Magia kruszcu

Kiedy w latach 70. zlikwidowano system Bretton Woods, Stany Zjednoczone zrezygnowały z wymienialności dolara na złoto. Jednak do dziś wiele banków centralnych i komercyjnych posiada ogromne rezerwy złota, które stanowią zabezpieczenie na wypadek najgorszego.

Złoto jest unikalnym aktywem, ponieważ jest ono realne i płynne i ma przewagę nad nieruchomościami, które są tylko realne, a ich płynność jest niska. W epoce nowoczesnych finansów złoto jest traktowane jak każde inne aktywo inwestycyjne.

Dziś znów mówi się coraz głośniej o złocie i jest ku temu wiele powodów. Jego ceny przebiły kolejny już raz magiczną granicę 1 tys. USD za uncję. Nic nie wskazuje na to, aby miało ono stracić zdecydowanie na wartości, a wręcz odwrotnie.

Zobacz również:



Złoto należy do grupy metali ciężkich. Jest dwa o pół razy cięższe od żelaza, jego masa właściwa wynosi 19,2 g na centymetr sześcienny. Podniesienie kostki sześciennej o długości krawędzi 16 cm sprawiałoby niejednemu mężczyźnie poważne kłopoty, a ze złotą kostką o krawędzi 25 cm mógłby się zmierzyć jedynie Mariusz Pudzianowski. Dotychczas wydobyte przez człowieka złoto o masie 160 tys. ton można zmieścić w sześcianie o krawędzi 20 m. Dziś złota nie można znaleźć na powierzchni ziemi, trudno cokolwiek wypłukać z rzecznego piasku. Aby uzyskać surowiec dla wykonania pary obrączek, należy przerobić nawet 10 ton złotonośnej skały. Jest ono metalem rzadko spotykanym, dlatego też wzrasta żądza jego posiadania. Należy przyznać, że na mapie geologicznej przedstawiającej szacunkowe złoża złota Polska znajduje się na czwartym miejscu w Europie.

W chwilach kryzysu przewaga złota nad instrumentami rynku finansowego (akcjami, obligacjami) oraz lokatami jest bezsporna. Gdy bankrutuje przedsiębiorstwo, jego akcje i obligacje stają się bezwartościowe. W obliczu zawieruchy wojennej czy przewrotu politycznego również skarbowe papiery wartościowe przestają mieć jakąkolwiek wartość. Złoto w małej objętości uosabia dużą wartość. Można je łatwo przechować czy przenieść w bezpieczne miejsce.

Podaż kontra popyt

Podaż całkowita złota w ubiegłym roku wyniosła 3512 ton - podaje World Gold Gouncil. Główne źródło podaży, jakim jest wydobycie, stanowiło 2414 ton, co oznacza spadek o 3% w porównaniu z rokiem poprzedzającym. Należy dodać, że transakcje hedgingowe stosowane przez kopalnie zmniejszyły podaż netto do 2064 ton.

W ostatnim czasie odnotowano znacznie mniejszą skłonność do pozbywania się złota ze skarbców bankowych. Ostatecznie w 2008 r. banki centralne sprzedały 236 ton złota wobec 484 ton w 2007 r. Na bieżący rok deklaracje sprzedaży złota określiły już: Francja (w ilości 20 ton), Holandia (8 ton), Szwecja (3,8 tony). Sygnatariusze umowy CBGA dysponują łącznie ponad 12 tys. ton złota (46% złota krajowych banków centralnych).