Przedstawiciel zakonny w nowoczesnym browarze

Przykład gospodarczego aliansu klasztoru z browarem jest dowodem na to, że również w Polsce można już skutecznie zagospodarować obszary, które w innych krajach Europy od dawna są skarbami dla konsumentów.

Przykład gospodarczego aliansu klasztoru z browarem jest dowodem na to, że również w Polsce można już skutecznie zagospodarować obszary, które w innych krajach Europy od dawna są skarbami dla konsumentów.

Obecnie w opactwie cystersów żyje 35 mnichów, w tym 14 w samym Szczyrzycu. Ich głównym zajęciem, obok powinności religijno-duszpasterskich, jest praca w gospodarstwie oraz przy obsłudze grup pielgrzymów i turystów przybywających do klasztoru. Cystersi od wieków uważani byli za mistrzów w prowadzeniu gospodarstw rolno-ogrodniczych i wdrażaniu nowych technologii oraz rozwiązań w rolnictwie. Obecnie posiadają największą hodowlę i jedyne stado zachowawcze krów rasy polskiej czerwonej. Cztery lata temu wygrali konkurs na projekt służący ratowaniu ginących gatunków zwierząt. Postanowili powrócić do korzeni i zająć się ponownie prowadzeniem wzorcowego gospodarstwa oraz krzewieniem kultury rolnej. Potencjał ich dzieła, wiedza gromadzona przez stulecia oraz stare, odnalezione receptury dały początek opracowaniu projektu produkcyjno-dystrybucyjnego "Dominium szczyrzyckie". Pod koniec lat 90. rozpoczęto pierwsze zaplanowane działania.

Zobacz również:



Idea potrzebuje cierpliwości

Zaprojektowano i zastrzeżono znak towarowy Ojców Cystersów ze Szczyrzyca, rozpoczęto produkcję wody mineralnej. W 2001 r. w celu reprezentowania opactwa została powołana spółka Dominium, a jej właścicielami zostali: Opactwo oo. Cystersów ze Szczyrzyca, jako inicjator projektu, oraz obecny zarząd spółki. Projekt budowy "Dominium szczyrzyckiego" składa się z kilku niezależnych przedsięwzięć. Planowane jest rozpoczęcie produkcji serów z mleka krowy polskiej czerwonej, nabiału, mięs i ponowne uruchomienie warzelni. W planach jest również stworzenie niezbędnej infrastruktury turystycznej oraz europejskiego muzeum browarnictwa. Prezes firmy Dominium Krzysztof Czwartkiewicz przyznaje, że w całym tym programie "element piwny" ma za zadanie przyciągnąć uwagę turystów, gdyż będzie to jedyny, odnowiony minibrowar w Polsce z piwem klasztornym: "Skala tego przedsięwzięcia jest tak naprawdę minimalna. Szacujemy produkcję piwa na 1000 - 3000 hektolitrów rocznie". Plany prezentowane przez firmę Dominium pokazują, że projekt ten pozwoli na kilka rzeczy: rozwój gospodarstwa rolnego, odbudowę historycznej infrastruktury opactwa, zachowanie polskiej kultury i tradycji, rozwój infrastruktury turystycznej i agroturystyki, a także promocję gminy poprzez rozwój i wpływy dodatkowych środków finansowych. Ludzie w regionie najbardziej liczą na stworzenie nowych miejsc pracy dla siebie i swoich rodzin. Prezes Czwartkiewicz nie ukrywa, że nie wszystko uda się zrealizować natychmiast. Cierpliwość jest wskazana, jak przy wszystkich projektach noszących znamiona idei.

Łyk historii

Jak wskazują dokumenty, browar w Szczyrzycu istniał od 1623 r. Od początku XVII wieku mnisi produkowali tam napój nazywany cerewizją, robiony z palonego ziarna, cykorii, wody i chmielu. Cerewizja zawierała do 1 procentu alkoholu i była spożywana zamiast kawy i herbaty. Najlepsze czasy browaru przypadają na okres między 1925 a 1945 rokiem. Warzono wówczas piwo "Złoty Zdrój" rozsławione sloganem: "Mocne jak głos kuryera, słodkie jak śpiew Kiepury". Po II wojnie światowej przyszły gorsze lata dla browaru. W 1996 r., po 373 latach nieprzerwanej pracy, browar zakończył produkcję piwa, a wkrótce potem został zamknięty. Pod koniec 2003 r. dwie firmy: Browar Belgia i Dominium znalazły to, czego z różnych powodów szukały - tradycyjną, wielowiekową recepturę piwną. W ten sposób tradycja została połączona z nowoczesną technologią i dostosowana do współczesnej koncepcji marketingowej. Na początku 2004 r. został podpisany kontrakt między klasztorem a browarem. Produkcja piwa "Frater" ruszyła pełnymi kadziami.

Piwo z regułą zakonną
Produkcja piwa klasztornego w Belgii obwarowana jest istotnymi regułami, sformułowanymi przez Belgijskie Stowarzyszenie Browarników. Oto niektóre z nich, realizowane także przy produkcji piwa Frater:

  1. Piwo można warzyć w klasztorze nienależącym do trapistów, albo pod kontrolą klasztoru w innym browarze.


  2. Piwo może warzyć i sprzedawać ten browar, który posiada podpisany kontrakt z istniejącym klasztorem.


  3. Klasztor otrzymuje od browaru opłatę, która powinna być porównywalna do innych opłat licencyjnych na rynku.


  4. Klasztor, który produkuje lub zleca produkcję piwa, powinien mieć udokumentowane prowadzenie takiej działalności w przeszłości.


  5. Klasztor ma prawo kontrolować działalność reklamową związaną z piwem.


  6. Browary związane z piwem klasztornym powinny wziąć pod uwagę wiarygodność, uczciwość i trzeźwość - cechy, które odzwierciedlają wartości i normy religijne.