Równowaga między pracą a domem

Inicjatywa "work-life balance" zyskuje także coraz więcej zwolenników w krajach Europy Zachodniej, gdzie systematycznie jest wspierana także przez instytucje rządowe dostrzegające w nich sposób na łagodzenie negatywnych skutków społecznych aktywności zawodowej kobiet czy profilaktykę szkodliwego dla zdrowia i życia rodzin pracoholizmu.

Zachowanie równowagi między pracą zawodową i życiem prywatnym to główne założenie nurtu (Work-Life Balance), który pojawił się w latach 80 dwudziestego wieku w Stanach Zjednoczonych. Równowaga między pracą a życiem prywatnym oznacza w największym uproszczeniu zachowanie harmonii między życiem zawodowym i życiem prywatnym, bez ograniczania przy tym potrzeby samorealizacji, ale ze zwróceniem uwagi na jej wielowymiarowość. Potrzeba samorealizacji, w tym kontekście odnosi się również do innych aspektów życia niż życie zawodowe.

Punktem wyjścia dla powstania idei równowagi między pracą a życiem prywatnym była ekonomicznie uzasadniona potrzeba zadbania o specjalnych i wartościowych pracowników oraz zapewnienia firmie "zwrotu" inwestycji poniesionych w ich rozwój. Zgodnie z założeniami, związani z firmą specjaliści dzięki wprowadzeniu równowagi między pracą i czasem dla siebie, mieli pracować bardziej efektywnie i kreatywnie. Bardzo szybko pojawiło się też przekonanie (poparte licznymi badaniami prowadzonymi w latach 90-tych w USA, Kanadzie i Australii), że programy "work-life balance" mają wpływ na ostateczny wynik finansowy firmy np. badania prowadzone w Kandzie w 1997 roku wykazały, że wydatki jakie ponoszą kanadyjskie firmy tylko z tytułu absencji, której przyczyną była konieczność opieki nad dziećmi lub starszymi członkami rodzin, sięgają 2,7 mld dolarów rocznie!

Inicjatywa "work-life balance" zyskuje także coraz więcej zwolenników w krajach Europy Zachodniej, gdzie systematycznie jest wspierana także przez instytucje rządowe dostrzegające w nich sposób na łagodzenie negatywnych skutków społecznych aktywności zawodowej kobiet czy profilaktykę szkodliwego dla zdrowia i życia rodzin pracoholizmu.

O równowadze między pracą a domem mówi się ostatnio dużo również w Polsce. Niemniej nadal jest to pojęcie nowe i dla wielu zupełnie niezrozumiałe. Ci mniej wtajemniczeni z reguły błędnie sprowadzają tę równowagę wyłącznie do kategorii liczb, czyli równego podziału czasu między obie sfery. W rzeczywistości mamy do czynienia z zagadnieniem bardziej skomplikowanym - chodzi tu bowiem o stan, w którym wszystkie elementy współgrają ze sobą pozwalając osiągnąć satysfakcję z tego, co robimy. Oczywiście dla każdego linia równowagi przebiega w innym miejscu, ale najważniejsze, żeby obie te sfery wzajemnie się wspierały. Praca nie powinna przeszkadzać w osiągnięciu równowagi, ale być jednym z jej determinantów.

Co zatem tak naprawdę kryje się pod tym pojęciem i co konkretnie można zrobić w firmie, aby tę ideę promować? Nie wspominając już o kwestii kluczowej z punktu widzenia przedsiębiorcy - czy to się opłaca?

W najprostszej formie udogodnienia tworzone zgodnie z koncepcją "work-life balance" sprowadzają się do ułatwiania młodym rodzicom godzenia opieki nad dziećmi z pracą zawodową, co zresztą od stycznia 2010 roku ma swoje odzwierciedlenie również w przepisach polskiego prawa pracy, które wprowadziły dodatkowy urlop macierzyński oraz tzw. "urlop tacierzyński". Tego typu rozwiązania niezwykle mocno promowane są np. w Szwecji znanej z prorodzinnej polityki.

Pracodawca, który chce jednak kompleksowo potraktować zagadnienie równowagi praca-dom powinien ułatwiać pracownikom nie tylko wychowywanie małych dzieci, ale także: realizację pasji (sport, podróże, działalność społeczna), czy rozwój osobisty (dodatkowe studia, szkolenia). Istotnym ułatwieniem będzie w takim przypadku indywidualny rozkład czasu pracy, który ustala się w odniesieniu do konkretnego pracownika np. przesunięcie godziny rozpoczęcia pracy może umożliwić pracownikowi czynnie uprawiającemu sport realizację jego planu treningowego, a w przypadku osób poszerzających swoje kwalifikacje - udział w dodatkowym kursie lub studia.

Poszczególne składniki programów praca-dom są indywidualnie dopasowane do potrzeb pracowników i możliwości firmy, co oznacza, że w zależności od sytuacji mogą to być również: praca w niepełnym wymiarze pracy, telepraca (pracownik może wykonywać swoją pracę z domu), elastyczne formy zatrudnienia (coraz więcej jest umów cywilno-prawnych zawieranych z pracownikami, umów o współpracy na zasadzie prowadzenia własnej działalności gospodarczej), doradztwo zawodowe czy uzupełniająca opieka zdrowotna.

Programy work-life balance są istotnym elementem budowania kultury organizacyjnej, opartej na wzajemnym poszanowaniu i lojalności. Dają wymierne korzyści obu stronom. Stawiają też jednak wyzwania przed właścicielami firm i menedżerami, którzy chcą je stosować. Nie wystarczy bowiem uelastycznienie czasu pracy czy też umożliwienie pracy w domu. Dla sukcesu całego przedsięwzięcia istotne jest również spojrzenie przez menedżerów na firmę z innej perspektywy, wyrażające się w kreowaniu realistycznych celów biznesowych, zorientowanych na wyniki, a nie na czas pracy, eliminowanie niepotrzebnych zajęć oraz wspieranie pracowników w realizacji ich potrzeb osobistych. Wybór optymalnego rozwiązania wymaga ponadto analizy specyficznych potrzeb określonych grup pracowników w danej firmie, przeglądu procesów biznesowych oraz możliwości, które firma może zaproponować pracownikom nie naruszając równocześnie stabilności działalności operacyjnej.

Czy to się opłaca?

Z uwagi na fakt, że zagadnienie równowagi między pracą a domem jest jeszcze nadal czymś nowym na polskim rynku, nie mamy możliwości oparcia się na rzetelnych badaniach potwierdzających opłacalność wprowadzenia tego typu rozwiązań. Przykłady z USA, Kanady, Wielkiej Brytanii i innych krajów rozwiniętych pokazują jednak, że dzięki zastosowaniu m.in. elastycznego czasu pracy czy też pracy z domu, firmy osiągają znaczące oszczędności wynikające z mniejszej liczby niespodziewanych absencji czy też zmniejszenia kosztów wynajmu powierzchni biurowej. Nie mówiąc o tak oczywistej kwestii jak lepsze wyniki biznesowe dzięki większej motywacji i zaangażowaniu pracowników mogących korzystać z przywileju równowagi pomiędzy pracą a życiem prywatnym.

Jak ważne jest to dla firmy?

Zarządzający firmami i właściciele firm coraz częściej rozumieją, że produktywność nie jest pochodną czasu spędzanego w pracy, a raczej energii i zapału w nią zainwestowanych. Pozytywny wpływ na efektywność pracy ma także zmniejszenie stresu pracowników oraz ich dobre samopoczucie. Wśród wielu korzyści wynikających z wdrożenia polityki work-life balance, można wymienić również zwiększoną produktywność i zaangażowanie, poprawę morale oraz wzrost inicjatywy i chęci działania pracowników. Badania pokazują, że zrównoważenie życia osobistego i zawodowego redefiniuje podejście do obu obszarów życia i korzystnie zmienia sposób, w jaki pracownicy wykonują zawodowe obowiązki oraz pozytywnie wpływa na ich stosunek do pracodawcy i identyfikację z organizacją.

Należy też zwrócić uwagę na fakt, że najbardziej poszukiwani specjaliści coraz częściej poza wynagrodzeniem przywiązują wagę do rozwiązań równoważących czas pracy i prywatny. Są przez nich oczekiwane, poszukiwane i wysoko cenione, niezależnie od ich wieku i płci.

Eksperci rynku pracy wskazują także na inne korzyści stosowania rozwiązań opartych na idei work-life balance tj.:

- możliwość przyciągnięcia i utrzymania pracowników

- podniesienie zaangażowania i kreatywności

- identyfikacja pracowników z firmą i podniesie ich odpowiedzialności za firmę

- obniżenie kosztów działalności

- budowanie pozytywnego wizerunku firmy jako organizacji odpowiedzialnej, dbającej o swoich pracowników

Moda czy konieczność?

W polskich realiach, mimo niewątpliwie wymiernych korzyści, stosowanie tego typu rozwiązań jest nadal stosunkowo rzadkie. Stosują je przede wszystkim duże firmy zagraniczne działające w Polsce, gdzie programy typu "work life balance" są częścią globalnego ładu korporacyjnego, firmy sektora usług finansowych oraz firmy, w których pracuje więcej kobiet niż mężczyzn. Najrzadziej spotykamy się z tego typu rozwiązaniami w sektorze publicznym i firmach MSP.

Jednak najprawdopodobniej już niedługo wprowadzanie w firmach strategii work-life balance będzie po prostu koniecznością. Rozwojowi tej idei będzie bowiem niewątpliwie sprzyjać nastawienie osób, które wchodzą na rynek pracy, dla których coraz bardziej cenną wartością jest możliwość łączenia życia prywatnego z zawodowym.

Na razie prowadzenie polityki work-life balance może być niewątpliwie źródłem przewagi konkurencyjnej umożliwiającym "przyciągnięcie" najlepszych pracowników.

Mariusz Grzywiński, Partner, FUTUREA Grupa Doradcza Sp. z o.o.