Wygrają wielcy gracze

Polski rynek jest ewenementem pod względem liczebności rywalizujących wielkich sieci handlowych. Ale to się zmieni. Przetrwają tylko najwięksi. Połkną pozostałych. W Polsce wydarzy się najwięcej ciekawych fuzji i przejęć.

Polski rynek jest ewenementem pod względem liczebności rywalizujących wielkich sieci handlowych. Ale to się zmieni. Przetrwają tylko najwięksi. Połkną pozostałych. W Polsce wydarzy się najwięcej ciekawych fuzji i przejęć.

PricewaterhouseCoopers po raz piąty przygotował globalną analizę zmieniających się wyzwań i możliwości inwestycyjnych spółek działających w sektorze handlu detalicznego i dóbr konsumpcyjnych w gospodarkach znajdujących się w procesie transformacji. W tym roku skoncentrował się na trzech głównych, rozwijających się regionach: Azji, Europie Wschodniej i Ameryce Południowej, opisując po dwa najważniejsze kraje z każdego kontynentu: Brazylię, Argentynę, Indie, Chiny oraz Rosję i Polskę. A raport wzbogacił o studia przypadków.

Zobacz również:



Kraje te szczególnie interesują inwestorów, choć różnią się dalece, i to z wielu powodów. Społeczeństwa Argentyny, Brazylii i Rosji mieszkają głównie w miastach, podczas gdy w Chinach, Indiach i Polsce większość ludności nadal mieszka w małych miastach, na prowincji lub na terenach wiejskich. Ten dwutorowy model konsumpcyjny rodzi nowe możliwości inwestycyjne. Społeczeństwa Chin, Brazylii, Indii i Argentyny rosną, podczas gdy liczba mieszkańców Polski i Rosji maleje. Tempo przyrostu populacji w Indiach - na poziomie 15 milionów osób rocznie - jest dwa razy szybsze niż w Chinach, gdzie osiąga liczbę 7 milionów. Indie prześcigną Chiny, dotąd najludniejsze państwo świata, szybciej, niż tego oczekiwano - prawdopodobnie już przed 2030 r.

Kliknij, aby powiększyćWal-Mart w Chinach planuje wprowadzić własną kartę kredytową wspólnie z GE Money i Shenzhen Development Bank. To dlatego, że liczba kart wydanych w tym kraju wzrosła 13-krotnie, osiągając w ciągu ostatnich dwóch lat 40 milionów. Rozwój kart kredytowych da w wielu krajach kolejny impuls przyśpieszenia. Produkty klasy premium są bardzo popularne wśród przedstawicieli

wyższej klasy średniej. Jak podaje Merrill Lynch, chińscy klienci kupują 11% wszystkich produkowanych na świecie towarów luksusowych. Do 2014 r. będą nabywać 23% całej produkcji tego segmentu. Prezes grupy LVMH, produkującej dobra luksusowe, Bernard Arnault, stwierdzi: "Według nas, sytuacja w Chinach jest bardzo podobna do tego, czego dokonaliśmy w Japonii". Wszystkie światowe marki luksusowe starają się wejść na stałe na rynek chiński.

Strategie potentatów i graczy lokalnych

Zagraniczni detaliści są już mocni w Argentynie, Brazylii i zwłaszcza w Polsce, podczas gdy ich łączny udział w rynkach chińskim, rosyjskim i indyjskim jest stosunkowo niewielki. W Argentynie liderem na rynku jest lokalna firma Cencosud, a tuż za nią plasuje się Carrefour. W Brazylii czołowym detalistą pozostaje miejscowa firma CBD, a Carrefour i Wal-Mart zajmują odpowiednio drugie i trzecie miejsce. W Chinach większość wśród najpotężniejszych 30 detalistów stanowią firmy krajowe, a Carrefour jest największą z firm zagranicznych. Francuski Auchan, niemieckie METRO i turecka Ramenka to trzy zagraniczne sieci spożywcze, które do tej pory weszły na rynek rosyjski.

Pozycja zagranicznego detalisty nie gwarantuje jednak sukcesu. Argentynę musiały opuścić Ahold i Sam's Club, Brazylię - Ahold i Sonae, Chiny - OBI, a Polskę - Ahold, Casino i Dohle. Kto radzi sobie najlepiej? Wielu detalistów przyjmuje strategię licznych formatów handlowych, co pozwala im zaadaptować się do bardzo

różnych schematów zakupów, jakie występują w poszczególnych regionach, a nawet w ramach jednego kraju. W Polsce zarówno Carrefour, jak i Tesco przygotowują się do lokalnej ekspansji w mniejszej skali. Carrefour otworzył swój pierwszy Carrefour Express, a Tesco uruchamia sklepy "Jedynka". W przyszłości Tesco też może wprowadzić jeszcze inną, własną koncepcję sieci: Tesco Express. Wielu supermarketom udaje się przecież utrzymać atrakcyjność na innych rynkach dzięki szerokiemu asortymentowi produktów przy mniejszych rozmiarach sklepów. W Polsce supermarkety uznaje się za drugą z najdynamiczniej rozwijających się form handlu, zaraz po dyskontach. W Chinach sklepy dyskontowe dopiero się rozwijają. System dyskontowy wprowadzają gracze zagraniczni, z wyjątkiem Rosji, gdzie rynek ten zdominowali przedsiębiorcy krajowi.

Specjalizacja staje się coraz ważniejsza. Rosnąca klasa średnia wszędzie wymusza rozwój sklepów specjalistycznych. Sektor artykułów budowlanych w Rosji co roku rośnie o 30 - 40%. Także w Polsce uznawany jest za jeden z najszybciej rozwijających się sektorów. Castorama i B&Q z Grupy Kingfisher wraz z sieciami Leroy Merlin i OBI stały się głównymi graczami w segmencie DIY (do it yourself, czyli zrób to sam) w krajach przechodzących okres transformacji. IKEA ma mocną pozycję w segmencie wyposażenia wnętrz na większości z tych rynków, a Home Depot wkrótce ma otworzyć sklepy w Chinach. Centra handlowe stają się nieodłącznym elementem funkcjonowania współczesnych sklepów detalicznych, w szczególności sprzedających produkty i marki luksusowe. Jednocześnie centra te pełnią rolę ośrodków rozrywki. W Argentynie przewiduje się otwarcie w miastach prowincjonalnych około 30 nowych centrów handlowych w ciągu następnych 18 miesięcy. W Indiach liczba takich ośrodków wzrośnie do 220 w 2007 r., podczas gdy w 2003 r. działało ich zaledwie 30.

Ciekawe są strategie lokalnych firm, które potrafią wytrzymać wyścig konkurencyjny z zagranicznymi potentatami. Companhia Brasileira de Distribui~ao (CBD), znana z jednej ze swoich marek, Pao de Acúcar, jest największą siecią detaliczną w Brazylii. Prowadząc agresywną strategię wzrostu poprzez liczne przejęcia, CBD stanowi awangardę wielu trendów w brazylijskim handlu detalicznym. Wiąże się to z żywiołowym rozwojem różnych form handlu, co pozwala klientom na korzystanie z wielu możliwości. CBD, która w 1995 r. otworzyła pierwszy w Brazylii supermarket elektroniczny oferujący dostawy do domu, zatrudnia 70 000 osób i prowadzi hipermarkety, supermarkety, sklepy dyskontowe, wielobranżowe, z artykułami budowlanymi (DIY), sklepy z artykułami gospodarstwa domowego, z artykułami elektronicznymi oraz sklep internetowy.

Choć sprzedaż online szybko rośnie, Internet nie jest jeszcze istotnym medium handlu.

Tak jak w bardziej rozwiniętych krajach, najpopularniejsza jest sprzedaż towarów nieżywnościowych. W Polsce sklepy internetowe i portale aukcyjne przekroczyły po raz pierwszy próg 1% łącznej sprzedaży detalicznej w 2005 r. W Chinach w 2004 r. transakcje pomiędzy przedsiębiorstwami i konsumentami wyniosły 8,11 mld USD. Wraz z rozwojem nowoczesnych technologii powszechną praktyką staną się zakupy przez telefon komórkowy (m-shopping) oraz przez Internet. Jednym z najistotniejszych czynników wywołujacych wzrost handlu internetowego będzie coraz powszechniejszy dostęp do kart kredytowych. Liczne społeczności młodych konsumentów będą napędzać te trendy w bardzo szybkim tempie. Ponad miliard osób na świecie ma dostęp do Internetu, z czego 200 milionów mieszka w krajach objętych badaniem PwC.