Blockchain stwarza alternatywny świat

Rozwiązania oparte o technologię blockchain mogą znieść i unieważnić wiele dotychczasowych uwarunkowań, zmieniając sposób funkcjonowania społeczeństw i gospodarki. Prof. Krzysztof Piech i mecenas Justyna Matuszak-Leśny wskazują jako bardzo obiecujące obszary zastosowania blockchain administrację publiczną i rozwiązanie inteligentnych kontraktów.

Idea zdecentralizowanej bazy danych nie jest nowa. Elementami tej bazy są bloki z zapisanymi informacjami o transakcjach tworzące łańcuch (ang. blockchain). Dziś w blockchainie pokładana jest nadzieja na budowę wydajnych i bezpiecznych systemów przetwarzania i transmisji danych.

Blockchain jest oparty na technologii rozproszonych rejestrów (ang. Distributed Ledger Technology, „DLT”), które funkcjonują w sieci peer-to-peer. Jest to model sieci internetowej tworzonej przez system klientów, tj. specjalnych programów na poszczególnych komputerach, komunikujących się bezpośrednio między sobą, jako równoprawne węzły sieci (ang. nodes). Poszczególne węzły przechowują takie same informacje, a to oznacza, że nie ma centralnego rejestru, czyli księgi głównej.

Zobacz również:

Każdy blok zawiera oznaczenie czasu utworzenia oraz link do poprzedniego bloku, będący zaszyfrowanym „streszczeniem” (ang. hash) jego zawartości. Dzięki temu nie ma możliwości zmiany zapisu informacji zapisanej w danym bloku bez zmiany treści wszystkich następujących po nim bloków a to w praktyce jest niewykonalne. Baza danych zawierająca całą historię dotychczasowych transakcji, jest niemodyfikowalna, co gwarantuje nienaruszalność i bezpieczeństwo informacji. Raz zawartej transakcji nie można cofnąć. Weryfikacja każdej transakcji odbywa się w sposób zautomatyzowany w poszczególnych jej węzłach (ang. nodes).

W przypadku bitcoina zastosowano podwójną funkcję haszującą SHA-256, która praktycznie jest nie do złamania. Potwierdzeniem weryfikacji jest protokół o nazwie „dowód wykonania pracy” (ang. proof-of-work). Niemożliwe jest więc wielokrotne wydanie tych samych bitcoinów. Od łącznej mocy obliczeniowej zastosowanego sprzętu zależy bezpieczeństwo danych. Za tą usługę właściciele sprzętu otrzymują wynagrodzenie w postaci odpowiedniej ilości bitcoinów, co określa się mianem kopania lub wydobywania (ang. mining). Zainstalowany sprzęt komputerowy - to koparki, a osoby będące właścicielami koparek - to górnicy.

Rozwiązania technologiczne tworzone w oparciu o łańcuch bloków mogą mieć charakter otwarty, tzn. są dostępne publicznie lub prywatny czyli ograniczone do określonej liczby uczestników.

(dużo) Więcej niż kryptowaluty

Blockchain był do tej pory wykorzystywany przede wszystkim w transakcjach na kryptowalutach. Jednak coraz częściej przekonujemy się, że może mieć także inne zastosowania.

"Potencjał technologii blockchain jeszcze nie jest w pełni odkryty. Początkowo stosowana była ona w przypadku kryptowalut oraz w Estonii, ale to tylko ułamek możliwych zastosowań. Według Światowego Forum Gospodarczego, blockchain będzie jedną z najważniejszych technologii stosowanych w „bankach przyszłości". Badania Deutsche Banku pokazują, że generalnie oczekuje się, że blockchain zmniejszy wydatki na IT nawet o kilkanaście procent, a jednocześnie znacząco poprawi bezpieczeństwo.

Moim zdaniem, blockchain może mieć również znaczące zastosowania w procesie transformacji krajów od opartych na papierze do krajów, w których większość dokumentów będzie zdygitalizowana. W miejsce tradycyjnych rozwiązań z zakresu podpisów elektronicznych można zastosować technologię blockchain. Tym tropem poszła kilka lat temu Estonia. W Dubaju zaś oszacowano, że roczne oszczędności z tytułu takiego wdrożenia mogłyby wynosić nawet 1,5 mld euro. Warto zaś pamiętać, że Polska jest dużo większym krajem" – mówi prof. dr hab. Krzysztof Piech z Centrum Technologii Blockchain z Uczelni Łazarskiego.

Prof. Krzysztof Piech, Centrum Technologii Blockchain, Uczelnia Łazarskiego

Prof. Krzysztof Piech, Centrum Technologii Blockchain, Uczelnia Łazarskiego

Finansowi pionierzy blockchain

Blockchain znajdzie zastosowanie w wielu dziedzinach przemysłu, handlu. Usprawni rozliczanie detalicznych zakupów energii elektrycznej, opłat leasingowych i telekomunikacyjnych, zapewni też bezpieczny obieg faktur elektronicznych. Blockchain usprawni twórcom udostępnianie dzieł i zarządzanie prawami autorskimi. Jednym z pierwszych obszarów jest jednak sektor bankowy.

W szczególności obiecującymi obszarami bankowości są płatności międzynarodowe, rozliczenia transakcji handlu zagranicznego i płatności krajowe. Banki będą więc musiały zmienić reguły gry aby przetrwać. Wiele z nich już wyciągnęło wnioski. Bank centralny USA popiera zastosowanie technologii DLT w operacjach transferu pieniędzy, papierów wartościowych, towarów i instrumentów pochodnych. Konsorcjum banków, do którego należą UBS, Deutsche Bank, Santander, BNY Mellon oraz brytyjska firma Icap pracuje nad rozwiązaniem Utility Settlement Coin opartym o łańcuch bloków. Ma ono umożliwić realizację szybkich przelewów pomiędzy instytucjami finansowymi oraz przynieść duże oszczędności. Dużym zaangażowanym wykazuje się Santander, który pracuje nad technologią DLT w zakresie bankowości przedsiębiorstw i rozliczeń. Także w banku inwestycyjnym JP Morgan trwają prace nad wykorzystaniem możliwości, jakie daje blockchain.

O zastosowaniu łańcucha bloków w polskim systemie finansowym myśli się w Krajowej Izbie Rozliczeniowej.

W sektorze ubezpieczeniowym rozwiązania oparte o łańcuch bloków usprawnią pobieranie i ewidencję składek i wypłatę odszkodowań.

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie oraz Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych monitorują rozwój technologii łańcucha bloków. Transakcje na instrumentach finansowych mogłyby być zawierane bezpośrednio między inwestorami. Technologia ta może znaleźć zastosowanie również w innych obszarach rynku kapitałowego, chociażby do rejestracji zleceń maklerskich i rozliczania transakcji a także usprawniłaby zdalne głosowanie na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy.

Sektor publiczny będzie bezpieczny

Istnieje wiele możliwości zastosowania łańcucha bloków w sektorze publicznym. Można wzorować się na Estonii, której rządowe systemy informatyczne były nękane atakami hakerskimi. Dziś blockchain jest tam wykorzystywany jest między innymi w e-administracji. Estonia, jako pierwszy kraj na świecie zaoferowała mieszkańcom całego świata elektroniczną rezydencję e–Residency.

Wśród licznych korzyści z zastosowania technologii blockchain w administracji należałoby wskazać na zwiększenie bezpieczeństwa dokumentów, w tym uniemożliwienie ich fałszowania czy obniżenie opłat za czynności urzędowe. Blockchain nadaje się do monitoringu wykorzystania środków publicznych, prowadzenia bezpiecznej kartoteki medycznej, rejestracji dokumentów stanu cywilnego, prowadzenia ksiąg wieczystych a nawet rejestrowania oddanych głosów w wyborach lub referendum.

Innowacyjną technologią jest zainteresowane Ministerstwo Cyfryzacji, które w ramach programu „Od Polski papierowej do cyfrowej” powołało inicjatywę pod nazwą "Strumień Blockchain/DLT i Waluty Cyfrowe". Powstał zespół, którego jednym z głównych celów jest wypracowanie zasad wykorzystania technologii na potrzeby procesów w biznesie i administracji.

Wykorzystanie blockchain pozwoli zwiększyć bezpieczeństwo kluczowych dla państwa podmiotów, funkcjonujących m.in. w sektorze energetycznym, komunikacyjnym, drogowym i przesyłowym, służbie zdrowia czy edukacji.

Blockchain nie zapomina

Blockchain stanowi natomiast wyzwanie dla regulacji ochrony danych osobowych. Niewątpliwą jego zaletą jest bezpieczeństwo danych. Takiego poziomu zabezpieczenia nie gwarantuje żadna instytucja przetwarzająca dane, gdzie są one zgromadzone w jednym miejscu a ich wyciek jest zawsze możliwy ze względu na brak odpowiedniej infrastruktury, nieprzestrzeganie procedur, błędy lub nieuczciwość ludzką. Jest jednak problem - w blockchain zapisy są nieedytowalne, więc niemożliwa jest ich modyfikacja ani usunięcie, do czego uprawnia ustawa o ochronie danych osobowych każdą osobę, której dane są przetwarzane. Nie jest możliwe wskazanie w tym systemie podmiotu odpowiedzialnego za ochronę danych osobowych. Istnieje obawa, że technologia blockchain może spowodować, że RODO, które z założenia miało być neutralne technologicznie, takim nie będzie. Problem nieusuwalności zapisów może też dotyczyć rejestru skazanych, punktów karnych, korespondencji mailowej.

Inteligentne kontrakty - prawo działa ex ante

Rozwiązania informatyczne i kryptograficzne zastosowane do kryptowalut mogą służyć obsłudze inteligentnych kontraktów (ang. smart contracts). Inteligentne kontrakty mogą być odpowiedzią na niedogodności obecnego obrotu prawnego. W tym wypadku technologia wstępuje poniekąd w miejsce prawa i zwiększa jego skuteczność. Prawo co do zasady sankcjonuje lub kara niewłaściwe zachowania ex post, natomiast oprogramowanie wymusi pożądane czynności ex ante bądź w ogóle nie pozwoli na naruszenie norm, które są założeniem kodu. Inteligentny kontrakt to bowiem zestaw reguł deterministycznych, które zostaną wykonane automatycznie, wówczas gdy zajdą określone w nich zdarzenia.

"Po przygotowaniu takiego kontraktu strony nie mogą wpłynąć na zmianę jego zasad, ponieważ zostanie on wykonany tak, jak został zaprogramowany. W efekcie można pokusić się o twierdzenie, że technologia może przyczynić się do ograniczenia spraw o zapłatę, prawidłowość świadczeń stron. Z drugiej jednak strony pojawia się wiele wyzwań, które należy rozważyć lub uwzględnić tj. wady oświadczenia woli, obowiązki wynikające z praw konsumenckich, czy niezgodność inteligentnej umowy z przepisami bezwzględnie obowiązującymi" – mówi mecenas Justyna Matuszak-Leśny, Partner kancelarii e/s/b.

Mecenas Justyna Matuszak-Leśny, partner w kancelarii e/s/b

Mecenas Justyna Matuszak-Leśny, partner w kancelarii e/s/b

Na tym nie kończą się zastosowania łańcucha bloków w zakresie inteligentnych kontraktów. Wyobraźmy sobie zdecentralizowaną, niezależną organizację, funkcjonującą w sieci bez fizycznej lokalizacji, bez pracowników, zarządu i rady nadzorczej, która stanowi sieć inteligentnych kontraktów, zapisanych w łańcuchu bloków. Taki podmiot może pełnić różne funkcje, np. przeprowadzić publiczną zbiórkę pieniędzy dla sfinansowania określonego projektu (ang. crowdfunding).

Szczególną formą inteligentnego kontraktu jest DAO (Decentralised Autonomous Organisation). "Przyjmuje on formę organizacji grupy osób, która dąży do realizacji przedsięwzięcia, nie mając często ze sobą realnego kontaktu. Z uwagi jednak na zaufanie do kodu inteligentnego kontraktu podmioty te decydują się na współpracę pomimo ograniczonego zaufania do siebie. DAO może pełnić różne funkcje, które w tradycyjnej rzeczywistości wykonywane są przez spółki, stowarzyszenia, czy fundacje" - tłumaczy Justyna Matuszak-Leśny.

Wprowadzenie takich innowacji będzie miało wpływ na funkcjonowanie prawa. Potrzebne będą zmiany legislacyjne. Przed przeobrażeniami stoi też rynek usług prawnych.

Dzień przed kolejną rewolucją

Blockchain i technologia DLT mogą spowodować istotne przeobrażenia w gospodarce, administracji, prawie i stosunkach społecznych. Oznacza to duży krok w rozwój sektora FinTech. Technologia ta daje szansę na zmniejszenie kosztów obrotu gospodarczego, uczyni transakcje szybszymi, bardziej transparentnymi i bezpiecznymi. W efekcie powstałaby alternatywna, transgraniczna gospodarka funkcjonująca w oparciu o zdecentralizowaną sieć internetową. Efektem wprowadzenia rozwiązań opartych na tej technologii będzie znaczący spadek kosztów. Należy jednak liczyć się z eliminacją wielu istniejących obecnie stanowisk pracy, powstaną też nowe profesje. Aby nadążyć za epokowymi zmianami powstają na całym świecie start-upy, których celem jest wykorzystanie łańcucha bloków w różnych sektorach gospodarki.

"Na razie wciąż dużo się mówi o tej technologii - praktycznie na każdej konferencji na temat finansów i coraz częściej w zakresie bezpieczeństwa - wymienia się słowa "blockchain" oraz "DLT". Jednakże realnych jej zastosowań jest nadal dość niewiele. Powstaje wiele startupów, projektów na etapie proof of concept - wciąż mało jest pełnoprawnych zastosowań. Świat nadal szuka, gdzie jeszcze, poza kryptowalutami, tę technologię warto jest stosować" – tłumaczy prof. dr hab. Krzysztof Piech.

Jesteśmy więc na początku nowej epoki technologicznej. Jak wielkie wyzwanie czeka świat w zakresie zmiany sposobu funkcjonowania gospodarki i społeczeństwa, dziś trudno sobie wyobrazić. Do pokonania będzie również bariera mentalna uczestników rynku, którzy mocno tkwią w obecnych uwarunkowaniach, a tymczasem Blockchain i DLT są innowacjami przełomowymi na miarę rewolucji technicznej, która je w znacznej mierze zniesie i unieważni.