Pełna prędkość wrocławskiego Volvo

Dział IT we Wrocławiu rósł razem z fabryką, początkowo obsługiwał głównie projekty infrastrukturalne, następnie aplikacyjne, aż w końcu wyodrębnił się w samodzielną dywizję. Obecnie nie podlega żadnej z fabryk i świadczy usługi na rzecz wszystkich partnerów Volvo Polska.

Dział IT we Wrocławiu rósł razem z fabryką, początkowo obsługiwał głównie projekty infrastrukturalne, następnie aplikacyjne, aż w końcu wyodrębnił się w samodzielną dywizję. Obecnie nie podlega żadnej z fabryk i świadczy usługi na rzecz wszystkich partnerów Volvo Polska.

Wrocławska fabryka Volvo to największy europejski zakład tego koncernu produkujący autobusy. Ma doskonałą lokalizację, dającą możliwość ekspansji na Europę Środkową i Wschodnią. Szwedzi zainwestowali w niego 50 mln dolarów, do tej pory wyprodukowano tu ponad cztery tysiące autobusów miejskich i turystycznych. Do 2001 r. we Wrocławiu produkowano także ciężarówki, a od 2002 r. rozpoczęto produkcję koparko-ładowarek, na co przeznaczono kolejnych 5 mln dolarów. To jedyna fabryka koncernu w Europie, w której budowa podwozia i nadwozia autobusu tworzy jeden proces - na tej samej linii montowana jest rama, instalowane są kolejne elementy podwozia, budowany jest szkielet i ma miejsce wyposażanie kompletnego autobusu. W rezultacie usprawniony został proces produkcyjny oraz skrócony czas produkcji pojazdu, co oznacza wzrost konkurencyjności firmy. Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz jest dumny z tej inwestycji: "10 lat temu Volvo wprowadziło nasze miasto w międzynarodowy obieg. To właśnie tą inwestycją mogliśmy się chwalić innym potencjalnym inwestorom i pokazywać korzyści z wrocławskiej lokalizacji. Pokazywaliśmy im także czyste otoczenie fabryki i równo przystrzyżoną trawę. Volvo to obecność cywilizująca dla naszego miasta".

Zobacz również:

  • Przez ciernie do gwiazd


Z ziemi szwedzkiej do Polski

Z inwestycją Volvo we Wrocławiu od samego początku związana jest Małgorzata Ryniak, dyrektor Oddziału Volvo Polska Centrum Informatyczne (Volvo Polska IT) we Wrocławiu: "Do Polski przyjechałam w 1993 r., razem z inwestycją Volvo w stolicy Dolnego Śląska, i w pojedynkę zajęłam się organizowaniem obszaru IT w firmie. Wcześniej, od 1981 r., wskutek zawirowań historycznych, przebywałam w Szwecji, w Goeteborgu. 10 lat pracowałam tam jako informatyk w jednej z największych tamtejszych firm informatycznych". Początki działu IT we wrocławskim Volvo były skromne, Małgorzata Ryniak przez dwa lata sama zajmowała się tą sferą. Kolejną osobę zatrudniła dopiero w 1996 r. Dziś w ośrodku pracuje ich 180. Połowę kadry menedżerskiej jednostki stanowią kobiety. Volvo Polska IT - osobna dywizja - powstało w 1999 r. jako oddział szwedzkiej spółki Volvo IT AB. Na całym świecie dla Volvo IT pracuje 5200 osób.

Standardowe korzyści

Małgorzata Ryniak, dyrektor Volvo Polska IT, WrocławMałgorzata Ryniak, dyrektor Volvo Polska IT, WrocławDział IT we Wrocławiu rósł razem z fabryką, początkowo obsługiwał głównie projekty infrastrukturalne, następnie aplikacyjne, aż w końcu wyodrębnił się w samodzielną dywizję. Obecnie nie podlega żadnej z fabryk i świadczy usługi na rzecz wszystkich partnerów Volvo Polska. "Takich centrów jak nasze jest poza Szwecją w Europie jeszcze trzy: we Francji, w Belgii i w Wielkiej Brytanii" - mówi Małgorzata Ryniak. "Każdy z tych ośrodków obsługuje więcej niż tylko swój kraj. Oddział w Polsce świadczy usługi dla krajów Europy Zachodniej, a także Wschodniej i Środkowej. To jeden z powodów tak intensywnego wzrostu". Dynamiczny rozwój centrum IT w Volvo Polska to także zasługa przemyślanej strategii. Małgorzata Ryniak od początku miała dogłębne przeświadczenie, że - na ile to tylko możliwe - informatyzacja firmy powinna pójść w standardy korporacyjne: "Patrząc z perspektywy 10 lat, mogę powiedzieć, że takie podejście bardzo nam się opłaciło. Lokalne rozwiązania mogły dotyczyć np. obszaru kadr i płac (ze względu na oczywiste lokalne uwarunkowania prawne), ale wszystkie aplikacje wspomagające produkcję czy gospodarkę materiałową są przyjętymi w całej firmie standardami".

Wyższość konwersacji nad programowaniem

Dziś Volvo Polska Centrum Informatyczne jest w środku niezwykle interesującego wyzwania, jakim jest reorganizacja. "Dotychczasowa struktura była niezwykle płaska (pode mną był jeszcze tylko jeden szczebel) i ona już nie wystarcza" - tłumaczy Małgorzata Ryniak. "Gdybyśmy chcieli tę strukturę utrzymać, to musiałoby do mnie raportować ok.

15 osób, a to już byłoby trudne do ogarnięcia. Ten proces zmian jest trudny i zawiły, każdy członek naszej jednostki zmienia swoją przynależność organizacyjną". W takim procesie dużo czasu należy poświęcić na komunikację, wyjaśnienia. Kwestie personalne muszą być dobrze załatwione. Małgorzata Ryniak ma wsparcie działu HR: "Od ponad 3 lat, na moją prośbę, mamy osobę z działu HR, tzw. HR partnera, dedykowanego specjalnie dla działu IT, który ma przecież swoją specyfikę. Nasi pracownicy bardzo dużo czasu spędzają w podróżach służbowych za granicą, trzeba więc ogromną wagę przykładać do elementów związanych z wrażliwością na różnice kulturowe. To jest tak samo ważne, a czasem nawet ważniejsze, jak umiejętność biegłego programowania. Osobom wyjeżdżającym do pracy przy projektach zagranicznych chętnie powtarzam, że ważniejsze może być to, w jaki sposób zagadną oni kolegów z Anglii czy Szwecji przy automacie do kawy, od tego, czy w programie zrobią jakieś błędy. A takich rad nie dają na studiach".

Przyrost pracowników w Volvo IT jest ogromny. Od początku tego roku wyniósł on 70%! "To jest wielkie wyzwanie, by zadbać o nowe osoby, wprowadzić je do firmy, zintegrować z biznesem i między sobą" - tłumaczy Małgorzata Ryniak. "Ten przyrost wynika z tego, że przez ostatnich kilka lat pracy udowodniliśmy, iż potrafimy dostarczyć na czas usługi informatyczne na najwyższym poziomie. Budowanie zaufania trochę trwa, ale my to osiągnęliśmy i teraz zbieramy owoce. Zdobywamy więcej zleceń, mówię: zdobywamy, bo przecież nikt nam na tacy nie przynosi. Nasi informatycy posiadają bardzo solidne wykształcenie, są uparci w dążeniu do celu. Nie ma u nas rozkładania rąk i stwierdzenia, że czegoś się nie da zrobić. Rzetelność, fachowość, terminowość - to są nasze argumenty, nie ma drogi na skróty".

Małgorzata Ryniak poza pracą w Volvo pełni funkcję wrocławskiego Konsula Honorowego Królestwa Szwecji. "To tytuł honorowy i ambasada udzielając mi go, doskonale zdawała sobie sprawę, że pracuję zawodowo, że ta praca jest u mnie na pierwszym miejscu" - wyjaśnia. "Moim zadaniem jest m.in. ułatwienie kontaktów przedsiębiorcom szwedzkim z polskimi lub z odpowiednimi władzami regionalnymi".

Robi się
Informatycy z Volvo Polska IT pracują w projektach informatycznych, przy utrzymaniu istniejących aplikacji oraz przy wsparciu ich użytkowników. Główne platformy ich działalności to technologie Microsoft, Java, iSeries, SAP/R3 oraz Siebel-CRM.

Do największych obecnie toczących się projektów, w których uczestniczą pracownicy wrocławskiej jednostki, należą:

  • New Order System - globalna aplikacja dla dealerów Volvo Truck Corporation;

  • LeanDistribution - aplikacja dla Renault Trucks;

  • wdrażanie oprogramowania SAP w fabrykach Volvo Bus Corporation na całym świecie (w tym między innymi w Chinach);

  • dostosowanie aplikacji biznesowych Volvo Group i Volvo Car Corporation do wymagań Sarbanes-Oxley Act (SOX);

  • wsparcie użytkowników aplikacji w około 30 spółkach rynkowych Volvo Car Corporation i Volvo Truck Corporation.