Alians ekspercki

Od maja 2007 roku na polskim rynku dostępny będzie nowy certyfikat ICFE, testujący znajomość języka angielskiego świata finansów, który powstał we współpracy ACCA i Cambridge University. Jego celem jest przybliżanie zawiłości świata finansów tym, którzy są u progu kariery w dziedzinie finansów lub pozostając przy swoich specjalnościach i funkcjach chcą lepiej rozumieć informację wypływającą z działów finansowych swoich organizacji.

Od maja 2007 roku na polskim rynku dostępny będzie nowy certyfikat ICFE, testujący znajomość języka angielskiego świata finansów, który powstał we współpracy ACCA i Cambridge University. Jego celem jest przybliżanie zawiłości świata finansów tym, którzy są u progu kariery w dziedzinie finansów lub pozostając przy swoich specjalnościach i funkcjach chcą lepiej rozumieć informację wypływającą z działów finansowych swoich organizacji.

CFO: Dlaczego ACCA zdecydowało się zaangażować w stworzenie i upowszechnienie certyfikatu językowego dla finansistów?

Zobacz również:



Małgorzata SawickaMałgorzata Sawicka- ACCA to organizacja działająca w dziedzinie finansów i rachunkowości od ponad 100 lat. Od początku jej celem jest uniezależnienie dostępu do profesji finansowej od koneksji, barier majątkowych, słowem, wszelkich kwestii pozamerytorycznych. Sposobem na to jest upowszechnianie wiedzy. Tylko praca, talent, upór decydować mają o pozycji w zawodzie. Urzeczywistniamy tę wizję w formie znanych studiów i certyfikatu ACCA, który wyznacza standard biegłości w kwestiach finansowych i rachunkowych i opiera się na międzynarodowych standardach sprawozdawczości finansowej (MSSF). W tym sensie nasze zaangażowanie w stworzenie certyfikatu językowego dla finansistów stanowi element wypełniania misji. Przedsiębiorcy, nasi najważniejsi partnerzy, sygnalizowali nam brak na rynku normy określającej znajomość finansowego angielskiego, który jest obecnie lingua franca zglobalizowanego świata finansów. Brak takiej normy i systematycznego kursu, a w efekcie niemożność poznania finansowego angielskiego przez wielu ludzi w ponad 180 krajach, w których jesteśmy obecni, traktujemy jako kolejną barierę pozamerytoryczną w dostępie do profesji finansowej. Dlatego przyjęliśmy zaproszenie Cambridge University, którego dział certyfikacji językowej jest chyba najlepiej na świecie rozpoznawalną marką w dziedzinie testów i nauki języka angielskiego, do stworzenia normy finansowego języka angielskiego. W skrócie - my dajemy swoją ekspertyzę i doświadczenie z dziedziny finansów, a Cambridge University swoją metodologię i doświadczenie w tworzeniu certyfikatów językowych.

Jak International Certificate in Financial English (ICFE) ma się do certyfikatu ACCA? Czy w jakiś sposób są to dokumenty komplementarne?

- Warto to od razu podkreślić: ICFE i certyfikat ACCA to zupełnie odrębne kwestie. Nie należy traktować ICFE jako na przykład formalnego wstępu do egzaminów ACCA, choć oczywiście osoby mierzące w ACCA, które wciąż nie czują się swobodnie w operowaniu językiem angielskim po zagadnieniach finansowych, mogą na początku spróbować swoich sił w ICFE. Ale ICFE to certyfikat językowy, natomiast ACCA to certyfikat kompetencji rachunkowo-finansowej. Najobszerniejszą grupę odbiorców ICFE będą stanowić ludzie nie posiadający i być może nie potrzebujący certyfikacji ACCA, pracujący na stanowiskach finansowych w firmach lokalnych. Z racji coraz częstszych kontaktów z zagranicą, także np. z potencjalnymi inwestorami, muszą umieć porozumiewać się z nimi uniwersalnym językiem finansowym.

Wszyscy sobie zdajemy sprawę, że czytanie sprawozdań finansowych to nie jest prosty przekład, zwyczajne przetransferowanie terminologii. Łączy się z pewną ideą, to pewien koncept, który trzeba rozumieć i wiedzieć o nim. ICFE, który powstał w wyniku połączenia wiedzy dwóch organizacji, uwzględnia to, nie jest bowiem tylko testem posługiwania się słownictwem, ale polega na rozumieniu całych struktur charakterystycznych dla wspomnianego konceptu. Z jednej strony nie jest egzaminem wiedzy dotyczącym finansów, a z drugiej sprawdza język i umiejętność dokładnego, fachowego, wzorcowego rozumienia struktur językowych i narzędzi finansowych, używanych przez międzynarodowe korporacje. Dodatkowo za wprowadzeniem ICFE przemawia wdrożenie w takich krajach jak nasz międzynarodowych standardów sprawozdawczości finansowej. Oczywiście, zostały one przetłumaczone, ale nie wszystko można zlokalizować. ICFE daje szansę na poznanie koncepcji zawartej w oryginale, w wersji niemożliwej do przeniesienia w pełni na inne języki.

Grupa odbiorców, do których kierowany jest certyfikat, jest chyba szersza. To mogą być przecież zagraniczne firmy i instytucje, potrzebujące na miejscu wykwalifikowanych, ale gorzej opłacanych pracowników z takich krajów jak nasz. Wydaje mi się także, że mogą z niego skorzystać wszyscy reprezentanci różnych działów biznesowych, mający kontakt z zagadnieniami finansowymi. I oczywiście zarząd oraz prezes, który musi dobrze rozumieć, o czym mówi jego CFO...

- Tak, certyfikat może znaleźć szerokie zastosowanie. Jako specjalistyczny test może zainteresować wszystkich, którzy mają kontakt z informacją finansową. Warto podkreślić, że pracodawcy zagraniczni, powiedzmy, z londyńskiego City, zawsze będą zwracali uwagę na czystość profesjonalnego języka kandydata do pracy. Żadne naleciałości z rodzimej terminologii, uwarunkowań lokalnych nie mogą znajdować w tym języku odbicia. Komunikacja musi być przejrzysta, wtedy jest efektywna. A taką kanoniczność gwarantuje certyfikat, taki sam dla wszystkich na całym świecie. Analogicznie, jako ACCA, postępujemy z naszym certyfikatem kompetencji zawodowych: nie dokonujemy przekładu na język lokalny i wszyscy na świecie odbywają egzamin na tych samych zasadach i z tego samego zakresu wiedzy oraz udzielają odpowiedzi w języku angielskim. Dbamy o czystość tradycji, spójność wspominanego konceptu. Dlatego stanowi to dodatkową, odrębną wartość dla wszystkich, którzy się z nim stykają.

Oczywiście, także przedstawiciele kadry zarządzającej mogą potwierdzić poprzez ten certyfikat swoją wiedzę na temat informacji finansowej. Wielu z nich nie zdecyduje się być może na poświęcenie kolejnych kilku lat na zdobycie certyfikatu ACCA, natomiast certyfikat ICFE pozwoli im upewnić się, że dobrze rozumieją komunikaty wydawane przez swojego CFO.

Czy powstaną kolejne certyfikaty dla finansistów? Czy ACCA stowarzyszy się z kolejnymi organizacjami specjalistycznymi, żeby stworzyć np. certyfikat biegłości informatycznej w zakresie zadań finansów i rachunkowości albo biegłości w finansowym ujęciu HR, albo umiejętności miękkich, relacji i komunikacji w zarządzie przedsiębiorstwa, itd.?