Raport IPO: Ranking tegorocznych debiutów giełdowych i domów maklerskich

Zainteresowanie giełdowym rynkiem stale rośnie - w pierwszej połowie 2007 roku już 32 spółki zdecydowały się na debiut na GPW. W związku z tym redakcje portalu IPO.pl i magazynu CEO postanowiły opracować kolejny, tym razem półroczny Raport IPO.

Zainteresowanie giełdowym rynkiem stale rośnie - w pierwszej połowie 2007 roku już 32 spółki zdecydowały się na debiut na GPW. W związku z tym redakcje portalu IPO.pl i magazynu CEO postanowiły opracować kolejny, tym razem półroczny Raport IPO.

wykres 1.Kliknij, aby powiększyćwykres 1.W  pierwszej kolejności przyjrzymy się uwarunkowaniom makroekonomicznym, które stanowiły tło dla wydarzeń na tegorocznym rynku pierwotnym. Wskażemy główne determinanty rozwoju gospodarczego oraz prognozy na przyszłość. Jednocześnie opiszemy pokrótce sytuację na giełdowym rynku wtórnym.

Zobacz również:



W drugiej części zajmiemy się strukturą tegorocznych debiutów - przedstawimy, które branże były najmocniej reprezentowane na rynku pierwotnym, jaka była struktura wielkości emisji oraz jak rozłożyły się czasowo na przestrzeni poszczególnych miesięcy.

Trzecią część stanowi ranking debiutów giełdowych pierwszej połowy 2007 (stan na dzień 29.06.07). Ponownie wyłoniliśmy przodujących debiutantów w następujących kategoriach:


    wykres 2.Kliknij, aby powiększyćwykres 2.
  1. Wielkości emisji - zwycięzcą rankingu jest spółka Immoeast.


  2. Procentowego kosztu emisji - najtańszym spośród debiutów, co do których znane nam były koszty emisji, była emisja GF Premium.


  3. Stopnia zainteresowania emisją - najatrakcyjniejszym debiutem okazała się oferta B3System.


  4. Znaczenia, jakie debiut odegrał dla spółki - w tej kategorii niekwestionowanym liderem została spółka Gadu-Gadu.
Ranking ten ukazuje możliwości, jakie daje rynek pierwotny spółkom umiejętnie przeprowadzającym debiut. Obrazuje on, jak wielkim źródłem kapitału jest warszawska giełda i jak wiele środków w stosunku do sumy bilansowej spółki można z niej pozyskać. Jest również dowodem na to, że emisja może być przeprowadzona bardzo niskim kosztem.

wykres 3.Kliknij, aby powiększyćwykres 3.W raporcie nie mogło również zabraknąć rankingu domów maklerskich na rynku pierwotnym. Jako że dom maklerski jest niezbędnym partnerem w drodze po kapitał, właściwy jego wybór jest jednym z kluczowych czynników sukcesu oferty. Wyróżniliśmy najlepszy dom maklerski w kategorii emisji małych (do 50 mln zł) i dużych (powyżej 50 mln zł). Podział na te dwie grupy pozwala lepiej wybrać dom maklerski stosownie do potrzeb przyszłego emitenta. Najlepszym domem maklerskim w kategorii dużych emisji ponownie okazał się UniCredit CA IB Polska, z kolei w emisjach małych w dalszym ciągu przoduje Dom Maklerski IDM SA.

Na koniec prezentujemy perspektywy rynku pierwotnego na drugą połowę 2007 r.

Polecamy Państwu niniejszy Raport IPO 1H 2007.

Otoczenie makroekonomiczne

Sytuacja makroekonomiczna jest w Polsce korzystna i nie powinna się zanadto zmienić w najbliższych okresach, choć tempo wzrostu może być niższe. Dobra sytuacja spowodowana jest kilkoma czynnikami:


  • wzrost popytu konsumpcyjnego z uwagi na relatywny wzrost płac spowodowany czynnikami rynkowymi (niska podaż po stronie pracobiorców i rosnący popyt ze strony pracodawców) oraz ustawowymi (np. ostatnie zmniejszenie składki rentowej i dalsze planowane zmniejszanie klina podatkowego przez rząd);


  • wzrost inwestycji przedsiębiorstw wymuszony rosnącym popytem na ich produkty;


  • poprawa sytuacji finansowej przedsiębiorstw na skutek rosnącego popytu wewnętrznego;


  • napływ inwestycji zagranicznych typu green- i brownfield z uwagi na wzrost konkurencyjności naszego kraju po wejściu do Unii Europejskiej;


  • wzrost wydatków rządowych, przede wszystkim na infrastrukturę, ze względu na korzystną sytuację w postaci otrzymywania środków unijnych oraz różnych zobowiązań, np. organizowanie EURO 2012;


  • relatywnie niski koszt długu oraz dobra koniunktura na rynku kapitałowym, które umożliwiają firmom pozyskanie środków na nowe inwestycje.
<hr>

Rozmowa z dr. Karlem Petrikovicsem, dyrektorem generalnym Immoeast

Jak z perspektywy kilku miesięcy, które minęły od IPO na GPW, ocenia Pan debiut spółki w Polsce? Czy dziś zmieniłby Pan coś w strategii debiutu?

dr. Karl Petrikovicsdr. Karl Petrikovics- Bardzo się cieszę, że z sukcesem udało nam się przeprowadzić największą ofertę publiczną akcji w historii europejskiego sektora nieruchomości, a debiut w Warszawie miał duży wpływ na ten sukces. Jednoczesne notowanie akcji na giełdach w Wiedniu i Warszawie potwierdza, że jesteśmy spółką o międzynarodowym zasięgu. Pozwoliło nam to zwiększyć rozpoznawalność naszej firmy nie tylko wśród polskich inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych, ale także wśród globalnych instytucji zainteresowanych inwestycjami w Europie Środkowo-Wschodniej. Mogę odważnie stwierdzić, że zrobiliśmy kawał dobrej roboty, nie tylko dla nas, jako spółki, ale również dla akcjonariuszy - dotychczasowych i nowych. Cena akcji została ustalona na optymalnym poziomie, co potwierdził ich wzrost po zakończeniu oferty. Uważam, że w odniesieniu do bardzo dobrych wyników finansowych, jakie spółka osiągnęła w roku obrotowym 2006/2007, możemy stwierdzić, że kupno akcji spółki Immoeast podczas majowej emisji było dobrym przedsięwzięciem dla inwestorów.

Immoeast jest od kilku lat notowane na wiedeńskiej giełdzie. W strategii Pana firmy, jaki był powód, aby Immoeast debiutowało na kolejnej giełdzie? Ważniejsze było pozyskanie kapitału czy efekt wizerunkowy, skoro spółka prowadzi inwestycje w Polsce?

- Nasza działalność skupia się w Europie Środkowo-Wschodniej i Południowo-Wschodniej. Z tego powodu zależało nam, aby akcje były notowane na jednej z giełd w regionie. Spośród wszystkich rynków w tej części Europy warszawska giełda jest najbardziej płynna i najbardziej efektywna. Fakt, że zainwestowaliśmy w Polsce ponad miliard euro, nie miał znaczenia dla podjęcia decyzji o wyborze giełdy warszawskiej.

To była oferta skierowana do inwestorów z Austrii, Czech, Niemiec, Słowacji i Polski. Gdzie oferta przyjęta została najlepiej? Jak to można uzasadniać?

- Największe zainteresowanie zaobserwowaliśmy ze strony austriackich inwestorów indywidualnych; wypracowaliśmy sobie u nich reputację spółki, która jest najlepszym sposobem na inwestowanie na rynku nieruchomości w Europie Środkowo-Wschodniej i Południowo-Wschodniej. Zainteresowanie naszymi akcjami ze strony inwestorów indywidualnych w Polsce przekroczyło znacznie nasze oczekiwania, co potwierdza dużo większy popyt od liczby oferowanych akcji. Wśród inwestorów instytucjonalnych największe pule akcji trafiły do centrów finansowych, takich jak Londyn, Paryż czy Frankfurt.

19,5% portfela spółki stanowiły nieruchomości rumuńskie. Dlaczego w ofercie pominięto Rumunię?

- Giełda w Warszawie, jak już wspominałem, jest najbardziej efektywnym rynkiem finansowym w regionie. Rumunia jest w tej chwili najbardziej obiecującym rynkiem, ale w sektorze nieruchomości.

Jaka jest strategia firmy? Czy spółka będzie się rozwijać przez transakcje M&A?

- Obecnie realizujemy program inwestycyjny, który ma wartość 6 mld euro, dzięki czemu wartość portfela naszych nieruchomości wzrośnie do około 13 mld euro. Częścią naszej strategii są zarówno inwestycje deweloperskie, jak i kupno istniejących obiektów. Przejmujemy również udziały w spółkach deweloperskich. Posiadanie mniejszościowych pakietów w takich firmach, jak TriGránit czy Adama, jest bardzo ważne i daje nam źródło atrakcyjnych możliwości inwestycyjnych. Mamy prawo pierwokupu nieruchomości należących do tych spółek. Nie chciałbym też wykluczyć, że złożymy oferty przejęcia spółki inwestującej na rynku nieruchomości.