Wciąż mało kobiet w zarządach

Niemal połowa firm z indeksu największych brytyjskich spółek - FTSE 250 - w swoich zarządach nadal nie ma kobiet.

W lutym br. były minister handlu, lord Mervyn Davies wydał zalecenie, aby firmy z listy FTSE (Financial Times Stock Exchange) 350 wyznaczyły sobie cele zwiększenia odsetka kobiet w zarządach do co najmniej 25%, do września br.

W ubiegłym tygodniu Lord Davies stwierdził, że choć wiele firm dokonało bardzo zachęcających postępów, wciąż jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia. Odsetek kobiet w zarządach wciąż jest poniżej 25%, a 47% firm wciąż w ogóle nie zatrudnia pań we władzach.

Według BoardWatch, kobiety w zarządach firm FTSE 100 stanowią 14%, jest to wzrost w porównaniu z lutym 2010 r., gdy odsetek pań wynosił 12,5%.

Dodatkowo, 23% nowych osób przyjmowanych do zarządów od marca 2011 to kobiety. Wśród firm z indeksu FTSE 100 już tylko 14 ma całkowicie męskie zarządy, w porównaniu z 21 w lutym br.

W firmach FTSE 250 kobiety stanowią 8,8% dyrektorów, wobec 7,8% w lutym 2010 r, a 23% nowych osób we władzach to panie.