Sekurytyzacja - szanse dla polskich finansów

Czy sekurytyzacja aktywów ma w Polsce perspektywy? Wszystko wskazuje na to, że tak. Już dziś ta metoda zarządzania należnościami budzi zainteresowanie rodzimych instytucji finansowych, a sam proces nabiera coraz większego rozmachu.

Czy sekurytyzacja aktywów ma w Polsce perspektywy? Wszystko wskazuje na to, że tak. Już dziś ta metoda zarządzania należnościami budzi zainteresowanie rodzimych instytucji finansowych, a sam proces nabiera coraz większego rozmachu.

Jeszcze przed kilku laty rynek finansowy w Polsce myślał tylko o przymiarkach do sekurytyzacji, podchodząc do zagadnienia z dużą ostrożnością. Dopiero pojawienie się wyspecjalizowanych firm windykacyjnych jako dobrych administratorów aktywów pozwoliło wrócić do tematu i sfinalizować go. Powstały umocowania legislacyjne, doprowadzono do końca pierwsze transakcje. Firmy i banki, które przetarły szlak, nabierają doświadczenia. Wszystko wskazuje na to, że rok 2006 będzie przełomowy dla branży zarządzania wierzytelnościami w Polsce.

Zobacz również:



Czym jest sekurytyzacja?

Najprościej mówiąc, to instrument pozwalający instytucjom finansowym pozyskiwać kapitał do finansowania bieżącej działalności i jednocześnie dobrze zarządzać ryzykiem finansowym. O ile w USA czy Europie Zachodniej instrumentem tym posługują się różnego typu podmioty finansowe, o tyle polska specyfika ogranicza, na razie, sekurytyzację jedynie do narzędzia refinansowania wierzytelności (kredytów) straconych w bankach.

"Ta stosunkowo nowa metoda pozyskiwania kapitału przez podmioty gospodarcze wciąż podlega licznym przemianom i należy do jednych z najbardziej złożonych form finansowania, jakie obecnie występują na rynkach finansowych" - stwierdza dr Robert Jagiełło z Katedry Bankowości SGH w Warszawie. "W ścisłym znaczeniu sekurytyzacja jest definiowana jako proces, w którego ramach następuje wyodrębnienie w bilansie homogenicznej, zdywersyfikowanej ilościowo, niepłynnej grupy aktywów, przeniesienie prawa własności do nich lub prawa do czerpania pożytków na specjalnie powołaną do tego celu jednostkę, która na ich podstawie dokonuje emisji dłużnych papierów wartościowych. Taki rodzaj sekurytyzacji, ze względu na usunięcie z bilansu podmiotu inicjującego proces, nosi nazwę sekurytyzacji pozabilansowej. W szerszym rozumieniu możemy określić sekurytyzację jako jeden ze sposobów przepływu środków pieniężnych między podmiotami cechującymi się ich nadwyżką a jednostkami, które wykazują ich niedobór. Podmiot zainteresowany pozyskaniem środków dokonuje emisji dłużnych papierów wartościowych, kierując swoją ofertę bezpośrednio na rynek. Ten rodzaj sekurytyzacji jest określany jako sekurytyzacja bilansowa".

Schemat wydaje się prosty. Inicjator procesu sekurytyzacji - bank - wyodrębnia ze swojego majątku pewną pulę aktywów (pulę wierzytelności), którą sprzedaje specjalnie utworzonemu podmiotowi - spółce specjalnego przeznaczenia (SPV - Special Purpose Vehicle). SPV z kolei pozyskuje z rynku środki na refinansowanie wierzytelności poprzez emisję i sprzedaż papierów wartościowych zabezpieczonych przyszłymi wpływami gotówkowymi z aktywów lub samymi aktywami. Aktywa oraz dochody z nich uzyskiwane są oddzielone pod względem prawnym i ekonomicznym od ryzyka związanego z działalnością banku poprzez przeniesienie praw własności na SPV. Przenoszone aktywa stanowią zabezpieczenie emisji papierów wartościowych, które mają charakter dokumentów na okaziciela, potwierdzających prawo nabywcy do tychże aktywów. Środki z emisji SPV przekazuje inicjatorowi jako zapłatę za otrzymane aktywa, dzięki czemu w miejsce niepłynnych aktywów bank pozyskuje środki pieniężne.

Uczestnicy sekurytyzacji

Sekurytyzacja jest procesem wielostronnym i wymaga zaangażowania wielu podmiotów. Oprócz inicjatora i SPV biorą w niej udział: administrator zarządzający wierzytelnościami (serwiser transakcji), agencja ratingowa, inwestorzy, gwarant emisji, podmiot organizujący i czuwający nad całością transakcji. Dodatkowo w cały proces angażowani są liczni doradcy, np. kancelarie prawne czy instytucje finansowe typu inwestycyjnego lub opiniodawczego.

Typowy przebieg procesu sekurytyzacjiKliknij, aby powiększyćTypowy przebieg procesu sekurytyzacjiBiorąc pod uwagę specyfikę polskiego rynku, można pokusić się o stwierdzenie, że to właśnie serwiserzy stali się katalizatorami sekurytyzacji ,,po polsku". Co więcej - w wielu wypadkach serwiserzy, czyli firmy windykacyjne odzyskujące dla funduszy sekurytyzacyjnycych wierzytelności odkupione w portfelu bankowym, stawali się inicjatorami powstawania tychże funduszy i mają w nich swoje udziały. "Jako pierwsze z nowo wprowadzonych przepisów o sekurytyzacji korzystają instytucje, które często pomijane są w publikacjach omawiających wynikające z niej korzyści. Jako beneficjentów sekurytyzacji przedstawia się w nich zazwyczaj podmioty zamierzające sprzedać swoje wierzytelności. Tymczasem to nie one podejmują aktywne działania w celu tworzenia struktur umożliwiających praktyczne zastosowanie nowych przepisów. Fundusze sekurytyzacyjne w Polsce powstają dzięki instytucjom, które widzą w nich narzędzie niezbędne do przeprowadzenia efektywnych transakcji zakupu wierzytelności, dzięki którym nabywcy spodziewają się uzyskać wyższe niż przeciętne stopy zwrotu. Stąd wniosek, że nabywcy wierzytelności są istotnymi, choć nie zawsze wskazywanymi, beneficjentami sekurytyzacji" - stwierdza Rafał Janiak, dyrektor finansowy firmy windykacyjnej Kruk, będącej jednocześnie serwiserem i udziałowcem funduszu sekurytyzacyjnego Prokura. "Względy rynkowe powodują, że firmy windykacyjne są animatorami nowych instytucji, jakimi są fundusze sekurytyzacyjne" - dodaje dr Bogusław Półtorak z Katedry Finansów AE we Wrocławiu, będący jednocześnie doradcą zarządu firmy windykacyjnej P.R.E.S.C.O., serwisera funduszu sekurytyzacyjnego PKO S-Collect.

Dużą rolę odgrywa agencja ratingowa, która musi przed rozpoczęciem transakcji ocenić jakość aktywów stanowiących zabezpieczenie emitowanych przez SPV papierów wartościowych, wiarygodność uczestników transakcji i serwisera, a także inwestorzy, którzy nabywają wyemitowane przez SPV obligacje, commercial papers lub certyfikaty depozytowe.

Rozwiązania prawne

Pierwsze procesy sekurytyzacyjne w Polsce zostały zainicjowane pod koniec lat 90. Od 1999 r. podejmowane były próby sekurytyzacji aktywów przedsiębiorstw funkcjonujących w Polsce, ale przeprowadzono tylko kilka tego typu operacji na stosunkowo niewielkie kwoty. Główną barierą w rozwoju sekurytyzacji w Polsce były ograniczenia i niejasności legislacyje. Sytuacja zmieniła się w lipcu 2004 r., kiedy w życie weszła ustawa o funduszach inwestycyjnych z 27 maja 2004 r. (Dz.U. nr 146, poz. 1546, w szególności art. 183-195 oraz art. 326). Drugą ,,nogą legislacyjną" sekurytyzacji jest znowelizowane Prawo bankowe z 29 sierpnia 1997 r. (art. 92a-92c oraz art. 104). Według opinii ekspertów, podstawy prawne sekurytyzacji są niedoskonałe i zawierają elementy znacznie utrudniające przeprowadzenie standardowego procesu sekurytyzacyjnego, co wymagać będzie w przyszłości odpowiednich korekt ustawowych. Chodzi tu przede wszystkim o zapis w art. 92c Prawa bankowego, który jest pozostałością po tzw. sekurytyzacyjnym tytule egzekucyjnym w ustawie i funduszach. Wcześniej, przymierzając się do otwarcia rynku na sekurytyzację, ustawodawca planował nadanie funduszom sekurytyzacyjnym tytułu analogicznego do bankowego tytułu egzekucyjnego. Prace zbiegły się z projektem nowelizacji Prawa bankowego, która miała polegać na odebraniu bankom prawa wystawiania BTE. W wyniku zamieszania legislacyjnego BTE w Prawie bankowym pozostał, zaś usunięto sekurytyzacyjny tytuł egzekucyjny z ustawy o funduszach, nie usuwając jednak w obydwu dokumentach odpowiednich zdań, które w sposób oczywisty nie przystawały do rzeczywistości. Stąd też w Prawie bankowym znalazł się zapis o konieczności uzyskania obok zgody na przelew, oświadczenia dłużnika o poddaniu się egzekucji na rzecz funduszu sekurytyzacyjnego.

Z tego względu transfer aktywów z bilansu banku musi odbywać się nie za pomocą standardowej cesji wierzytelności na rzecz SPV, ale poprzez subpartycypację, będącą przekazaniem praw do wierzytelności.

Potencjał rynku

Bez względu na utrudnienia prawne rynek docenił nowe narzędzie i uczy się z niego korzystać. Hurtowi dostawcy wierzytelności, jakimi są banki, pierwsze miesiące przeznaczyły na naukę procedur, zdobycie niezbędnej wiedzy oraz wypracowanie odpowiedniego podejścia.

Wszystkie SPV w Polsce, które uzyskały już zgodę Komisji Papierów Wartościowych i Giełd na działalność, mają postać niestandaryzowanych funduszy zamkniętych. Oznacza to brak możliwości tworzenia wyspecjalizowanych dla konkretnych wierzytelności subfunduszy oraz zamkniętą grupę inwestorów. Mimo tego typu ograniczeń sekurytyzacja rozwija się dość dynamicznie. "Przewiduje się, że poprawienie warunków okołotransakcyjnych w Polsce spowoduje przeprowadzenie, jeszcze w tym roku, transakcji sekurytyzacyjnych o łącznej wartości ok. 4 - 5 mld zł" - mówi Krzysztof Borusowski, prezes firmy windykacyjnej Best. "W warunkach polskich wartość wierzytelności zagrożonych sięga w sektorze bankowym ponad 30 mld zł. Wielkość ta, wraz z dynamicznym wzrostem akcji kredytowej, może w najbliższych latach ulec przynajmniej podwojeniu. Z tego nawet 15 mld zł mogłoby trafić do funduszy sekurytyzacyjnych" - tłumaczy dr Bogusław Półtorak. "Za 2 - 4 lata może być w Polsce 60 - 70 miliardów kredytów trudnych, w tym jakaś część kredytów straconych".

Wszystko może się jednak zmienić, gdy do gry zdecydują się dołączyć banki, które do tej pory nie przejawiały inicjatywy na rynku sekurytyzacyjnym. Jest to bardzo możliwe, choćby ze względu na to, że od stycznia 2007 r. wejdą w życie zasady Nowej Umowy Kapitałowej, zaś impelementacja tych zasad może spowodować u części banków konieczność podwyższania kapitałów regulacyjnych, a co za tym idzie - wydzielanie kolejnych kredytów do sekurytyzacji. W USA i Wielkiej Brytanii sekurytyzacja jest stosowana właśnie jako metoda podwyższania kapitałów regulacyjnych, natomiast w Europie kontynentalnej traktuje się ją bardziej jako instrument zarządzania ryzykiem.

Rodzaje instrumentów sekurytyzacyjnych
Sekurytyzacyjne instrumenty finansowania to ogólnie nazwane ABS (Asset Backed Securities - papiery wartościowe zabezpieczone wierzytelnościami). Można tu mówić o takich instrumentach, jak Mortgage Backed Securities (forma obligacji hipotecznych), CDO (Collateralized Loan Obligations) czy CBO (Collateralized Bond Obligations), w zależności od rodzaju struktury finansowania oraz aktywów. Te instrumenty wpisały się już w rynki USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec. Gotowe struktury finansowania również z czasem mogą się pojawić w Polsce, chociaż wygodniejszą dla polskiego rynku formą są obecnie cerfitykaty sekurytyzacyjne funduszy zamkniętych. W USA rynek ABS jest wyceniany na ponad 2 tryliony USD, co stanowi ośmiokrotny PKB Polski.