IT. "Do 2014 roku 35% wydatków korporacyjnych na IT dla większości organizacji będzie zarządzanych poza budżetem działów IT" - napisano w raporcie. "Nowa generacja cyfrowych przedsiębiorstw jest prowadzona przez nową falę menedżerów biznesowych i indywidualnych pracowników, którzy nie potrzebują już pomocy działu IT w dobieraniu odpowiedniej technologii". Ci ludzie będą także korzystać w większym stopniu z mediów społecznościowych, aby kontaktować się z klientami, twierdzą analitycy.

Wzrost znaczenia cloud computingu pozwala szefom działów na łatwiejsze wprowadzanie nowych systemów, które sami mogą zainstalować.

Cloud computing wywiera presję na ekonomię IT, przez niskie koszty wprowadzenia i szybkie wdrożenie - uważają analitycy Forrestera. Ich zdaniem jest to następna faza industrializacji IT.

Oszałamiające tempo zmian

Pracownicy coraz częściej wybierają laptopy zamiast pecetów, tablety i telefony komórkowe. Z prognoz Gartnera wynika, że do 2016 roku ponad połowa pracowników nie będzie już korzystała z komputerów stacjonarnych.

Tempo zmian będzie oszałamiające. Do 2015 roku będzie prowadzonych czterokrotnie więcej projektów rozwoju aplikacji mobilnych na smartfony i tablety niż na pecety.

Dostawca rozwiązań technologicznych, Cisco w swoim badaniu przeprowadzonym wśród osób podejmujących decyzje dotyczące IT w brytyjskich firmach, twierdzi, że budżety IT nadal będą niskie, ale menedżerowie będą chcieli realizować ambitne projekty.

"2012 będzie rokiem technologicznych wyprzedaży i kompromisów. Liderzy IT będą zmuszeni do balansowania między aspiracjami wprowadzania innowacji i twardą rzeczywistością biznesową". Utrzymywanie dotychczasowych systemów będzie pochłaniało większą część budżetów IT w przedsiębiorstwach" - czytamy w raporcie Cisco.

Zdaniem autorów raportu, liderzy IT są w dobrych nastrojach, a jako swoje priorytety postrzegają chmurę obliczeniową, wspomaganie urządzeń konsumenckich w biurze oraz zapewnienie zdalnego dostępu pracownikom.

W poszukiwaniu ukrytych kosztów

Firma Flexera, zajmująca się zarządzaniem licencjami, twierdzi, że dostrzega zwiększenie zainteresowania swoimi produktami w związku z kolejną falą kryzysu finansowego. CIO będą musieli kreatywnie szukać ukrytych obszarów wydatków, aby przyciąć budżety i jednocześnie mieć środki na projekty strategiczne. Skomplikowany, niejasny świat licencji na oprogramowanie dostarczy nowych możliwości cięcia kosztów i pozyskiwania środków.

Firma modelująca oprogramowanie, Real Status, twierdzi, że firmy będą starały się upraszczać aplikacje. Z badań wynika, że w większości przedsiębiorstw jedynie ok. 10% funkcjonalności programów jest wykorzystywane w znaczący sposób.

Zarządzanie usługami także będzie obszarem, w którym można dokonać ulepszeń, zwłaszcza, że biznes oczekuje coraz większej elastyczności od IT - uważa dostawca ICCM.

Walka z zalewem danych

Wiele organizacji odczuwa rosnącą potrzebę efektywnego przetwarzania dużych wolumenów danych. Firmy będą zwiększały wydatki na rozwiązania zarządzania danymi. Forrester przewiduje, że business intelligence stanie się bardziej elastyczne, wszechobecne i nieograniczone, a menedżerowie będą chcieli mieć lepsze i szybciej dostępne raporty.

Istotne będzie, w jaki sposób narzędzia analityczne IT będą umożliwiały zaawansowane porównywanie danych w czasie rzeczywistym w poprzek silosów i domen oraz przy różnorodnych typach danych.

Banki już korzystają z tego rodzaju rozwiązań, które dają im możliwie pełen obraz sytuacji, co pozwala na wykrycie anomalii i zapobieżenie problemom.

Obserwatorzy twierdzą, że zalew danych będzie nadal wymagał walki w firmach, mimo śmiałych wysiłków IT. Do 2015 roku ponad 85% największych organizacji nie będzie w stanie skutecznie zarządzać dużymi wolumenami danych - twierdzą eksperci Gartnera.

Według firmy Acronics, w małych i średnich firmach przebojem w tym roku będzie wirtualizacja - przestaną o niej mówić, a zaczną wirtualizować swoją strukturę IT.

Jednak gdy wirtualizacja staje się powszechną praktyką, pojawiają się pytania: kto jest właścicielem wirtualnych danych i kto jest odpowiedzialny za ich bezpieczeństwo i odzyskiwanie. Ochrona danych staje się coraz ważniejszym tematem, w miarę jak rośnie użycie wirtualnych serwerów dla najważniejszych aplikacji biznesowych.

Mimo trudnej sytuacji na rynku pracy, umiejętności związane z bezpieczeństwem będą bardzo poszukiwane w tym roku, zwłaszcza dzięki rozwojowi cloud computingu oraz konsumeryzacji IT, która powoduje, że pracownicy przechowują na swoich prywatnych urządzeniach mobilnych firmowe dane.

Informacja jest jednym z najważniejszych aktywów w organizacjach, jej ochrona jest priorytetowym zagadnieniem, dlatego zarządzanie bezpieczeństwem informacji jest jedną z najbardziej poszukiwanych specjalizacji na rynku pracy IT.

Nadal w cenie są umiejętności techniczne, jednak profesjonaliści IT z umiejętnościami "hybrydowymi", którzy potrafią połączyć umiejętności techniczne najwyższej klasy z tzw. umiejętnościami miękkimi w równych proporcjach, będą najbardziej poszukiwani w przyszłości, ponieważ będą w stanie pomóc swoim organizacjom w odróżnieniu się od konkurencji.

Na podstawie: Computerworld UK, Leo King, "Fresh opportunities arise, but is tech budget control seeping away from IT?"