Outsourcing pełen wątpliwości

Ogromne znaczenie dla podejścia do outsourcingu ma skala działalności banku czy firmy. Im większy biznes, tym łatwiej o atuty outsourcingu, tym wyraźniej widać jego walor ekonomiczny.

Ogromne znaczenie dla podejścia do outsourcingu ma skala działalności banku czy firmy. Im większy biznes, tym łatwiej o atuty outsourcingu, tym wyraźniej widać jego walor ekonomiczny.

Na przełomie sierpnia i września redakcje CFO i CIO razem z firmą Accenture i Związkiem Banków Polskich przygotowały i przeprowadziły badanie ankietowe dotyczące postaw banków wobec outsourcingu. Pytania zadaliśmy dyrektorom finansowym i dyrektorom IT 50 największych banków polskich. Otrzymaliśmy odpowiedzi od blisko 40 banków.

Zobacz również:



Zdecydowana większość banków, które odpowiedziały na naszą ankietę, korzysta z outsourcingu, a te, które jeszcze tego nie czynią, mają taki zamiar. Wszyscy ankietowani dostrzegają podobne korzyści. Przede wszystkim oszczędności finansowe - tę odpowiedź zaznaczyli prawie wszyscy. Ale nie był to jedyny podnoszony atut. Bankowcy pozytywnie oceniają również możliwość dostępu do wiedzy zewnętrznej, a niektórzy widzą nawet szansę na poprawę jakości obsługi klienta, choć zdarzały się też głosy przeciwne. Wielu jednak wierzy, że wyspecjalizowana firma lepiej sobie poradzi z powierzonymi jej zadaniami.

Ale nie ma róży bez kolców. Wśród zagrożeń zdecydowana większość wybierała jeden punkt - zmniejszenie bezpieczeństwa banku i klientów. Trzeba podkreślić, że według niektórych środowisk nasze przepisy są zbyt restrykcyjne, co dawało o sobie znać w licznych polemikach w czasie uchwalania ustawy. Jak widać, bankowcy mają inne zdanie. Wielu obawia się utraty kontroli nad zlecanymi zadaniami, a część przyznaje, że nie ma jeszcze odpowiednich doświadczeń w formułowaniu obowiązków dla potencjalnych zleceniobiorców.

Większość badanych jako barierę rozwoju bankowego outsourcingu wskazywało ograniczenia prawne. Jednak trudno w tym odczytać postulat poluzowania rygorów - większość bankowców uważa przecież, że outsourcing może wpłynąć na zmniejszenie ich bezpieczeństwa.

Wśród naszych respondentów widać było pewne rozdwojenie postaw. Szefowie finansów i informatyki okazywali się większymi zwolennikami outsourcingu, jeśli miałby on dotyczyć rutynowych, niezbyt istotnych zadań, natomiast ich entuzjazm spadał w miarę zwiększania się ważności zadań czy procesów do ewentualnego powierzenia zewnętrznemu partnerowi.

Efekt skali

Z odpowiedzi na pytania ankiety, a także późniejszych wywiadów pogłębiających naszą wiedzę wynika, że ogromne znaczenie dla podejścia do outsourcingu ma skala działalności firmy. Im większy biznes, tym łatwiej o atuty outsourcingu, tym wyraźniej widać jego walor ekonomiczny.

Wyraźnie widać to zjawisko na przykładzie analizy kompetencji potrzebnych w banku oraz kupowania ich albo poprzez zatrudnianie pracowników, albo poprzez korzystanie z pracy ludzi zatrudnionych w firmach zewnętrznych, czyli właśnie w outsourcingu. Zwykle uważa się, że w mniejszej firmie nie opłaca zatrudniać na stałe wysoko wykwalifikowanych specjalistów, ponieważ ich umiejętności nie są potrzebne cały czas, a koszty ich zatrudnienia trzeba ponosić cały czas. A zatem lepiej wynajmować te kwalifikacje, stosując np. outsourcing. Natomiast duże firmy czy banki ze względu na rozległość i intensywność działań mają szanse w pełni wykorzystać nawet unikatowe kwalifikacje wybitnych, a więc i drogich specjalistów. Zatem teoretycznie nie ma potrzeby kupowania tych kompetencji na jakiś czas czy w jakimś zmniejszonym wymiarze. Jednak z rozmów z menedżerami wynika, że w mniejszym banku czy generalnie w mniejszej organizacji można bardzo wszechstronnie wyedukować pracowników i ta ich wszechstronność jest bezcenną wartością, taką, która powoduje, iż posługiwanie się własnymi pracownikami do realizacji jakichkolwiek zadań czy funkcji zawsze będzie tańsze niż oddanie ich w outsourcing.

Więcej o outsourcingu piszemy w również w październikowym wydaniu CFO Magazynu Finansistów i CEO Magazynie Kadry Zarządzającej.