Krótkowzroczność producentów

W ciągu kilku minionych dekad wiele firm przemysłowych próbowało osiągnąć produkcyjną doskonałość.

W ciągu kilku minionych dekad wiele firm przemysłowych próbowało osiągnąć produkcyjną doskonałość.

Miały do swojej dyspozycji szeroki wachlarz metodologii i teorii, inicjatyw jakościowych i koncepcji redukowania kosztów - pisze Strategy + Business. Jednak niewiele firm poczyniło w tej dziedzinie postępy. Strategie wytwarzania - decyzje związane z umiejscawianiem, projektowaniem i prowadzeniem fabryk - zazwyczaj są takie same jak 10 czy 20 lat temu. Fabryki często wyglądają i działają tak jak wtedy. Programy, które mają polepszyć działanie, typu TQM, szczupła produkcja czy Six Sigma znikają, nie dawszy oczekiwanych rezultatów. Czasem wydaje się, że im bardziej producent stara się poprawić działanie, tym gorzej działa.

Zobacz również:



Prezesi przedsiębiorstw produkcyjnych robią wszystkie rzeczy potrzebne do poprawy działania operacyjnego, ale nie udaje im się osiągnąć oczekiwanych rezultatów w dziedzinie kosztów, jakości czy dostawy. Niskich kosztów konkurencji nie da się do końca wytłumaczyć niższymi płacami. Niektóre firmy posuwają się nawet do oddawania produkcji w outsourcing, co powoduje erozję kompetencji przedsiębiorstwa. Strategy + Business nazywa taki stan "krótkowzrocznością producentów", która zwykle wiąże się ze zbyt wąskim definiowaniem marki. Spowodowana jest także izolacją, wydaje się nieuchronnym efektem ograniczania strategii do poziomu funkcjonalności, bez łączenia jej z całościową strategią rynku. Może to powodować odcięcie od reszty decyzji przedsiębiorstwa, zawęża punkt widzenia, a ogólne kompetencje przedsiębiorstwa mogą zanikać. To często zachęca firmy do cięcia kosztów "na ślepo", w sposób nieodpowiedzialny.

Na podstawie Strategy + Business: Kaj Grichnik, Conrad Winkler, Peter von Hochberg, "Manufacturing Myopia".