Rozmawiajmy!

Pragnę podzielić się refleksjami po spotkaniu Klubu CIO poświęconemu BI i współpracy w trójkącie biznes-IT-nauka, które przerodziło się w dyskusję na temat barier we współpracy pomiędzy środowiskiem akademickim i gospodarczym.

Wypowiedzi uczestników dyskusji pokazały, że oczekiwania przedstawicieli gospodarki i środowiska akademickiego znacznie się różnią. Biznes widzi rolę środowiska akademickiego w wychowaniu przyszłych kadr, podkreśla rosnące wymagania w stosunku do absolwentów. Poza znajomością nowoczesnych technologii oczekuje się od nich umiejętności miękkich, związanych m.in. z zachowaniem w zespole projektowym i rozumieniem roli narzędzi IT z punktu widzenia działalności biznesowej. Można mieć nadzieję, że zmieniające się regulacje w zakresie tzw. krajowych ram kwalifikacji, które narzucają potrzebę współpracy uczelni z biznesem przy ustalaniu programów studiów, przyniosą dobre efekty.

Proces zrozumienia wymagań biznesu przez uczelnie, w stosunku do profilu absolwentów, będzie długotrwały, a środowisko gospodarcze musi wykształcić własne mechanizmy oddziaływania na ciała kolegialne wyższych uczelni. Działaniem, jakie może dać szybsze efekty, jest zachęcenie uczelni do realizacji wspólnych projektów studenckich, realizowanych przez firmy z branży IT w formie praktyk i staży, których wynikiem mogłyby być prace licencjackie, projekty inżynierskie, prace magisterskie, a być może i doktorskie. Sponsorowanie podobnych przedsięwzięć jest powszechne w gospodarkach zachodnich.

Zobacz również:

Zespoły badawcze zainteresowane są wspólnymi projektami z przedsiębiorstwami, co było artykułowane przez zaproszonych gości reprezentujących środowisko akademickie. Jednym z głównych problemów jest niejasne określenie miejsca współpracy w modelu biznesowym firm i brak tradycji podobnej współpracy. Celem i rolą ośrodków badawczych nie jest zastąpienie na rynku firm konsultingowych, ale zaoferowanie możliwości rozwiązania lub dokładniej: próby rozwiązania niebanalnego problemu badawczego. Czy każde przedsiębiorstwo potrzebuje tego typu usług? Dzisiaj na pewno nie, ale w przyszłości wzrost ilości gromadzonych danych, rosnąca konkurencja zmuszą firmy do poszukiwania nowych narzędzi analitycznych, które pozwolą odkryć związki w danych lepiej niż zaprojektowane raporty. Sukces przedsięwzięcia może stworzyć trwałą przewagę konkurencyjną firmy, dlatego realizacja zadań powinna być spójna z jej długofalową strategią rozwoju. Podobne przedsięwzięcia obarczone są dużym ryzykiem i trwają znacznie dłużej niż tradycyjny projekt realizowany w firmie. Należy zdawać sobie sprawę, że ryzyko takiego projektu może zostać zdywersyfikowane poprzez wykorzystanie możliwości współfinansowania, o czym środowisko akademickie jest informowane, ale trudniej jest z dotarciem z informacją do zainteresowanych przedsiębiorstw.

Kolejne bariery we współpracy to: mała znajomość potrzeb i języka biznesu przez środowisko akademickie, znikoma promocja możliwości współpracy, zbiurokratyzowane instytucji nauki oraz odmienne od przyjętych w środowisku biznesowym modele wyceny usług.

Optymizmem napawa fakt, że widoczna jest chęć współpracy, przynajmniej w obszarze IT, zarówno ze strony środowiska akademickiego, jak i gospodarczego. Dlatego rozmawiajmy, poznawajmy się, uczmy się od siebie, aby stworzyć satysfakcjonujące obie strony mechanizmy wspólnych działań.

Prof. Michał Woźniak, Katedra Systemów i Sieci Komputerowych, Politechnika Wrocławska