Lider czy dyktator?

Doskonały lider powinien wzbudzać pozytywne uczucia u wszystkich - uważa Daniel Goleman, który był gościem specjalnym konferencji organizowanej przez Hay Group "Przywództwo przyszłości: lider czy dyktator?", która odbyła się 29 marca w Warszawie. CIO Magazyn Dyrektorów IT był patronem medialnym wydarzenia.

Daniel Goleman jest światowej sławy psychologiem i publicystą naukowym. Jego najsłynniejsza książka -"Inteligencja emocjonalna" - została przetłumaczona na 40 języków i rozeszła się w ponad pięciu milionach egzemplarzy. W 2008 roku Dr Goleman znalazł się na liście 10 najbardziej wpływowych myślicieli z dziedziny biznesu publikowanej przez "The Wall Street Journal".

"Zbyt długo menedżerowie postrzegali emocje w pracy jako zgiełk zawadzający w racjonalnym funkcjonowaniu organizacji. Ale czasy ignorowania emocji, jako nie mających znaczenia dla biznesu, przeminęły" - powiedział dr Daniel Goleman podczas wykładu w Warszawie. Zaprezentował słuchaczom najnowsze wyniki badań i przemyślenia związane z kluczową rolą inteligencji emocjonalnej w kształtowaniu wybitnych przywódców w biznesie. Według badań, kompetencje zaliczane do inteligencji emocjonalnej stanowią około 2/3 wszystkich kompetencji pozwalających na osiągnięcie bardzo dobrych wyników bez względu na rodzaj wykonywanej pracy. Natomiast wybitni przywódcy cechują się nawet 85-procentowym wykorzystywaniem kompetencji emocjonalnych w porównaniu do jedynie 15-procentowego zapotrzebowania na kompetencje związane z inteligencją racjonalną (IQ).

Przywódcy o wysokim poziomie inteligencji emocjonalnej potrafią wytworzyć u współpracowników tzw. rezonans, który wyzwala w ludziach najlepsze cechy, zdolności umysłowe oraz talenty. Ale jest to możliwe tylko i wyłącznie wtedy, gdy lider inteligentnie posługuje się kompasem emocjonalnym: jest wrażliwy na uczucia innych, inspiruje, wytwarza pozytywną atmosferę pracy niezależnie od poziomu skomplikowania zadań, nawet w kryzysowych sytuacjach.