Zarządzanie wartością przedsiębiorstwa

Enterprise Investors umacnia swoją pozycję czołowego inwestora private equity w Europie Środkowej i Wschodniej. Fundusze, którymi zarządza, mają 1,6 mld euro na akwizycje. Do najnowszych akwizycji należy przejęcie TFI Skarbiec.

Enterprise Investors umacnia swoją pozycję czołowego inwestora private equity w Europie Środkowej i Wschodniej. Fundusze, którymi zarządza, mają 1,6 mld euro na akwizycje. Do najnowszych akwizycji należy przejęcie TFI Skarbiec.

W 2006 r. fundusze zarządzane przez Enterprise Investors przeprowadziły trzy nowe znaczące inwestycje. Łączna wartość tych transakcji wynosiła 83 mln euro. Dwie z nowych spółek portfelu to firmy rumuńskie, jedna działa w Polsce. W tym samym roku fundusze EI zakończyły inwestycje w dziewięciu spółkach. Pięć transakcji wyjścia z inwestycji zrealizowano na parkiecie GPW, organizując dwa debiuty i trzy oferty wtórne. Trzy spółki odsprzedano inwestorom branżowym.

Zobacz również:



Z inwestycji zakończonych w 2006 r. ten private equity uzyskał przychody w wysokości 220 mln euro, zbliżając się do ubiegłorocznego rekordu, który wyniósł blisko 240 mln euro. Wszystkie ubiegłoroczne wyjścia z inwestycji okazały się sukcesem. EI pomnożył zainwestowany kapitał średnio trzykrotnie.

Skąd ta skuteczność przy transakcjach M&A? Zwłaszcza że, uogólniając, większość takich akwizycji kończy się niepowodzeniem? Robert J. Aiello i Michael D. Watkins w książce „Fuzje i przejęcia” twierdzą, że udane przejęcia przeprowadzają niemal wyłącznie inwestorzy funduszowi, a w latach 1984 – 1994 aż 80%. przejęć dokonanych przez tę grupę inwestorów zakończyło się sukcesem. To zaskakuje menedżerów wielu korporacji, gdyż private equity i venture capital nie wnoszą do przejmowanych firm efektu synergii, nie mają wielkiego doświadczenia w branżach, w których dokonują akwizycji. Aiello i Watkins wyjaśniają, że menedżerowie korporacyjni dokonujący przejęć strategicznych często kierują się ambicją, a sprawy techniczne, które powinny odgrywać najważniejszą rolę, pozostawiają prawnikom i bankowcom. Natomiast menedżerowie z funduszy uważają sprawy techniczne w procesie przejmowania (przykład due dilligence) za najważniejsze. To obszar, w którym się specjalizują. Cały czas trzymają się sprawdzonych procedur: „to uważne stawianie kolejnych kroków w procesie przejmowania przynosi ponadprzeciętne korzyści”.

Bardziej ostrożny w ocenach sukcesów funduszy jest autor innej książki, Jeffrey C. Hooke. W „Fuzjach i przejęciach. Jak skutecznie przeprowadzić transakcje M&A” twierdzi, że venture kapital przyznają się do tego, że „siedem z dziesięciu nowych przedsięwzięć upada. Spośród trzech pozostałe dwa prosperują na granicy opłacalności, a tylko jedno okazuje się sukcesem”. Ale wówczas zwroty z kapitału 40:1 nie są czymś niezwykłym. Choć ocena to mniej optymistyczna, ale także Hooke uważa, że fundusze inwestycyjne są najskuteczniejsze w przeprowadzaniu transakcji M&A.

Fundusze nastawione są na budowanie wartości firmy – to ich podstawowa strategia. Podkreślają to także partnerzy zarządzający EI. Sporadycznie zdarza się, że to się nie udaje, a wtedy PE i VC szybko wychodzą z inwestycji.

Nowy fundusz

We wrześniu ubiegłego roku EI utworzył swój najnowszy fundusz inwestycyjny: Polish Enterprise Fund VI z kapitałem 658 mln euro. Zainteresowanie funduszem, zarówno wśród inwestorów, którzy powierzyli kapitał poprzednim funduszom EI, jak i wśród nowych firm było bardzo duże. Polish Enterprise Fund VI miał dwukrotną nadsubskrypcję.

PEF VI to największy private equity, jaki powstał do tej pory w Europie Środkowej i Wschodniej. Proces pozyskiwania środków do PEF VI rozpoczął się pod koniec maja 2006 r. Fundusz został utworzony w ciągu zaledwie trzech miesięcy.

Inwestorami w Polish Enterprise Fund VI są w 65% firmy z Europy Zachodniej, między innymi: Allianz Private Equity Partners, AlpInvest, European Investment Fund, LGT Capital Partners, Pantheon i Partners Group. 35% kapitału powierzyły firmy z USA, między innymi: CalPERS, HarbourVest, MetLife i Morgan Stanley Alternative Investment Partners.

Utworzenie tego funduszu oznacza, że w ciągu najbliższych czterech czy pięciu lat na nowe inwestycje EI może przeznaczyć prawie 1,5 mld euro. Dlatego że w większości transakcji używa dźwigni finansowej, co efektywnie pozwala przeznaczyć na transakcje kapitał co najmniej dwukrotnie większy niż powierzony. Polish Enterprise Fund VI ma inwestować w średnie i duże firmy z branż, w których EI ma doświadczenie: handlowej, produkcyjnej, usługowej, usług finansowych, dóbr konsumpcyjnych, sektora telekomunikacyjnego, IT i mediów, sektora farmaceutycznego i medycznego.

Większość inwestycji ma się mieścić w przedziale między 20 a 60 mln euro. Polska będzie dla nich głównym rynkiem inwestycyjnym, ale nie jedynym. EI będzie bardziej aktywny w innych krajach Europy Środkowej i Wschodniej – w Rumunii, Czechach, na Słowacji, na Węgrzech, w Bułgarii, Słowenii i w krajach bałtyckich – na Litwie, Łotwie oraz w Estonii. Po utworzeniu PEF VI po raz pierwszy aktywnie szukamy projektów inwestycyjnych na rynkach ukraińskim i chorwackim – zapowiada EI.

Nowe inwestycje

W styczniu 2006 r. Polish Enterprise Fund V (PEF V) zainwestował 7 mln euro w Siveco Romania, największego dostawcę oprogramowania na rumuńskim rynku. Fundusz stał się właścicielem 22,5% kapitału spółki – obok Intel Capital, który przejął 10% akcji. Nabycie akcji Siveco odbyło się poprzez wykup oraz podwyższenie kapitału.

We wrześniu PEF V kupił 100% akcji spółki Macon Deva, jednego z największych producentów materiałów budowlanych w Rumunii, płacąc 35 mln euro. Wykup częściowo sfinansowano kredytem bankowym.

Również we wrześniu ten sam fundusz podpisał umowę z BRE Bankiem, uprawniającą go do nabycia za 155 mln zł (41 mln euro) 100% akcji Skarbiec Asset Management Holding. EF V otrzymał niezbędne pozwolenia jeszcze przed końcem 2006 r. i sfinalizował transakcję w pierwszych dniach stycznia 2007 r.

Łączna wartość ubiegłorocznych inwestycji EI wyniosła 69 mln euro, a całkowita wartość przeprowadzonych transakcji, razem z kredytem transakcyjnym – 83 mln euro.

Ubiegłoroczne transakcje Enterprise Investors zaliczają się do grupy średniej wielkości wykupów.

Wychodzenie z inwestycji

W 2006 r. fundusze zarządzane przez EI zakończyły inwestycje w spółkach: AB, Bułgarska Telekomunikacja, Fabryka Opakowań Blaszanych (sprzedaż aktywów), HDC, Opoczno, Polish Energy Partners, Sfinks, Teta oraz W. Kruk.

Przychody z tych inwestycji, powiększone o dywidendy uzyskane w innych spółkach, wyniosły 218 mln euro. Oznacza to, że rok 2006 był drugim z kolei, po 2005, rekordowym rokiem pod względem przychodów uzyskanych z inwestycji zakończonych. Średni zwrot z zainwestowanego kapitału był 3-krotny.

Enterprise Investors wprowadził na GPW kolejne dwie firmy. W czerwcu odbył się debiut sieci restauracyjnej Sfinks, a we wrześniu dystrybutora sprzętu informatycznego AB. Obu debiutom towarzyszyło wyjście EI z inwestycji.

Spółka Sfinks w ramach debiutu zaoferowała inwestorom akcje z nowej emisji i sprzedawane przez EI. Walory największej i najszybciej rozwijającej się sieci restauracji w Polsce cieszyły się wśród inwestorów ogromną popularnością. Fundusz zarządzany przez Enterprise Investors sprzedał w ramach IPO pozostający w jego posiadaniu 32-proc. pakiet, uzyskując ze sprzedaży przychody 20 mln euro oraz pomnażając zainwestowany kapitał 6,7-krotnie.

Sfinks okazał się jedną z najlepszych inwestycji Enterprise Investors. W efekcie IPO nowi akcjonariusze, wśród nich wiele instytucji finansowych, objęli około 35% kapitału Sfinksa. Spółka pozyskała na giełdzie dodatkowo 13 mln zł na dalszy rozwój sieci restauracji Sphinx i Chłopskie Jadło.

We wrześniu na rynek publiczny po raz pierwszy trafiły akcje wrocławskiego AB. Po okresie współpracy z private equity AB stała się najszybciej rozwijającą się spółką w swoim segmencie rynku.

Oprócz walorów sprzedawanych przez fundusz EI stanowiących 46% kapitału, AB zaoferował inwestorom akcje nowej serii. Oferta AB cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem; spółka zanotowała znaczną nadsubskrypcję. Sprzedaż akcji AB przyniosła funduszowi 2,5-krotny zysk z zainwestowanego kapitału i przychody w wysokości 13,3 mln euro. AB Spółka pozyskała na giełdzie dodatkowo 18 mln zł na inwestycje.

Poza tym Enterprise Investors przeprowadził trzy oferty wtórne. W ten sposób sprzedano pakiety akcji Polish Energy Partners, Tety i W. Kruk za łączną kwotę 119 mln zł, czyli 35 mln euro. Wierzymy, że PEP ma dobre perspektywy wzrostu w najbliższych latach, rynek to dostrzegł, stąd wzrost notowań na GPW o 67 proc. w porównaniu do ceny IPO – komentował wyjście z inwestycji partner zarządzający w EI Michał Rusiecki. Opowiadając o strategii EI „enterpraisi” zawsze podkreślają, że firmy, z których wychodzą, przygotowane są do dalszego wzrostu wartości dla udziałowców.

Sto spółóek
Fundusze zarządzane przez Enterprise Investors zainwestowały dotąd (licząc do końca minionego roku) 878 mln euro w 102 spółki. Łączna kwota inwestycji w Polsce wyniosła 717 mln euro, a, poza Polską, razem w 8 spółek – 161 mln euro.

Obecnie fundusze EI są akcjonariuszami 15 firm, które w ubiegłym roku zatrudniały 13 tys. osób, a ich łączne obroty to 4 mld zł. Fundusze zakończyły inwestycje w 87 spółkach, osiągając łączne przychody 1,2 mld euro.