Symptomy kłopotów finansowych; jak powinna reagować firma, a jak wierzyciele

Analizując kłopoty finansowe przedsiębiorstwa, niejednokrotnie zadajemy sobie pytanie: co się nagłego stało, że doprowadziło to do powstania trudności w funkcjonowaniu przedsiębiorstwa?

Analizując kłopoty finansowe przedsiębiorstwa, niejednokrotnie zadajemy sobie pytanie: co się nagłego stało, że doprowadziło to do powstania trudności w funkcjonowaniu przedsiębiorstwa?

Przeprowadzone na Uniwersytecie Szczecińskim badnia, które zaowocowały publikacją "Upadłość i procesy restrukturyzacyjne w polskiej gospodarce lat dziewięćdziesiątych", potwierdzają tezę, że niewypłacalność nie pojawia się z dnia na dzień, ale jest to proces rozciągnięty niejednokrotnie na lata1. Na ogół składa się nań splot nieszczęśliwych zdarzeń, które tworzą efekt kuli śniegowej2.

Zobacz również:



Cechy bankruta

Zgodnie z art. 10. Ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze, działu III Podstawy ogłoszenia upadłości, "Upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny"3. Natomiast definicja pojęcia "niewypłacalny" zawarta została w art. 11 pkt 1: "Dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań" oraz pkt 2 tego artykułu: "Dłużnika będącego osobą prawną albo jednostką organizacyjną nie posiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, uważa się za niewypłacalnego także wtedy, gdy jego zobowiązania przekroczą wartość jego majątku, nawet wówczas, gdy na bieżąco te zobowiązania wykonuje"4. Istotne znaczenie także może mieć art. 12 pkt 1: "Sąd może oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań nie przekracza trzech miesięcy, a suma niewykonanych zobowiązań nie przekracza 10% wartości bilansowej przedsiębiorstwa dłużnika"5. Wynika stąd, że problemy pojawiają się, gdy podmiot stanie się niewypłacalny, a zatem wówczas, gdy nastąpi trwałe zaprzestanie spłacania długów, zobowiązania przekroczą posiadany majątek lub przekroczony zostanie wymagany termin płatności o trzy miesiące z zobowiązaniami na kwotę równą lub przekraczającą 10% sumy bilansowej.

Istotny problem może pojawić się w wyniku trudności w odróżnieniu zaprzestania płacenia długów od krótkotrwałego zaprzestania spłaty zaległości wskutek przejściowych trudności. Umiejętność prawidłowego określenia charakteru zadłużenia niejednokrotnie może dać szanse na przetrwanie przedsiębiorstwu znajdującemu się w kryzysie. Zobowiązuje to jednak do bardzo starannego monitorowania takiego podmiotu. Analizując sytuację finansową przedsiębiorstwa, możemy zaobserwować charakterystyczne symptomy, jakie występują w firmach zagrożonych upadłością. Umiejętna selekcja i interpretacja płynących sygnałów mogą stać się początkiem programu przywracania firmie dobrej kondycji. Aby móc skutecznie przeciwdziałać, należy najpierw poznać przyczyny, jakie mogą doprowadzić do niewypłacalności.

Katalog przyczyn

Pierwszą grupę stanowią przyczyny makroekonomiczne, czyli czynniki stanowiące o trybie i warunkach, w jakich przyjdzie funkcjonować przedsiębiorstwu6. Czynniki te postrzegamy jako zewnętrzne oraz takie, na które firma nie ma wpływu. Rozróżnić możemy dwa miejsca: krajowe oraz zagraniczne7. Makroekonomiczne czynniki krajowe8:

- Recesja. Okres recesji jest trudny dla wszystkich firm. Według S. Slattera i D. Lovetta recesja działa dwuetapowo, najpierw osłabia kondycję finansową, następnie, przy ponownej fali recesji, firma bankrutuje9. Z przeprowadzanych badań wynika, że recesja jest postrzegana jako jeden z głównych czynników prowadzących do upadłości. Potwierdził to także E. Altman, dowodząc, iż przy zerowym wzroście gospodarczym wzrasta liczba zgłaszanych wniosków o upadłość10. Recesja ma też i dobre strony - pozwala pozbyć się słabych i chorych firm z organizmu gospodarczego, uwalniając przestrzeń lepiej radzącym sobie w trudnych warunkach. Wykorzystując doświadczenia z doby recesji, podmiot gospodarczy znacznie lepiej będzie się rozwijał w okresie wzrostu11.

- Wzrost bezrobocia. Nieodłącznym elementem recesji jest wzrost stopy bezrobocia. Z badań wynika, że liczba ogłaszanych bankructw oraz stopa bezrobocia są proporcjonalne i charakteryzują się wysokim współczynnikiem korelacji.

- Zmiany poziomu cen - charakteryzowane jako inflacja, czyli czynnik wpływający na sytuację przedsiębiorstwa w dwojaki sposób. W krótkim okresie daje pozytywny efekt w wyniku skurczenia się naszych zobowiązań. Jednak w dłuższej perspektywie, przy znaczącym wzroście stóp procentowych, staje się główną przeszkodą realizacji zamierzonych celów gospodarczych. Nagły wzrost stóp procentowych powoduje problemy z pozyskaniem kapitału, wypełnieniem dotychczasowych umów kredytowych.

Hamowanie inflacji oraz utrzymanie równowagi bilansowej prowadzi do zmian podaży pieniądza na rynku, co w efekcie powoduje m.in. upadek przedsiębiorstw. Interesujące są także sposób i czas, w jakim następuje reakcja na informacje dotyczące inflacji i wzrostu PKB. Rozróżnić możemy podejście konserwatywne oraz liberalne. Przedstawicielem tego pierwszego jest ECB (European Central Bank12) z Wim Duisenbergiem na czele, który dość wolno i niezbyt ochoczo wykorzystuje narzędzie obniżki stóp procentowych jako mechanizm pobudzający wzrost gospodarczy. Dokładnie odwrotne zachowanie prezentował Alan Greenspan z Fed13, który w 2001 r. przy ujemnym wzroście PKB w USA jedenastokrotnie obniżał stopy procentowe z 6% do 1,75%14. Natomiast zmiana poziomu cen charakteryzowana jako deflacja to czynnik wpływający na dekoniunkturę. Przez wielu badaczy uznawana za bardziej groźną niż inflacja, gdyż spadające ceny wywołują odłożenie inwestycji i konsumpcji, nakręcając dalszy spadek cen, który przy nominalnym zadłużeniu powoduje realny przyrost zadłużenia15.

- Przepisy regulujące działalność gospodarczą. Niestabilność przepisów i złe prawodawstwo może także stać się przyczyną prowadzącą do powstania trudności. Brak zmian strukturalnych całej gospodarki, urzędowe podnoszenie kosztów pracy, sztuczne trudności w rejestracji nowych firm czy nieprzemyślane regulacje legislacyjne stawiają trudne wyzwania dla przedsiębiorców.

- Restrykcyjna polityka fiskalna. Niejednokrotnie można się spotkać z dwiema różnymi interpretacjami tych samych przepisów podatkowych przez dwa różne organy skarbowo-podatkowe. Sytuacje takie doprowadzają do przedłużania i komplikowania systemu pobierania danin publicznych, niejednokrotnie bez opamiętania i głębszego zastanowienia doprowadzają do upadłości. Nadmierne obciążenie powoduje też rozwój szarej strefy.

- Restrykcyjna polityka pieniężna. Podczas recesji państwowe zasoby szybko się kurczą, a wydatki rosną. Jednym z pomysłów zapobiegawczych rządów na zwiększenie zasobów jest dodruk pieniądza, co grozi wzrostem inflacji, albo pożyczka na rynkach zagranicznych lub zwiększenie wpływów podatkowych. Przy mocnej pozycji Banku Centralnego jako strażnika finansów publicznych w państwie pierwszą możliwość można wykluczyć, zaś finansowanie deficytu pożyczką i zwiększenie fiskalizmu dobrze nie służy podmiotom gospodarczym. Pogłębiający się w naszym kraju deficyt wymusza zwiększanie wpływów podatkowych i parapodatkowych, które pogarszają sytuację przedsiębiorstw. Nadmierna aktywność po stronie emisyjnej państwa (obligacje, bony skarbowe) doprowadza do trudności z pozyskiwaniem kapitału. Bank, mając do dyspozycji zakup bezpiecznych papierów wartościowych i pożyczkę przedsiębiorstwu z nie najlepszym standingiem, wybierze pierwszą możliwość. Istotna także staje się restrykcyjna polityka kredytowa, która powoduje wysokie koszty odsetek i intensywność niewypłacalności firm, o czym piszą C. Cunming i K. Saini16.

- Cykle gospodarcze. Są to następujące po sobie wahania koniunktury trwające od kilku miesięcy do kilkunastu lat. Dlatego tak ważne staje się planowanie strategiczne. Jego brak może być oznaką słabości firmy i prowadzić do trudności.

- Niekorzystne zmiany przepisów prawnych. Trudno oprzeć się wrażeniu, że system prawny w Polsce jest niechlujny i pełen luk, a chcący go naprawić posłowie niejednokrotnie uchwalają buble prawne. To podraża funkcjonowanie w polskim otoczeniu biznesowym.

- Negatywne czynniki demograficzne. Czynnik demograficzny jest w Polsce jeszcze rzadko postrzegany jako niebezpieczeństwo dla przedsiębiorstw, ale powoli staje się on głównym problemem krajów wysoko rozwiniętych. Starzejące się społeczeństwo i wydłużający się czas życia okupione są wzrostem wydatków na opiekę medyczną czy świadczenia emerytalne. Wydatki te pokrywane są z wpływów bieżących, np. poprzez zwiększanie kosztów pracy, co pogarsza warunki konkurencyjności.

Do najważniejszych przyczyn makroekonomicznych zagranicznych zaliczyć możemy fakt, że żyjemy w czasach globalizacji. Obserwacja stanu gospodarki światowej i jej uczestników oraz szybka reakcja mogą uchronić nas przed zawirowaniami.

Do najczęściej spotykanych przyczyn zewnętrznych makroekonomicznych prowadzących do trudności możemy zaliczyć: recesję w krajach naszych kontrahentów, zakłócenia na rynkach światowych, restrykcje celne, wzrost międzynarodowej konkurencji, decyzje podejmowane przez instytucje światowe czy konflikty militarne. Wszystkie czynniki występują bardzo często, dlatego ważne staje się, aby zarządzający umiejętnie potrafił niwelować negatywne skutki ich oddziaływania.

Kolejną przyczyną prowadzącą do pogorszenia sytuacji finansowej mogą być klęski żywiołowe. Choć w Polsce częstotliwość występowania tego typu zjawisk jest zdecydowanie mniejsza niż w innych krajach, są one bardzo kosztowne. Przykładem może być powódź w 1997 r., w której wyniku spółka giełdowa RAFAKO SA poniosła straty w wysokości 18.912 tys. zł17.

Równolegle z czynnikami makroekonomicznymi należy zwrócić uwagę na sytuację w sektorze, który sam w sobie generuje informacje mogące zapobiec powstaniu trudności finansowych. Do najłatwiej zauważalnych zaliczyć możemy spadek popytu w całej branży, silną konkurencję, niekorzystne zmiany cen, niekorzystne zmiany prawne.

Spadek popytu na produkty całej branży to bardzo istotna informacja, bo nie odnosi się tylko do pojedynczego podmiotu, ale do wszystkich uczestników rynku. W takiej sytuacji należy odpowiedzieć na pytanie: co jest przyczyną? Odpowiedź nie jest prosta, bo czynników wpływających na stan branży jest tak samo wiele jak na pojedynczy podmiot, dlatego należy zacząć od próby prawidłowego umiejscowienia branży na wykresie żywotności. Podobnie jak dla produktu, możemy go określić dla całej branży.

Silna konkurencja jest bronią obusieczną. Jednak dla podmiotów gospodarczych nadmierna konkurencja jest oznaką zmniejszonych zysków, wydłużonych przepływów pieniężnych, pogorszenia sytuacji finansowej. Długotrwała silna konkurencja osłabia całą branżę.

Klęska zrodzona w trzewiach

Zupełnie odmienne wyglądają przyczyny endogeniczne (wewnętrzne). O ile zewnętrznym przyczynom upadłości trudno jest zapobiec, o tyle przy endogenicznych przyczynach bardzo dużo zależy od kwalifikacji i doświadczenia kadry zarządzającej. Poziom kwalifikacji kadry jest jedną z najważniejszych przyczyn prowadzących do upadłości. Podstawowe przyczyny błędów zarządzających to:

- przyczyny finansowe: nieodpowiednia kontrola finansowa18, brak kapitałów własnych, zbyt wielkie obciążenia finansowe, złe zarządzanie kapitałem obrotowym, brak zdolności kredytowej

.wysokie koszty działalności, źle sporządzona kalkulacja, kreatywna księgowość, nieumiejętne zabezpieczenia swoich pozycji oraz spekulacje instrumentami pochodnymi;

- przyczyny błędów strategicznych: błędna polityka finansowa, przestarzałe technologie, zbyt szybki wzrost przedsiębiorstwa, brak know how, zły marketing, zła gama produktowa, złe odczytanie potrzeb rynku, skala działalności przekraczająca możliwości finansowe, nietrafione inwestycje, nietrafione fuzje i przejęcia;

- przyczyny organizacyjne: nieodpowiednia forma prawna, konflikt interesów udziałowców, zła współpraca z kredytodawcami, nieumiejętnie dobrana i zbudowana struktura organizacyjna, brak sprawnego systemu obiegu informacji, nieodpowiednia rekrutacja pracowników oraz częsta fluktuacja, roszczeniowa postawa pracowników, brak porozumienia na linii związki zawodowe-zarząd, oszustwa i defraudacje.

Przedsiębiorstwo w kryzysie wymaga od osób zarządzających dużego doświadczenia i pełnego profesjonalizmu. Tylko nieliczni będą w stanie podołać próbie zawrócenia z drogi ku upadłości na drogę równomiernego wzrostu i zysku.

Zaistnienie którejkolwiek z opisanych przyczyn nie musi rokować nadchodzącego kryzysu. Znacznym ułatwieniem w diagnozie sytuacji kryzysowej okazać się może obserwacja symptomów towarzyszących pogorszeniu się sytuacji finansowej, takich jak19:



  • zmniejszanie się przychodów firmy i tracenie udziału w rynku;


  • rokroczne pogorszenie się wskaźników rentowności;


  • problemy z utrzymaniem płynności finansowej i wynikające z tego zapotrzebowanie na gotówkę;


  • wzrost kosztów finansowych;


  • wyprzedaż majątku i zapasów po zaniżonych cenach;


  • wzrost stanów magazynowych;


  • strata na rzecz konkurencji kluczowych klientów;


  • wzrost liczby reklamacji;


  • niski poziom technologii produkcji;


  • częsta zmiana dostawców;


  • fluktuacja zamówień;


  • zmniejszające się wskaźniki wykorzystania majątku przedsiębiorstwa;


  • zamrożenie inwestycji;


  • obniżenie budżetów reklamowych oraz badawczo-rozwojowych;


  • częste zmiany na strategicznych stanowiskach;


  • silna pozycja związków zawodowych;


  • zwolnienia pracowników.




Zdiagnozowanie przyczyn i zaobserwowanie symptomów oraz ich prawidłowa interpretacja pozwalają z odpowiednim wyprzedzeniem podjąć kroki zmierzające do odwrócenia procesu pogorszenia sytuacji firmy. Ma to zasadnicze znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania całej gospodarki. Zahamowanie skali upadłości pozwala zaoszczędzić olbrzymie kwoty, podnosząc rentowność sektora czy firm połączonych łańcuchem zależności. Jednym z ważniejszych elementów zmniejszenia stopy upadłości jest dewaluacja kosztów społecznych i idący za tym proces zahamowania zwolnień pracowniczych.

Autor jest dyrektorem ekonomicznym Portu Gdynia.