WEB do biznesu

Według powszechnego przekonania o wciąż rosnącej potędze globalnej platformy do wymiany informacji, jeśli kogoś nie ma w Sieci - nie istnieje.

Cokolwiek zaś, co w wirtualnym świecie się pojawia, jest wieczne, a na pewno - być może. Internet to nie tylko jeden z najefektywniejszych środków masowego przekazu, źródło wiedzy wszelakiej, powszechnej, tajemnej, historycznej, medycznej czy popularnej. W wielu branżach, między innymi w branży rekrutacyjnej, internet stał się również narzędziem pracy. Portale internetowe, związane z zatrudnieniem oraz business networkingiem, takie jak Goldenline czy LinkedIn, to dla rekruterów dodatkowe źródło kandydatów, potencjalnie zainteresowanych ciekawymi ofertami pracy z określonych obszarów biznesowych.

Z kolei z punktu widzenia osób aktywnych zawodowo, profil w tego typu portalach daje możliwość stałego rozbudowywania siatki kontaktów z ewentualnymi współpracownikami lub partnerami biznesowymi. Innymi słowy, wizerunek w sieci może stać się, w bezkompromisowej rzeczywistości biznesowej cennym orężem w "walce" o nową, lepszą pracę.

Decydując się na upublicznienie swojego wizerunku przy wsparciu czwartego medium, warto pamiętać o kilku istotnych zasadach:

1. Imię i nazwisko - bez zdrobnień, zdrobniałe formy pozostawiamy do użytku prywatnego.

2. Zdjęcie - indywidualne, bez zbędnych elementów ozdobnych, w postaci meblościanek czy ukochanego auta/psa/kota.

3. Nazwa stanowiska - najlepiej aktualnie obejmowanego.

4. Doświadczenie - ostatnie/obecne na górze listy. Liczy się konsekwencja.

5. Wykształcenie - wykształcenie jest ważne, ale nie bez powodu o doświadczeniu czytasz w poprzednim punkcie.

6. Zakres obowiązków - warto uwzględnić w opisie, wszak nazbyt często ma niewiele wspólnego z nazwą stanowiska.

7. Adres mailowy - urok tkwi w prostocie. Adresy z imieniem i nazwiskiem są mało oryginalne, jednak poczciwy Jan.Nowak, w starciu z DarthemVaderem2000 z pewnością wypadnie bardziej wiarygodnie i poważnie.

8. Języki obce - znasz? Pochwal się! To może być Twój największy atut!

9. Informacje dodatkowe - stan cywilny, liczba członków rodziny czy informacja o planach matrymonialnych [status: zaręczona/y] - ważne jedynie wtedy, jeśli szukasz nie tylko pracy.

10. Rzetelność informacji - zwiększy szanse rekrutera i/lub przyszłego pracodawcy na dotarcie do Ciebie z idealną ofertą.

Powyższy "dekalog" może okazać się pomocny także przy tworzeniu tradycyjnego życiorysu.

Poza profesjonalnym profilem na Goldenline czy LinkedIn, wiele osób decyduje się na założenie profili w portalach społecznościowych o charakterze czysto towarzyskim. W Stanach Zjednoczonych powszechną praktyką staje się weryfikowanie kandydatur poprzez dostęp do prywatnych profili internetowych osób ubiegających się o pracę. Blogi, Facebook, Twitter, Flickr, a nawet YouTube mogą pomóc przyszłemu pracodawcy w lepszym poznaniu drugiego oblicza potencjalnego pracownika.

Dobrze przygotowany profil zawodowy jest jednak pasywną formą autopromocji. Warto zadbać o budowanie profesjonalnego wizerunku w sposób aktywny. Liczne fora tematyczne oraz grupy dyskusyjne to doskonałe pole dla merytorycznych wypowiedzi, mogących stać się świadectwem obszernej wiedzy oraz znajomości zagadnień branżowych.

Kilka technicznych wskazówek, zamieszczonych powyżej z pewnością zwiększy szanse na dołączenie do wymarzonej organizacji. Niewykluczone, że z pomocą dobrze przygotowanego profilu nowa praca znajdzie nas sama. Coraz większa liczba firm decyduje się na korzystanie z usług agencji rekrutacyjnych. Rekruterzy wykorzystują direct search i postrzegają tę metodę jako jedną

z najskuteczniejszych podczas poszukiwań kandydatów idealnie dopasowanych do opisu stanowiska i kultury organizacyjnej danej firmy.

Aneta Klepkowska, Antal International, rekruter specjalistów i menedżerów z obszaru marketingu w firmach FMCG