Między nadzorem a odpowiedzialnością

Stoimy przed koniecznością uporządkowania styku IT z biznesem w firmach, w których biznes unika odpowiedzialności.

Stoimy przed koniecznością uporządkowania styku IT z biznesem w firmach, w których biznes unika odpowiedzialności.

IT governance to nie tylko nadzór, ale przede wszystkim wspólna odpowiedzialność wszystkich menedżerów firmy. Od uporządkowania nie tylko terminologii w tym zakresie, ale przede wszystkim praktyki, coraz trudniej uciec. Rozmawialiśmy o tym na spotkaniu Klubu CIO, które odbyło się 14 maja w Warszawie.

Zobacz również:



Najpierw było corporate governance

Spotkanie Klubu CIO nt. IT governance w oranżerii restauracji Dom Polski na Saskiej Kępie w WarszawieKliknij, aby powiększyćSpotkanie Klubu CIO nt. IT governance w oranżerii restauracji Dom Polski na Saskiej Kępie w WarszawieTo już nie jest czas, w którym można sobie zadawać pytanie, czy IT governance jest potrzebne, lub zastanawiać się nad dylematem: wdrażać czy nie wdrażać. Powinnością organizacji IT jest harmonizacja swojej działalności z działalnością biznesową i jedynie IT governance pozwala na stworzenie środowiska, w którym takie dopasowanie będzie możliwe. Z tego płynie wniosek, że IT governance stało się niezbędne. Niemniej jednak zawsze będzie ułomne, jeśli nie stanie się integralną częścią corporate governance - Bartosz Hoński, Infovide-Matrix.

Nie unikaj odpowiedzialności

W zakresie teorii IT governance powiedziano już bardzo dużo. Niestety, aspekt praktyczny wdrożenia ładu korporacyjnego w zakresie IT jest ciągle obszarem własnych prób CIO. Zadanie szefów IT jest szczególnie trudne w firmach nie posiadających jasno określonej strategii oraz zasad podejmowania decyzji. Stoimy przed koniecznością uporządkowania styku IT z biznesem w firmach, w których biznes unika odpowiedzialności - Artur Agaciak, NTE.

Budżet z sensem

W ramach ładu korporacyjnego jest niezmiernie istotne, aby budżet IT alokowano wg najistotniejszych, zmiennych w czasie i potrzeb departamentów merytorycznych firmy. Proces ten powinien być wspierany systemowo i mieć cechę audytowalności. Fragmentaryczne wspieranie działalności departamentu IT ma ograniczony sens biznesowy. IT governance musi odnosić się do rozwiązania całościowego, być może implementowanego etapami, ale zawsze obejmując wszystkie elementy zarządzania budżetem i pracą departamentu IT. W przeciwnym razie po raz kolejny przypinamy mniej lub bardziej kosztowny kwiatek do kożucha, który wyszedł już z mody - Waldemar Całka, Compuware.